Surowsze kary za wjazd do lasu – recydywa i obowiązkowa nawiązka
Sebastian Sulowski

Ministerstwo Sprawiedliwości chce zaostrzyć przepisy dotyczące nielegalnego wjazdu do lasu. Obecne kary uznaje za zbyt łagodne i nieskuteczne jako środek odstraszający. Nie przewidziano jednak przepadku pojazdu za niszczenie przyrody.
- Nielegalny wjazd do lasu może słono kosztować kierowcę.
- Ministerstwo Sprawiedliwości chce walczyć z niszczeniem przyrody.
- Projekt ustawy ma trafić do parlamentu jeszcze w tym roku.
Resort podkreśla, że obowiązujące przepisy nie umożliwiają orzekania nawiązki, czyli dodatkowej rekompensaty finansowej za szkody wyrządzone środowisku. Planowana nowelizacja ma to zmienić – sprawcy będą mogli zostać ukarani nie tylko grzywną, lecz także obowiązkiem pokrycia kosztów zniszczeń. Celem zmian jest uczynienie nielegalnego wjazdu do lasu nieopłacalnym.
Nielegalny wjazd do lasu – coraz większy problem
Liczba przypadków nieuprawnionego wjazdu do lasu rośnie, z 36 tys. w 2021 r. do niemal 58 tys. w 2024 r. W ostatnich pięciu latach odnotowano także niemal 40-krotny wzrost szkód środowiskowych, głównie w wyniku niszczenia siedlisk przyrodniczych. Do dewastacji przyczyniają się także użytkownicy quadów i aut. Z tego powodu resort planuje zaostrzenie sankcji dla osób, które poruszają się po terenach leśnych pojazdami mechanicznymi – np. motocyklami, quadami czy samochodami terenowymi – w miejscach objętych zakazem.
Według ministerstwa obecne kary są nieadekwatne do skali szkód. Obowiązujące przepisy przewidują mandat do 500 zł za wjazd lub postój w niedozwolonym miejscu. Grzywna nałożona przez leśnika może sięgnąć 1000 zł przy zbiegu wykroczeń. Jeśli funkcjonariusz Straży Leśnej lub Parku uzna, że wykroczenie jest zbyt poważne na mandat, może skierować sprawę do sądu, gdzie grzywna na podstawie art. 161 Kodeksu wykroczeń wynosi od 20 do 5000 zł. Obecnie jednak nie ma możliwości nałożenia nawiązki.

Surowsze kary za niszczenie przyrody
Resort sprawiedliwości szykuje nowelizację przepisów, która zaostrzy kary wobec osób niszczących środowisko leśne podczas nielegalnych wjazdów. Wysokość grzywny pozostanie na poziomie 20–5000 zł, ale sądy zyskają podstawy do stosowania surowszych kar. Zmiana w art. 161 Kodeksu wykroczeń wprowadzi tzw. typ kwalifikowany. Cięższą postać wykroczenia, obejmującą nie tylko sam wjazd, lecz także powodowanie znacznego hałasu lub poważne naruszenie roślinności, grzybów, zwierząt i ich siedlisk.
W takich przypadkach sąd będzie zobowiązany do orzeczenia nawiązki do 1500 zł. W lżejszych przypadkach, np. przy samym wjeździe bez zezwolenia, nawiązka będzie fakultatywna. Zmiany obejmą także recydywę. Jeśli sprawca popełni to samo wykroczenie w ciągu dwóch lat od ostatniego ukarania, grzywna nie może być niższa niż dwukrotność minimalnej stawki. Resort liczy, że wyższe kary skuteczniej odstraszą osoby rozjeżdżające lasy quadami i terenówkami.
Kiedy nowe przepisy?
Rząd ma przygotować i zatwierdzić projekt ustawy do końca 2025 roku. Następnie trafi on do parlamentu. Nowe przepisy mogą więc wejść w życie dopiero wiosną 2026 roku.
Projekt może jeszcze ulec zmianom. Ministerstwo Środowiska postulowało, by osoby poruszające się po lesie oraz w miejscach zakazanych, które generują znaczny hałas, niszczą roślinność lub płoszą zwierzęta, podlegały karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywnie nie niższej niż 3000 zł. Sąd mógłby także orzekać nawiązkę do 1500 zł, a w przypadku recydywy – przepadek pojazdu.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Audi pokazało największy model w historii. Przy Q9 nawet Q7 wydaje się małe
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?