Volvo poprawia EX90 i pokazuje jak wygląda nowoczesny facelifting. Musimy się do tego przyzwyczaić
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Volvo przygotowało szereg zmian dla swojego flagowego SUV-a o oznaczeniu EX90. To przykład nowoczesnego faceliftingu, czyli zupełnie innego rodzaju zmian niż dotychczas.
- Flagowy SUV Volvo EX90 na rok modelowy 2026 otrzymał liczne zmiany, w tym nową 800-woltową architekturę.
- Zyskał też nowy komputer pokładowy o mocy 500 bilionów operacji na sekundę.
- Kolejna nowość to praktyczny, elektrochromatyczny dach panoramiczny.
W motoryzacji facelifting kojarzy się ze zmianami w wyglądzie. Zazwyczaj są to drobne modyfikacje, ale jednak widoczne. Tak, aby jednym spojrzeniem można było odróżnić nową wersję od samochodu sprzed poprawek. Jednak wraz z postępującą cyfryzacją oraz elektryfikacją ulega to zmianie.
Nowa era aktualizacji samochodów
Teraz modernizacje dotyczą oprogramowania, mocy procesorów czy wydajności. Niewiele mają wspólnego z wyglądem, gdyż samochody stają się po prostu obudowami dla komputerów na kołach.
Pierwszą firmą, która na szeroką skalę zaczęła stosować takie rozwiązania, była Tesla. Klienci przyzwyczajeni do coraz to świeższych modeli nie mogli zrozumieć, że Model S z 2024 roku to zupełnie inne auto niż egzemplarz z 2012 roku. Wszystko wskazuje na to, że liftingi będą teraz przebiegać w podobny sposób.
Dowód na to daje Volvo. Flagowe EX90 właśnie otrzymało szereg usprawnień, które są przełomowe, ale zasadniczo nie wniosły zmian do wyglądu.

Przede wszystkim ten szwedzki SUV otrzymał nową, 800-woltową architekturę elektryczną – do tej pory akumulator trakcyjny EX90 pracował pod napięciem 400V. Taka zmiana sprawia, że w porównaniu z poprzednikiem podczas ładowania powstaje mniej ciepła, dzięki czemu proces jest bardziej wydajny. Nad wszystkim czuwa nowe oprogramowanie z inteligentnym algorytmem. Efekt? Szacuje się, że 250 km zasięgu będzie można uzupełnić w zaledwie 10 minut.
Przejście na technologię 800V ponadto zmniejsza masę niektórych podzespołów. Jednocześnie też zapewnia bardziej efektywny sposób wykorzystania energii przez silniki trakcyjne, a także więcej mocy, co przekłada się na lepsze przyspieszenia.
Większa moc obliczeniowa
Flagowy SUV ze Szwecji otrzymał zupełnie nowe procesory. Podwójny układ NVIDIA DRIVE AGX Orin sprawi, że auto dysponuje mocą obliczeniową na poziomie 500 bilionów operacji na sekundę. To pozwoli na wydajniejsze zarządzanie danymi oraz lepsze wykorzystanie sztucznej inteligencji. Nadrzędnym celem niezmiennie od dekad jest bezpieczeństwo.
Co ciekawe, nowe procesory trafią nie tylko do EX90, przygotowanego na rok modelowy 2026. Firma zapewnia, że właściciele EX90 z 2025 roku otrzymają jednorazową bezpłatną aktualizację komputera swojego samochodu podczas zaplanowanej wizyty w serwisie Volvo.

Na liście zmian znalazł się też jeden „bajer”, który docenią klienci przyzwyczajeni do konserwatywnych liftingów. EX90 będzie teraz wyposażone w elektrochromatyczny dach panoramiczny. Pozwala on na regulację przezroczystości szyby za naciśnięciem przycisku. To bardzo widowiskowy, ale i praktyczny element wyposażenia, który trafia do coraz szerszego grona pojazdów.
Tanio nie jest
Z wyglądu nie widać żadnej różnicy, a jednak EX90 na rok modelowy 2026 to bardziej dopracowany samochód. Ma przede wszystkim inną architekturę elektryczną i znacznie większą moc obliczeniową.
Aktualnie EX90 w bazowej wersji Single Motor kosztuje 399 900 zł. To model z 400-woltową instalacją elektryczną i akumulatorem o pojemności 104 kWh oraz pojedynczym silnikiem przy tylnej osi. Jego 279 KM przekłada się na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 8,4 s.

Za dodatkowe 40 tys. zł można nabyć odmianę Twin Motor. Ma 408 KM, akumulator o pojemności 111 kWh i pierwsze 100 km/h osiąga w 5,9 s. Na szczycie gamy jest odmiana Twin Motor Performance z dwoma silnikami o łącznej mocy 517 KM. Samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,9 s, a jego ceny zaczynają się od 479 900 zł.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza

SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
Ostatnie artykuły
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy
- Volkswagen tańszy od Skody. Klasyka segmentu prosto z salonu: co wybrać?
- Chińskie SUV-y teraz jako hybrydy bez wtyczki. Sprawdziłem Piątkę i Siódemkę
- Miały zastąpić stacje benzynowe. Czy to ślepa uliczka motoryzacji?