SUV-y podbiły rynek. Swoje modele tego typu mają już nawet Bentley, Rolls-Royce czy Lamborghini. Kiedy jednak spojrzymy na absolutny szczyt, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Im wyższa cena, tym mniej miejsca dla SUV-ów.

  • Wśród samochodów kosztujących ponad 3 mln zł niemal 7 na 10 ofert stanowią supersamochody i hipersamochody.
  • Luksusowe SUV-y dominują w niższych przedziałach cenowych, ale wraz ze wzrostem ceny ich udział wyraźnie spada.
  • Najdroższy obecnie samochód na OTOMOTO to Ferrari 812 Superfast za około 7,9 mln zł, a historyczny rekord należy do Bugatti Chiron wycenianego na ponad 18 mln zł.

Jeszcze kilkanaście lat temu SUV był przede wszystkim samochodem dla osób, które potrzebowały większego nadwozia, wyższego prześwitu i dodatkowej przestrzeni. Dziś jest jednym z najpopularniejszych typów samochodów na rynku.

SUV-y kupują niemal wszyscy. Są obecne w ofercie marek popularnych, premium i luksusowych. Nawet producenci, którzy przez dekady budowali swój wizerunek na limuzynach i sportowych samochodach, musieli dostosować się do zmieniających się preferencji klientów.

Mercedes ML był jednym z prekursorów wśród luksusowych SUV-ów.

Bentley ma Bentaygę, Rolls-Royce oferuje Cullinana, a Lamborghini – Urusa. Wszystkie te samochody kosztują ogromne pieniądze, a mimo to cieszą się zainteresowaniem klientów, którzy chcą połączyć prestiż luksusowej marki z praktycznością dużego SUV-a.

Dane dotyczące najdroższych samochodów wystawionych na sprzedaż w Polsce pokazują jednak coś ciekawego. Im wyższa cena samochodu, tym bardziej SUV-y ustępują miejsca pojazdom o zupełnie odmiennym charakterze.

Szklany sufit SUV-ów?

Dane OTOMOTO pokazują, że samochody kosztujące ponad 500 tys. zł stanowią niewielką część całego rynku. Spośród blisko 238 tys. aktywnych ogłoszeń aut osobowych tylko 2230 dotyczyło pojazdów droższych niż pół miliona złotych.

Urus skutecznie przyciągnął do salonów Lamborghini nowych klientów.

W tym segmencie luksusowe SUV-y są bardzo mocno reprezentowane. Stanowią około 43 proc. wszystkich ofert, podczas gdy supersamochody i hipersamochody odpowiadają za około 27 proc. Na pierwszy rzut oka mogłoby się więc wydawać, że również wśród najbogatszych klientów SUV jest naturalnym wyborem.

A jednak nic bardziej mylnego. Sytuacja zmienia się wraz ze wzrostem ceny. Gdy spojrzymy na samochody kosztujące ponad 3 mln zł, niemal siedem na dziesięć ofert stanowią supersamochody i hipersamochody.

W tej części rynku proporcje są więc zupełnie inne niż w przypadku samochodów kosztujących „zaledwie” kilkaset tysięcy złotych. To może sugerować, że przy pewnym poziomie zamożności zmieniają się również oczekiwania wobec samochodu.

Praktyczność na dalszym planie

Oczywiście luksusowe SUV-y nadal mają swoich klientów. Zapewniają przestronne wnętrze, wysoki komfort jazdy, łatwe wsiadanie i możliwość podróżowania z rodziną. Jednak dla osoby kupującej samochód za kilka milionów złotych praktyczność może przestać być najważniejszym argumentem. Szczególnie, że auto marzeń – czyli to najdroższe w kolekcji – raczej nie bywa jednym lokatorem garażu.

W efekcie samochód staje się czymś więcej niż środkiem transportu. Liczą się osiągi, unikalność, historia, limitowana produkcja i emocje. Dlatego na szczycie rynku pojawiają się sportowe modele Ferrari, Lamborghini, Bugatti czy McLarena, a niekoniecznie kolejne luksusowe SUV-y.

To właśnie może tłumaczyć, dlaczego wraz ze wzrostem ceny rośnie udział supersamochodów i hipersamochodów. Kiedy samochód kosztuje kilka milionów złotych, jego zadaniem nie jest już tylko wygodnie dowieźć właściciela z punktu A do punktu B. Ma być wyjątkowy

Najdroższe samochody w Polsce nie są SUV-ami

Obecnie najdroższym samochodem dostępnym na OTOMOTO jest Ferrari 812 Superfast. Cena wynosi 1,968 mln euro, czyli około 7,9 mln zł.

To Ferrari jest obecnie najdroższą ofertą na OTOMOTO.

Jeszcze wyżej sięgały historyczne rekordy platformy. W latach 2018–2020 trzy egzemplarze Bugatti Chiron były wystawione za kwoty przekraczające 18 mln zł. To samochody, które reprezentują zupełnie inną filozofię niż luksusowe SUV-y. Ich największą wartością nie jest możliwość przewiezienia siedmiu osób ani pojemny bagażnik.

Liczą się osiągi, technologia i wyjątkowość. I właśnie takich samochodów jest najwięcej na szczycie cenowego zestawienia.

SUV-y są popularniejsze, ale supersamochody przyciągają większą uwagę

Co ciekawe, dane dotyczące oglądalności ogłoszeń pokazują, że zainteresowanie użytkowników nie zawsze odpowiada strukturze rynku. Supersamochody i hipersamochody stanowią około 27 proc. ofert wśród samochodów kosztujących ponad 500 tys. zł, ale generują blisko jedną trzecią wszystkich wyświetleń.

Luksusowe SUV-y odpowiadają za około 43 proc. podaży, ale ich udział w wyświetleniach wynosi około 30 proc. To pokazuje, że SUV może być bardziej racjonalnym wyborem, ale supersamochód jest bardziej fascynujący.

Bugatti Chiron
Bugatti Chiron ustanowiło historyczny rekord cen na OTOMOTO.

Można powiedzieć, że ogłoszenia dotyczące SUV-ów oglądamy wtedy, gdy szukamy samochodu. Te z Ferrari, Lamborghini czy Bugatti oglądamy również wtedy, gdy po prostu chcemy zobaczyć coś niezwykłego.

Najbogatsi nie rezygnują z SUV-ów. Ale na szczycie rynku wybierają inaczej

Nie oznacza to oczywiście, że osoby bardzo zamożne przestały kupować SUV-y. Wręcz przeciwnie – luksusowe modele takich marek jak Bentley, Rolls-Royce czy Lamborghini pokazują, że ten segment jest dla producentów niezwykle ważny.

Dane dotyczące najdroższych ofert sugerują jednak coś innego. Im wyżej przesuwamy się na drabinie cenowej, tym bardziej zmienia się znaczenie samochodu. Przy cenie kilkuset tysięcy złotych klient może szukać komfortu, prestiżu i praktyczności, które oferuje luksusowy SUV.

Przy kilku milionach złotych samochód coraz częściej staje się przedmiotem kolekcjonerskim, symbolem statusu albo spełnieniem motoryzacyjnego marzenia. Dlatego na samym szczycie rynku trudno znaleźć dominację SUV-ów. Zamiast nich pojawiają się samochody, które mają być przede wszystkim rzadkie, szybkie i wyjątkowe.


Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również