Droga S7 Kraków–Myślenice utknęła na lata. Zanim ruszy budowa, czekają nas 3 lata analiz i sporów

Sebastian Sulowski

Na drogę S7 z Krakowa do Myślenic czekają kierowcy w całej Małopolsce – to brakujące ogniwo zatłoczonej Zakopianki. Zanim jednak na trasie pojawi się sprzęt budowlany, czeka nas minimum trzy lata analiz, konsultacji i sporów o przebieg drogi. Dopiero później ruszą procedury środowiskowe i projektowanie.
- Konsultacje społeczne i analizy potrwają minimum trzy lata, zanim ruszą jakiekolwiek prace.
- Do decyzji środowiskowej projekt trafi w 2028 roku.
- Realna budowa S7 między Krakowem a Myślenicami może rozpocząć się dopiero pod koniec dekady.
Droga S7 Kraków-Myślenice to inwestycja, na którą czekają mieszkańcy Małopolski i cała południowa część kraju. Stanowi ona brakujące ogniwo Zakopianki, mające w przyszłości przejąć część ruchu z zatłoczonej DK7 i usprawnić przejazd w stronę Podhala.
S7 Kraków-Myślenice – brakująca część Zakopianki
Ekspresowa droga S7 w stronę Myślenic ma przejąć część ruchu z obciążonej Zakopianki, która już dziś często stoi – szczególnie w weekendy, czy w sezonie narciarskim i wakacyjnym. Docelowo trasa połączy Kraków z istniejącym odcinkiem S7 za Myślenicami.
GDDKiA przeanalizowało ponad 3 tys. możliwych przebiegów i 50 wstępnych wariantów. Do konsultacji trafiło 6 z nich. W zależności od wyboru mówimy o trasie długości ok. 24-30 km, z czego średnio 20% ma stanowić tunel, a nawet 30% – estakady.

Wszystkie wersje zakładają połączenie z autostradą A4 na węzłach Łagiewniki, Blacharska lub Tuchowska, ponieważ – jak argumentuje inwestor – tylko takie rozwiązanie może realnie odciążyć Zakopiankę. Warianty przesunięte bardziej na wschód miałyby dużo niższe wykorzystanie.
S7 Kraków-Myślenice – na razie dyskusja o przebiegu, nie o budowie
Obecnie trwa etap konsultacji i zbierania uwag. GDDKiA prowadzi spotkania z mieszkańcami, odpowiada na pytania, przyjmuje sugestie i zaznacza, że żadna z propozycji nie jest ostateczna. Po analizie zgłoszeń projektanci ponownie pochylą się nad przebiegiem tras, a następnie odbędzie się druga tura konsultacji.

To na tym etapie ważą się najważniejsze decyzje – linia drogi, lokalizacja węzłów, przebieg tuneli i estakad. To również moment największych emocji. Rozmowy budzą żywe dyskusje, a rozbieżność interesów między gminami i mieszkańcami sprawia, że proces nie przyspieszy. Na razie mówimy o wyborze korytarza przyszłej ekspresówki, a nie o projektowaniu czy harmonogramie robót.
Do budowy jeszcze daleka droga – minimum kilka lat prac przygotowawczych
Jeśli plan zostanie utrzymany, dopiero w 2028 roku ma powstać wniosek o decyzję środowiskową. To z kolei uruchomi kolejną rundę konsultacji. Po uzyskaniu zgody możliwe będzie dopiero projektowanie techniczne, a następnie przetarg na wykonawcę.
W praktyce oznacza to, że pierwsze maszyny na placu budowy pojawią się najwcześniej pod koniec dekady, a realny termin może być jeszcze późniejszy. Na dziś S7 w okolicy Krakowa znajduje się dopiero na początkowym stopniu drabiny inwestycyjnej.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Diesel po 10 zł za litr? Stacje paliw mogą mieć problemy techniczne

Cesja leasingu przed upływem 2 lat – co warto wiedzieć? Jak nie stracić pieniędzy?

Fotelik po kolizji może być do wymiany nawet jeśli wygląda jak nowy. Ubezpieczyciele nie chcą jednak płacić

Odcinkowy pomiar prędkości a remont drogi. Czy kamery działają?

Straż miejska może coraz więcej. Za co wlepi mandat i kiedy zatrzyma samochód?

Dramatyczny wzrost wezwań za brak OC. UFG wysłało ich niemal pół miliona
Ostatnie artykuły
- Diesel po 10 zł za litr? Stacje paliw mogą mieć problemy techniczne
- Volvo zasypie nas nowościami. W planach: wielki powrót kombi
- Moto Jesień 2026. Wystaw ogłoszenie i dotrzyj do większej liczby kupujących
- Cesja leasingu przed upływem 2 lat – co warto wiedzieć? Jak nie stracić pieniędzy?
- Nowa Skoda dostała tanią wersję. Miejski SUV już za 122 900 zł
- Audi A2 e-tron wycenione. Tyle kosztuje klasa premium do miasta
- Widziałem pierwszy chiński supersamochód w Polsce. Najtańsze 1600 KM na rynku
- Fotelik po kolizji może być do wymiany nawet jeśli wygląda jak nowy. Ubezpieczyciele nie chcą jednak płacić
- Używana Toyota GR Corolla – tylko nie mów do niej… hot
- To był szok. Byłem w salonie Lotusa i jeździłem jego 5-metrowym SUV-em Eletre