Policyjna akcja „Telefon” w Świętokrzyskiem. Co grozi za korzystanie ze smartfona podczas jazdy?

Wioletta Odalska

Policjanci z województwa Świętokrzyskiego przeprowadzili akcję „Telefon”. Zatrzymali 152 kierowców, którzy prowadząc samochód korzystali z telefonu, a także 10 pieszych, którzy na pasach używali smartfonów.
Łapali kierowców z telefonami w ręku
„Wśród przyczyn zdarzeń drogowych najczęściej wymieniane są m.in.: prędkość, brawura, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, czy wypity alkohol. A czasem wystarczy chwila nieuwagi. A powodować ja może telefon” – czytamy na stronie świętokrzyskiej policji. I właśnie to, czy kierowcy korzystają ze smartfonów postanowili sprawdzić ostatnio mundurowi. Niestety wyniki nie były dobre. Zatrzymali aż 150 kierowców, którzy podczas kierowania samochodem postanowili korzystać z różnych rozpraszaczy uwagi. (ZOBACZ też: „Zombie” na drogach. Ze smartfonami wchodzą wprost pod samochód).
„Chodzi tu nie tylko o telefony, ale o wszystkie urządzenia, które mogą w jakiś sposób zakłócać nasze postrzeganie otoczenia i odrywać naszą uwagę od tego, co aktualnie dzieje się na drodze” – mówi Maciej Ślusarczyk, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
Uwaga! Niebezpieczeństwo!
Policjanci tłumaczą, że niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że nawet przy prędkości 50km/h w ciągu jednej sekundy samochód pokonuje kilkanaście metrów. Zatem zakładając jedynie krótkie spojrzenie na telefon, trwające zaledwie 5 sekund, to blisko 70 metrów pokonanej bez świadomości drogi. Przy prędkości autostradowej to blisko 200 metrów. Co może zdarzyć się w mieście na odcinku 70 metrów? Niestety, ale dużo złego. Szacuje się, że używanie telefonu to przyczyna co czwartego wypadku w Polsce.
Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że telefon jest nieodłącznym elementem naszego życia. Jednak nie w każdej sytuacji korzystanie z niego jest bezpieczne. Warto pamiętać, że smartfon zajmuje nie tylko ręce kierowcy, ale przede wszystkim ogranicza świadomość i w znaczący sposób wpływa na percepcję. Wielu tłumaczy konieczność używania telefonu ze względu na nawigację. Jednak w łatwy sposób można połączyć urządzenie z samochodem i uniknąć konieczności ciągłego „klikania" w ekran.
Czy można korzystać z telefonu podczas stania w korku?
Z telefonu komórkowego można jak najbardziej korzystać podczas postoju. Tylko czy wszyscy kierowcy wiedzą czym owy postój jest? Czy to także moment, gdy stoimy w korku, albo czekamy na czerwonym świetle?
Artykuł 2 ustęp 30 ustawy Prawo o ruchu drogowym jasno precyzuje definicję postoju auta jako „unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż jedną minutę”. Kierowca, zatem który jest w korku bądź stoi na czerwonym świetle nadal pozostaje w ruchu. To oznacza, że korzystanie z telefonu komórkowego w takich sytuacjach jest także zabronione.
Jaka kara?
Podstawę prawną dla zakazu używania telefonów komórkowych w czasie prowadzenia pojazdu stanowi art. 45 ust. 2 pkt. 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Jego treść brzmi następująco: „Kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku”.
Grozi za to 12 punktów karnych oraz 500 zł mandatu karnego. Mandat można dostać także za korzystanie z telefonu podczas jazdy rowerem lub hulajnogą elektryczną. Wynosi on 500 zł.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy


