Kat. B od 17 lat, ostrzejsze kary i zmiany w punktach. Kiedy przepisy zaczną obowiązywać?

Sebastian Sulowski

Młodzi kierowcy czekają na możliwość jazdy nawet rok przed pełnoletnością, a piraci drogowi liczą na opóźnienia. Gotowy projekt zmian w kodeksie drogowym leży już na biurku prezydenta, ale jego podpis nie oznacza natychmiastowej rewolucji.
- Reforma przepisów drogowych czeka na podpis prezydenta.
- Młodzi kierowcy liczą na start zmian, a piraci drogowi obawiają się nowych kar.
- Część przepisów ruszy dopiero po kilku miesiącach od publikacji.
Dość poważne zmiany w ustawie Prawo o ruchu drogowym były zapowiadane już od zeszłego roku, a od wakacji projekt przechodził intensywną drogę legislacyjną. Reforma przepisów drogowych trafiła do Sejmu, który ją uchwalił. Senat przyjął projekt bez poprawek, więc dokument nie wrócił do niższej izby. Teraz ustawa czeka wyłącznie na decyzję prezydenta.
Reforma przepisów drogowych – co się zmieni?
To największa zmiana przepisów od lat. Obejmie kierowców, kandydatów, a także dzieci i ich rodziców. Ustawa wprowadza obowiązek kasków dla rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych do 16. roku życia. Podnosi również minimalny wiek korzystania z hulajnóg z silnikiem do 13 lat.
Projekt pozwala zdobyć prawo jazdy kat. B już od 17. roku życia. Taki kierowca będzie musiał jeździć pod opieką osoby, która ukończyła 25 lat i ma odpowiedni staż. Każdy nowy kierowca trafi też do okresu próbnego. Ten potrwa co najmniej dwa lata. W tym czasie limit alkoholu wyniesie zero promili. Kierowca odbędzie też dodatkowe szkolenia, jeśli przekroczy 12 punktów karnych.

Zmiany obejmą również kierowców z dłuższym stażem. Ci stracą prawo jazdy na trzy miesiące za tzw. 50+ także poza obszarem zabudowanym. Przepisy obejmą jednak tylko drogi jednojezdniowe. W systemie punktowym pojawią się kolejne modyfikacje. Możliwość odjęcia 6 punktów po szkoleniu zostanie ograniczona tylko do wybranych wykroczeń.
Przepisy zmienią także zasady korzystania z buspasów. Zespoły ratownictwa medycznego mają tam wjeżdżać legalnie, a kierowcy aut elektrycznych dostaną dodatkowe 2 lata przywileju. Obecne regulacje wygasają 1 stycznia 2026 r., a nowe przepisy przedłużą je do końca 2027 r.
Reforma przepisów drogowych czeka na podpis
Ustawa wciąż nie obowiązuje. Projekt leży na biurku prezydenta i czeka na podpis. W ostatnich tygodniach opinia publiczna obserwowała prezydenckie weto wobec innej nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Tamte zmiany dotyczyły np. przewozów autobusowych. Decyzja głowy państwa może sparaliżować część transportu międzynarodowego i uderzyć w tysiące polskich kierowców ciężarówek oraz pasażerów autobusów.
Czy tym razem będzie podobnie? Na razie trudno to przewidzieć. Jeśli prezydent podpisze ustawę i projekt pojawi się w Dzienniku Ustaw, kierowcy i kandydaci i tak będą musieli poczekać na faktyczny start reformy.
Kiedy zaczną obowiązywać nowe przepisy?
Większość zmian wejdzie w życie dopiero po trzech miesiącach od publikacji ustawy. Dotyczy to także prawa jazdy dla 17-latków. Ten sam termin obejmie nowe zasady 50+ poza obszarem zabudowanym.

Obowiązek jazdy w kaskach i ograniczenia dotyczące odejmowania 6 punktów karnych ruszą po sześciu miesiącach. Na okres próbny trzeba będzie poczekać dziewięć miesięcy. W tym czasie resort musi dostosować system Centralnej Ewidencji Kierowców.
Reforma przepisów drogowych – elektroniczna rejestracja na biurku u prezydenta
Na podpis prezydenta czeka również ustawa o tzw. e-rejestracji pojazdów. Pakiet zmian upraszcza codzienne obowiązki kierowców. Po wejściu przepisów w życie właściciel zachowa dotychczasowe tablice bez procesu legalizacji. Wystarczy oświadczenie o czytelności i braku uszkodzeń. Zniknie też obowiązek składania wniosku o rejestrację, jeśli właściciel sprzeda samochód przed upływem ustawowego terminu.
Kierowcy szybciej potwierdzą również możliwość ciągnięcia przyczepy. Wystarczy informacja w dokumentach homologacyjnych. Nie będą potrzebne dodatkowe badania techniczne przed wpisem „hak" do dowodu rejestracyjnego.
Zmiany dotyczące w pełni elektronicznego wniosku o rejestrację ruszą dopiero 18 stycznia 2027 r. Administracja potrzebuje czasu na przygotowanie systemów informatycznych.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Szewron na asfalcie pomoże kierowcom. Policji ułatwi wystawienie mandatu

Czy elektryki są tanie w utrzymaniu? Oto kiedy robi się naprawdę drogo

30 dni na rejestrację, choć remont potrwa kilka lat? Odbudowa klasyka i zaskakujący problem

Jazda na dziennych we mgle słono kosztuje. Nie chodzi tylko o mandat

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
Ostatnie artykuły
- Znana brytyjska marka wychodzi ze strefy komfortu i zbuduje SUV-a
- Marka, wiek pojazdu czy pojemność silnika – co jest brane pod uwagę przy wyliczaniu wysokości składki za OC?
- Szewron na asfalcie pomoże kierowcom. Policji ułatwi wystawienie mandatu
- Nissan wprowadzi do Europy nowego SUV-a. Ma rywalizować z Dusterem
- To najmocniejsze GTI w historii. Volkswagen właśnie pokazał nowy model
- Czy elektryki są tanie w utrzymaniu? Oto kiedy robi się naprawdę drogo
- Najtańsze samochody 2026. Sprawdzamy, ile kosztują i co oferują
- 30 dni na rejestrację, choć remont potrwa kilka lat? Odbudowa klasyka i zaskakujący problem
- 30 państw w 30 dni samochodem elektrycznym. Koniec mitów?
- Dacia twierdzi, że wie jak uratować europejską motoryzację. Ważny apel