Na drogę S7 z Krakowa do Myślenic czekają kierowcy w całej Małopolsce – to brakujące ogniwo zatłoczonej Zakopianki. Zanim jednak na trasie pojawi się sprzęt budowlany, czeka nas minimum trzy lata analiz, konsultacji i sporów o przebieg drogi. Dopiero później ruszą procedury środowiskowe i projektowanie.

  • Konsultacje społeczne i analizy potrwają minimum trzy lata, zanim ruszą jakiekolwiek prace.
  • Do decyzji środowiskowej projekt trafi w 2028 roku.
  • Realna budowa S7 między Krakowem a Myślenicami może rozpocząć się dopiero pod koniec dekady.

Droga S7 Kraków-Myślenice to inwestycja, na którą czekają mieszkańcy Małopolski i cała południowa część kraju. Stanowi ona brakujące ogniwo Zakopianki, mające w przyszłości przejąć część ruchu z zatłoczonej DK7 i usprawnić przejazd w stronę Podhala.

S7 Kraków-Myślenice – brakująca część Zakopianki

Ekspresowa droga S7 w stronę Myślenic ma przejąć część ruchu z obciążonej Zakopianki, która już dziś często stoi – szczególnie w weekendy, czy w sezonie narciarskim i wakacyjnym. Docelowo trasa połączy Kraków z istniejącym odcinkiem S7 za Myślenicami.

GDDKiA przeanalizowało ponad 3 tys. możliwych przebiegów i 50 wstępnych wariantów. Do konsultacji trafiło 6 z nich. W zależności od wyboru mówimy o trasie długości ok. 24-30 km, z czego średnio 20% ma stanowić tunel, a nawet 30% – estakady.

mapa plan
Nowa trasa ma w przyszłości odciążyć zatłoczoną Zakopiankę.

Wszystkie wersje zakładają połączenie z autostradą A4 na węzłach Łagiewniki, Blacharska lub Tuchowska, ponieważ – jak argumentuje inwestor – tylko takie rozwiązanie może realnie odciążyć Zakopiankę. Warianty przesunięte bardziej na wschód miałyby dużo niższe wykorzystanie.

S7 Kraków-Myślenice – na razie dyskusja o przebiegu, nie o budowie

Obecnie trwa etap konsultacji i zbierania uwag. GDDKiA prowadzi spotkania z mieszkańcami, odpowiada na pytania, przyjmuje sugestie i zaznacza, że żadna z propozycji nie jest ostateczna. Po analizie zgłoszeń projektanci ponownie pochylą się nad przebiegiem tras, a następnie odbędzie się druga tura konsultacji.

plan budowy
Zanim ruszy budowa S7 Kraków–Myślenice – konieczne są lata analiz i uzgodnień.

To na tym etapie ważą się najważniejsze decyzje – linia drogi, lokalizacja węzłów, przebieg tuneli i estakad. To również moment największych emocji. Rozmowy budzą żywe dyskusje, a rozbieżność interesów między gminami i mieszkańcami sprawia, że proces nie przyspieszy. Na razie mówimy o wyborze korytarza przyszłej ekspresówki, a nie o projektowaniu czy harmonogramie robót.

Do budowy jeszcze daleka droga – minimum kilka lat prac przygotowawczych

Jeśli plan zostanie utrzymany, dopiero w 2028 roku ma powstać wniosek o decyzję środowiskową. To z kolei uruchomi kolejną rundę konsultacji. Po uzyskaniu zgody możliwe będzie dopiero projektowanie techniczne, a następnie przetarg na wykonawcę.

W praktyce oznacza to, że pierwsze maszyny na placu budowy pojawią się najwcześniej pod koniec dekady, a realny termin może być jeszcze późniejszy. Na dziś S7 w okolicy Krakowa znajduje się dopiero na początkowym stopniu drabiny inwestycyjnej.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również