Co piąty PHEV aktualnie sprzedawany w Polsce jest chiński. To modele jednego koncernu
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Słowo hybryda od lat kojarzy się głównie z produktami japońskiej Toyoty, ale nie dotyczy samochodów z napędem typu PHEV. W tej kategorii na polskim rynku mamy nowego lidera. Jest nim chiński koncern Chery, który aktualnie sprzedaje co piątą hybrydę plug-in nad Wisłą. Za ten sukces odpowiedzialne są dwa modele: Omoda 9 Super Hybrid oraz Jaecoo 7 Super Hybrid.
- Koncern Chery, dzięki modelom Omoda 9 i Jaecoo 7, odpowiada za co piątego (20%) nowo zarejestrowanego PHEV-a w Polsce.
- Jaecoo 7 Super Hybrid oferuje układ hybrydowy plug-in o mocy 347 KM i bogate wyposażenie standardowe w cenie od 159 900 zł.
- Omoda 9 Super Hybrid to SUV o mocy 537 KM, którego można nabyć za 219 900 zł.
Chiński koncern Chery obstawił polski rynek trzema markami. Najnowszą jest Chery, ale znacznie wcześniej w ofercie znalazły się produkty Omody i Jaecoo. To one aktualnie generują doskonałą sprzedaż dla tego dalekowschodniego konglomeratu.
Według danych IBRM Samar w ubiegłym miesiącu zarejestrowano łącznie 1127 aut obu marek. Szczególnie dobre wyniki zostały osiągnięte w segmencie samochodów z napędem typu plug-in hybrid.

Najlepsze w kategorii hybryd z gniazdem ładowania okazały się Jaecoo 7 Super Hybrid oraz Omoda 9 Super Hybrid. Oba tego modele były najczęściej rejestrowanymi autami PHEV w Polsce, osiągając tym samym aż 20-procentowy udział w tej kategorii rynkowej. Jednocześnie zajęły one pierwsze miejsca pośród PHEV-ów w segmentach, odpowiednio, C-SUV i D-SUV.
Polacy coraz częściej wybierają auta z technologią hybrydową. W sierpniu 2025 roku dokonano aż 213 rejestracji Omody 9 Super Hybrid. Jeszcze chętniej klienci kupowali mniejsze Jaecoo 7 Super Hybrid – na terenie naszego kraju zarejestrowano aż 301 egzemplarzy tego auta.
Jaecoo 7 Super Hybrid
Ten hybrydowy SUV trafił do polskiej oferty pod koniec stycznia bieżącego roku w cenie od 159 900 zł. Standardowo auto ma 19-calowe obręcze z lekkich stopów, 8 poduszek powietrznych, przednie i tylne światła w technologii LED. Na liście wyposażenia są też zestaw kamer 540 stopni, dostęp bezkluczykowy, dwustrefowa klimatyzacja automatyczna i ekran o przekątnej 14,8 cala. Infotainment oferuje bezprzewodową łączność Android Auto/Apple CarPlay.
Za 169 900 zł klienci mogą nabyć wersję Exclusive, wyposażoną dodatkowo w podgrzewaną przednią szybę, przyciemniane szyby z tyłu, elektrycznie sterowaną pokrywę bagażnika, podgrzewane i wentylowane fotele z funkcją pamięci siedzenia kierowcy, oświetlenie nastrojowe, dach panoramiczny czy zestaw audio firmy Sony (8 głośników).

Obydwie wersje mają pod maską ten sam układ napędowy typu plug-in o mocy 347 KM i momencie obrotowym 525 Nm. Składają się na niego 1,5-litrowa, 4-cylindrowa jednostka benzynowa (pracująca w cyklu Millera) z turbodoładowaniem o mocy 143 KM. Są też jeszcze dwa silniki elektryczne. To 136-konny generator prądu oraz 204-konny silnik trakcyjny, zasilany z baterii litowo-jonowej o pojemności 18,3 kWh.
Jaecoo 7 Super Hybrid rozpędza się od 0 do 100 km/h w 8,5 s, a jego prędkość maksymalna wynosi 180 km/h. Średnie zużycie paliwa producent określa na 6,0 l/100 km. Jaecoo dysponuje funkcją V2L (Vehicle to Load) o mocy 3,3 kW.
Czy warto rozważyć zakup Jaecoo 7 Super Hybrid? Poniżej nasze wrażenia z jazdy tym chińskim SUV-em.
Omoda 9 Super Hybrid
Omoda 9 Super Hybrid znalazła się w ofercie na przełomie maja i czerwca. Jej cennik rozpoczyna się od pułapu 219 900 zł. Auto jest standardowo wyposażone w 8 poduszek powietrznych, adaptacyjne reflektory LED, aktywny tempomat, utrzymywanie na pasie ruchu, czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz dwustrefową klimatyzację automatyczną.
Kokpit został zdominowany przez dwa ekrany o przekątnej 12,3 cala. Samochód oferuje bezprzewodową łączność Android Auto/Apple CarPlay, a nawet obsługę głosową opartą na sztucznej inteligencji. Są także dwie ładowarki bezprzewodowe, podłokietnik z chłodzonym schowkiem i oświetlenie nastrojowe z 256 kolorami do wyboru.

Pod maską Omody 9 Super Hybrid pracuje 1,5-litrowa, benzynowa jednostka T-GDI o mocy 143 KM i momencie obrotowym 215 Nm. Wspierają ją aż 3 silniki elektryczne zasilane z akumulatora trakcyjnego o pojemności 34,46 kWh. Systemowa moc układu wynosi 537 KM, dzięki czemu ten chiński SUV oferuje iście sportowe osiągi – przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje jedynie 4,9 s.
Jak jeździ Omoda 9? Poniżej znajdziesz nasze wrażenia dotyczące tego samochodu.
Polacy lubią chińskie NEV-y
Chińskie marki coraz śmielej poczynają sobie na polskim rynku. Dotyczy to w szczególności samochodów z obszaru NEV. To skrót od nazwy New Energy Vehicles, którego Chińczycy używają do określania wszystkich pojazdów elektrycznych oraz hybryd plug-in.
Powyższe dane na temat sprzedaży Jaecoo 7 i Omody 9 Super Hybrid pokazują, że właśnie w tej kategorii marki z Państwa Środka są rosnącą siłą.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
Ostatnie artykuły
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy
- Volkswagen tańszy od Skody. Klasyka segmentu prosto z salonu: co wybrać?
- Chińskie SUV-y teraz jako hybrydy bez wtyczki. Sprawdziłem Piątkę i Siódemkę