Omoda 9 w Polsce stanowi wydatek 219 900 zł, co za tej wielkości SUV-a z tak bogatym wyposażeniem i tak mocnym układem napędowym jest ceną wręcz okazyjną. Ale istnieje w Europie kraj, gdzie lokalny importer oferuje ten samochód za kwotę grubo poniżej 200 000 zł.

  • Omoda 9 przynajmniej w trzech europejskich krajach kosztuje mniej niż w Polsce.
  • Najtaniej ten samochód kupimy w Hiszpanii.
  • Najwięcej przyjdzie nam za niego zapłacić na Węgrzech.

Omoda 9 Super Hybrid jest jednym z fenomenów polskiego rynku. Otóż w pierwszym pełnym miesiącu sprzedaży nad Wisłą na to auto zdecydowało się aż 227 klientów. W efekcie z miejsca stało się ono liderem polskiego rynku (w szóstym miesiącu 2025 roku) wśród hybryd plug-in.

Omoda 9 tył
Omoda 9 to SUV klasy średniej o potężnym układzie napędowym.

I wcale to nie dziwi. Za 219 900 zł przyszły właściciel otrzymuje SUV-a klasy średniej, mierzącego 477 cm długości, 192 cm szerokości oraz 167 cm wysokości. Na dodatek zaopatrzonego w mocarny układ hybrydowy i napęd 4x4 oraz świetnie wyposażonego.

TUTAJ przeczytasz test Omody 9

Omoda 9: okazja cenowa w Hiszpanii

Jak się okazuje, cena Omody 9 Super Hybrid w Polsce na tle innych europejskich krajów wcale nie jest aż tak świetna, jak się może wydawać. Otóż mniej za to auto muszą zapłacić mieszkańcy Czech, Włoch oraz Hiszpanii.

W przypadku tego ostatniego kraju, lokalny dealer Omody 9 Super Hybrid przyczepia do niej metkę z ceną zaledwie... 39 900 euro! Po przeliczeniu na naszą walutę daje to kwotę około 169 300 zł!

Omoda 9 Super Hybrid
W Hiszpanii to auto jest zaskakująco niedrogie.

Co istotne, hiszpański wariant tego samochodu w swoim wyposażeniu zawiera m.in. dwa ekrany o przekątnej 12,3” w kokpicie, zestaw audio Sony z 14 głośnikami, podgrzewane i wentylowane fotele, duży dach panoramiczny czy wyświetlacz head-up z funkcją rozszerzonej rzeczywistości.

We Włoszech Omodę 9 Super Hybrid wyceniono na 45 400 euro, czyli około 192 600 zł. Z kolei u naszych południowych sąsiadów to auto kosztuje 1 999 000 koron czeskich, co daje kwotę 207 900 zł.

TUTAJ przeczytasz test Jaecoo 7 Super Hybrid.

Najwięcej zapłacimy na Węgrzech

Najwięcej wśród europejskich krajów, w których obecnie można kupić „dziewiątkę”, zapłacimy za to auto na Węgrzech. Kosztuje ono tutaj bowiem 21 999 000 forintów, co po przeliczeniu daje kwotę około 237 500 zł.

W Holandii Omoda 9 Super Hybrid stanowi wydatek 52 900 euro, czyli około 224 400 zł. Z kolei w Wielkiej Brytanii trzeba za nią zapłacić 44 990 funtów, a więc około 221 000 zł.

Omoda 9 Super Hybrid
Brytyjczycy określają moc układu napędowego Omody 9 na 449 KM.

Co ciekawe, w tym kraju moc układu napędowego tej chińskiej hybrydy plug-in nie wynosi 537, lecz 449 KM. Osiągi, wyrażane przez przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,9 s, pozostają takie same, jak w przypadku egzemplarzy oferowanych w Polsce.

Różnica w mocy wynika z faktu, że jest ona podawana bez elektrycznej prądnicy, odpowiedzialnej za ładowanie baterii trakcyjnej.

TUTAJ przeczytasz test Chery Tiggo 7.

Omoda 9: cztery silniki

Układ napędowy Omody 9 Super Hybrid składa się z 1,5-litrowej jednostki benzynowej o mocy 143 KM (215 Nm), wyróżniającej się sprawnością cieplną na poziomie 44,5%, oraz z trzech silników elektrycznych.

Dwa z nich znalazły się z przodu, a jeden – przy tylnej osi. Ten ostatni odpowiada za wprawianie w ruch tylnych kół. Całość uzupełniają 3-stopniowa, automatyczna skrzynia biegów oraz akumulator trakcyjny o pojemności 34,46 kWh.

Omoda 9 detal PHEV
Standardem w Omodzie 9 jest napęd 4x4.

Pozwala on pokonać 145 km bez korzystania z silnika spalinowego, a po wyczerpaniu można go naładować prądem stałym z mocą 70 kW (30-80% w ok. 25 min). Łączny zasięg Omody Super Hybrid wynosi 1100 km.

Średnie zużycie paliwa producent określa na 7 l/100 km.

TUTAJ poznasz opinie użytkowników Omody 5.

Świetne wyposażenie seryjne

Najnowsze dziecko Chińczyków standardowo korzysta z zawieszenia adaptacyjnego, ma m.in. 8 poduszek powietrznych, adaptacyjne reflektory LED, aktywny tempomat, utrzymywanie na pasie ruchu, czujniki parkowania z przodu i z tyłu czy dwustrefową klimatyzację automatyczną.

W kokpicie zastosowano dwa panoramiczne ekrany o przekątnej 12,3”, z których centralny zapewnia m.in. bezprzewodową łączność Android Auto/Apple CarPlay czy obsługę głosową, opartą na sztucznej inteligencji. Wywołuje się ją hasłem Hello Omoda. Pozwala ona m.in. na otwarcie dachu panoramicznego o powierzchni 1,3 m2 czy ustawienie klimatyzacji.

Omoda-9 - wnętrze
W kokpicie znalazły się m.in. dwa ekrany oraz pokrętła klimatyzacji.

Pasażerów Omody 9 Super Hybrid z pewnością ucieszą dwie ładowarki bezprzewodowe (chłodzone) do smartfonów, podłokietnik z chłodzonym schowkiem czy rozbudowane oświetlenie nastrojowe, oferujące wybór spośród 256 kolorów.

Wyposażenie tego SUV-a z Państwa Środka obejmuje również m.in. 14-głośnikowy zestaw audio Sony (głośniki m.in. w zagłówkach), ekran head-up z rozszerzoną rzeczywistością, elektrycznie ustawiane fotele z funkcją masażu i podgrzewania czy elektrycznie sterowaną kanapę.

TUTAJ poznasz opinie użytkowników Jaecoo 7.

Omoda 9: na OTOMOTO taniej

Obecnie na platformie OTOMOTO znajdziemy około 60 ogłoszeń sprzedaży Omody 9 Super Hybrid. O ile wiele egzemplarzy tego auta ma cenę 219 900 zł, o tyle niektórzy dealerzy oferują na nie rabaty.

W rezultacie najmniej za to „dziewiątkę” zapłacimy 207 900 zł. Z tym że oferta dotyczy zakupu na firmę w leasingu operacyjnym.

Omoda 9 - fotele
Omoda 9 ma standardowo podgrzewane i wentylowane fotele z masażem.

Za 209 900 zł można z kolei kupić samochód demonstracyjny dealera Śląskie Centrum Mario Car Salon Omoda i Jaecoo. Ten konkretny egzemplarz będzie do odbioru we wrześniu. Na OTOMOTO znajdziemy także oferty za 213 300, 215 272 czy 215 990 zł.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również