Nowe zasady odbierania praw jazdy. Sprawdź, co się zmieni w przyszłym roku
Sebastian Sulowski

Przybędzie przypadków, w których kierowca będzie mógł mieć zatrzymane prawo jazdy lub wręcz cofnięte uprawnienia. Sprawdź, za jakie przewinienia na drodze można stracić dokument.
Jazda po alkoholu, przekroczenie limitu punktów karnych, zbyt szybka jazda w obszarze zabudowanym oraz stworzenie zagrożenia – to obecnie najczęstsze powody, dla których kierowcy tracą prawo jazdy. Już za kilka miesięcy katalog przewinień zostanie znacząco poszerzony. Oto, za jakie nowe wykroczenia stracisz prawo jazdy.
Stracisz prawo jazdy na 3 miesiące, także poza miastem
Pod koniec tegorocznych wakacji pojawiły się zapowiedzi rozszerzenia tzw. zasady 50+. Teraz rząd potwierdził, że przygotowano projekt nowych przepisów. Zgodnie z nimi, za przekroczenie dozwolonego limitu prędkości o ponad 50 km/h prawo jazdy zostanie zatrzymane na 3 miesiące – nie tylko w obszarze zabudowanym, ale również poza nim – na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej. Nowe przepisy nie obejmą autostrad i dróg ekspresowych.
Kolejnym nowym wykroczeniem, które spowoduje utratę prawa jazdy na 3 miesiące, będzie drift, czyli celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg, oraz jazda na jednym kole w przypadku motocykli. To jednak nie koniec zmian związanych z zasadą 50+.

Zabiorą prawo jazdy na minimum 5 lat
Obecnie za jazdę z tymczasowo zatrzymanym prawem jazdy, np. za 50+, grozi wydłużenie kary do 6 miesięcy. Dopiero w przypadku kolejnego naruszenia kierowca traci uprawnienia, a ich odzyskanie wymaga szkolenia i ponownego zdania egzaminu. Choć to proces wymagający, wielu kierowców szybko odzyskuje prawo jazdy.
Po zmianach kierowca, który będzie nadal prowadził mimo zatrzymania dokumentu, od razu straci uprawnienia. Odzyskanie ich będzie możliwe dopiero po upływie 5 lat.
Stracisz prawo jazdy dożywotnio
Osoby, które otrzymały zakaz prowadzenia pojazdów, a mimo to wsiadają za kierownicę, ryzykują karą więzienia do 5 lat. Pozostaje to bez zmian. Nowością będzie jednak możliwość dożywotniego odebrania uprawnień za ignorowanie wyroku sądu. Wprowadzona zostanie także zasada sumowania zakazów: obecnie zakazy mogą się nakładać, ale po zmianach kolejny zakaz będzie obowiązywał dopiero po zakończeniu poprzedniego. To rozwiązanie skierowane przeciwko notorycznym przestępcom drogowym.
Szybciej stracisz prawo jazdy za punkty
Po przekroczeniu limitu 24 punktów karnych kierowca traci prawo jazdy. Choć sama zasada się nie zmienia, pojawią się obostrzenia dotyczące możliwości redukcji punktów. Nie każde wykroczenie będzie kwalifikowało się do wymazania 6 punktów. Wykroczenia takie jak znaczne przekroczenie prędkości czy wyprzedzanie na przejściu dla pieszych nie będą podlegać redukcji. W praktyce oznacza to, że więcej osób będzie skierowanych na egzamin z powodu przekroczenia limitu punktów karnych. Spory odsetek z nich straci prawo jazdy.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy