Prawo jazdy dla kierowców supersamochodów? Ten kraj planuje je wprowadzić już w 2024 r.

Maciej Struk

W następstwie zabicia 15-latki na chodniku przez kierowcę Lamborghini Huracana w 2019 roku, Australia Południowa wprowadzi specjalne prawo jazdy dla kierowców supersamochodów.
Nową ustawę ogłoszono w tym tygodniu, a w życie wejdzie ona 1 grudnia 2024 roku. Zgodnie z nią przewiduje się wprowadzenie specjalnego prawa jazdy dla kierowców supersamochodów oraz surowsze kary.
Aby prowadzić takie auto, jak np. Lamborghini Huracan, trzeba będzie zdobyć licencję U. Jest ona przeznaczona dla kierowców pojazdów o bardzo wysokiej mocy (UHPV). Na razie stworzono listę 200 takich samochodów.
Znalazły się na niej auta o masie całkowitej nie większej niż 4500 kg, w których stosunek mocy do masy przekracza 370 KM na 1 tonę. Nie obejmuje ona pojazdów ciężarowych, autobusów i motocykli.
Przykład? To choćby wspomniane Lamborghini Huracan, w którym na 1 tonę przypada 397 KM. Z kolei w przypadku BMW M3 to 302 KM. A to oznacza, że na taki samochód licencja nie będzie potrzebna. Tyle tylko, że w rękach niewprawnego lub niedoświadczonego kierowcy wcale nie będzie ono bardziej niebezpieczne niż wspomniane Lamborghini.
Prawo jazdy dla kierowców supersamochodów: szkolenie online
Każdy, kto chce uzyskać prawo jazdy klasy U, będzie musiał ukończyć szkolenie online. Jak będzie ono przebiegało – tego na razie nie wiadomo. Kurs ma na celu upewnienie się, że kierowcy aut typu UHPV będą świadomi zagrożeń związanych z poruszaniem się nimi.
Co istotne, od dnia 1 grudnia 2024 roku kierowcy takich modeli nie będą mogli dezaktywować układów ASR, czy ESP. Jeśli wyłączą je na drogach publicznych, grozi za to grzywna w wysokości 5000 dolarów australijskich. Czyli około 13 300 zł.
Oferty
Tutaj też nie jest do końca jasne za co policja ma karać kierowców aut UHPV. Zapewne jednak chodzi o przyłapanie Huracana czy innego podobnego modelu, który np. w skręcie „zamiata tyłem”.
A co, jeśli takie auto ma wielostopniowe ESP? Przykład? To choćby najnowsze Porsche 911 GT3 RS, w którym kierowca ma do wyboru stopień interwencji tego systemu. Choć może ono jechać wtedy w poślizgu, kontrola stabilizacji toru jazdy pozostaje jednak włączona.

„Kiedy szkolenie będzie dostępne, wszyscy obecni kierowcy i właściciele samochodów typu UHPV będą musieli je ukończyć, aby uzyskać kategorię prawa jazdy U, jeśli chcą kontynuować jazdę swoimi autami po 1 grudnia 2024 r.” – mówi rzecznik rządu Australii Południowej.
Zaostrzenie kar
Australia Południowa planuje również zaostrzenie kar dla kierowców. Za spowodowanie śmiertelnego wypadku lub poważnego uszczerbku na zdrowiu, maksymalna kara ma zostać podniesiona z 12 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności (TUTAJ dowiesz się, czy stracisz prawo jazdy za jazdę rowerem po alkoholu).
W przypadku, gdy np. kierowca znajdował się pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających, kara może wynieść co najmniej 7 lat i co najmniej 3 lata zakazu prowadzenia pojazdów.
„Reformy te zapewnią, że osoby kierujące pojazdami o bardzo dużej mocy wezmą większą odpowiedzialność za swoje działania, a jednocześnie zapewnią władzom uprawnienia do ścigania tych, którzy lekceważą nasze przepisy drogowe i narażają życie innych” – twierdzi prokurator generalny Australii Południowej, Kyama Mahera.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Europejczycy ruszyli po elektryki. Fabryki zmieniają plany

Ważna zmiana w brytyjskiej marce. Wszystko przez SUV-a

Naftowa potęga prezentuje elektryki rodem z przyszłości. Pozostaje pozazdrościć

Jak zatankować najtaniej? Oto aktualne promocje i zniżki na stacjach

Do Europy wraca kultowy japoński model. Nie było go pięć lat

Koniec korków na autostradach? Nowy znak wpuści kierowców na pas awaryjny
Ostatnie artykuły
- Europejczycy ruszyli po elektryki. Fabryki zmieniają plany
- Ważna zmiana w brytyjskiej marce. Wszystko przez SUV-a
- Naftowa potęga prezentuje elektryki rodem z przyszłości. Pozostaje pozazdrościć
- Jak zatankować najtaniej? Oto aktualne promocje i zniżki na stacjach
- Do Europy wraca kultowy japoński model. Nie było go pięć lat
- Koniec korków na autostradach? Nowy znak wpuści kierowców na pas awaryjny
- Porsche pracuje nad supersamochodem? Następca Carrery GT z zaskakującym silnikiem
- Polski samochód elektryczny już w 2029 r. W planach: podbój Europy
- Chiny na ratunek legendzie. Giganci pomogą przetrwać Włochom
- Sierpień przyniósł przełom na rynku. Samochody używane na plusie