Odszkodowanie z OC – dostaniesz mniej, jeśli nie naprawisz pojazdu

Sebastian Sulowski

Ubezpieczyciele coraz częściej stosują praktykę zaniżania wysokości odszkodowania, jeśli kierowca korzysta z tzw. rozliczenia gotówkowego. Choć Rzecznik Finansowy sprzeciwia się takim działaniom, Sąd Najwyższy nie dostrzega w tym problemu. Nowa uchwała potwierdza, że wysokość odszkodowania zależy od tego, czy poszkodowany faktycznie naprawił pojazd.
Sąd Najwyższy wydał uchwałę (sygn. akt III CZP 142/22), która wprowadza nowe zasady dotyczące ustalania wysokości odszkodowań w przypadku szkody częściowej. Według tego orzeczenia, jeżeli właściciel uszkodzonego pojazdu już go naprawił, odszkodowanie z OC powinno odpowiadać rzeczywiście poniesionym kosztom. Przy ustalaniu kwoty nie uwzględnia się rabatów i ulg, które można by uzyskać u podmiotów współpracujących z ubezpieczycielem.
Odszkodowanie z OC – nie masz faktury, dostaniesz mniej
Jeżeli poszkodowany nie naprawił jeszcze pojazdu, odszkodowanie ustala się na podstawie przeciętnych kosztów naprawy na lokalnym rynku. Uwzględnia się ewentualne rabaty dostępne w warsztatach współpracujących z ubezpieczycielem.
Nowa interpretacja przepisów oznacza, że kierowca, który nie podejmie się naprawy lub też korzysta z metody gotówkowej, może otrzymać znacznie mniej pieniędzy. Jedynym sposobem na zwiększenie należnej wypłaty jest przedstawienie faktury za naprawę.
Rzecznik Finansowy protestuje, ale Sąd Najwyższy pozostaje nieugięty
Rzecznik Finansowy od lat wskazuje, że poszkodowany powinien mieć pełną swobodę wyboru warsztatu naprawczego. Ma prawo do odszkodowania w wysokości rzeczywistych kosztów naprawy, bez względu na to, czy auto zostało rzeczywiście naprawione. Tymczasem nowe orzecznictwo wprowadza nierówność. Osoba, która nie dokona naprawy, otrzyma odszkodowanie niższe, wyliczone na podstawie przeciętnych stawek rynkowych i dostępnych rabatów.
Co więcej, Sąd Najwyższy podkreślił, że ubezpieczyciel nie może wymagać od poszkodowanego szukania najtańszego warsztatu. Poszkodowany może wybrać dowolne miejsce naprawy, a jedynym ograniczeniem jest to, by koszty naprawy nie były rażąco wygórowane.

Odszkodowanie z OC uzależnione od decyzji poszkodowanego
Przyjęcie dwóch różnych modeli ustalania wysokości odszkodowania w zależności od tego, czy pojazd został naprawiony, może powodować poważne konsekwencje. Osoby, które nie mają środków na pokrycie kosztów naprawy przed otrzymaniem odszkodowania, mogą być w gorszej sytuacji niż te, które stać na samodzielne pokrycie kosztów naprawy i późniejsze ubieganie się o zwrot.
Nowe zasady rodzą pytanie o ich zgodność z zasadą równości wobec prawa. Poszkodowani, którzy mogą naprawić pojazd z własnych środków, uzyskają pełne odszkodowanie. Natomiast ci, którzy nie mają takiej możliwości lub po prostu nie chcą usunąć defektów w aucie, otrzymają kwotę skalkulowaną na podstawie przeciętnych kosztów i dostępnych rabatów, co może nie wystarczyć na pełnowartościową naprawę.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
Ostatnie artykuły
- Dacia Striker: na to zwróciliśmy uwagę. W chińskich autach tego nie znajdziesz
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok
- Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?