Ta sportowa hybryda to trzęsienie ziemi. Oto nowy Mercedes-AMG E53 4Matic+

Maciej Struk

Odkrywania puzzli pt. W214 Mercedes klasy E ciąg dalszy. Po limuzynie, kombi oraz wariancie uterenowionym, teraz przyszedł czas na odmianę sportową E53 4Matic+, która stanowi przedsmak spodziewanego niedługo najpotężniejszego E63 4Matic+.
Najnowsze wcielenie Mercedesa klasy E, oznaczone jako W214, zadebiutowało w zeszłym roku. Na początku jako limuzyna. Niedługo później poznaliśmy kombi, a po nim – również wariant uterenowiony, zwany All-Terrain. Oczywiście, dostępny wyłącznie z nadwoziem uniwersalnym (TUTAJ przeczytasz o tym aucie więcej).
Teraz Niemcy pokazali kolejne wcielenie swojego przedstawiciela klasy wyższej. To Mercedes-AMG E53 4Matic+, który pod względem mocy wręcz zawstydza poprzednika. Jego hybrydowy układ napędowy z wtyczką zamiast 435 KM, pochodzących z 3-litrowego silnika, maksymalnie udostępnia 612 KM.
To moc na poziomie poprzedniego Mercedesa-AMG E63, dysponującego podwójnie doładowanym silnikiem V8. Ale po kolei.
2024 Mercedes-AMG E53 4Matic+: skomplikowany napęd
Sercem układu napędowego najnowszego Mercedes-AMG E53 4Matic+ jest 3-litrowa jednostka 6-cylindrowa z turbodoładowaniem o mocy 449 KM (560 Nm). Do współpracy ma ona synchroniczny, stale wzbudzony silnik elektryczny, wytwarzający 120 kW (163 KM) i 480 Nm maksymalnego momentu obrotowego.
Łącznie układ napędowy potrafi wykrzesać z siebie 585 KM i 750 Nm. Ale przy załączonej procedurze startowej (TUTAJ przeczytasz o niej więcej) maksymalnie do dyspozycji kierowcy jest 612 KM. Zapewnia to przyspieszenie od 0 do 100 km/h w zaledwie 3,8 s w przypadku limuzyny i 3,9 s w przypadku kombi. Prędkość maksymalna wynosi 250 km/h lub 280 km/h (275 km/h w kombi).

Kolejne elementy skomplikowanego i ciężkiego układu napędowego to akumulator trakcyjny o solidnej pojemności nominalnej wynoszącej 28,6 kWh oraz 9-biegowa przekładnia, w której zintegrowano silnik elektryczny. Co ciekawe, kierowca do dyspozycji ma 21,22 kWh energii, ponieważ część z niej jest zarezerwowana w celu natychmiastowego podbicia niutonometrów układu napędowego.
Mimo tego, Niemcy podają, że 2024 Mercedes-AMG E53 4Matic+ na w pełni naładowanym akumulatorze trakcyjnym pokona dystans ponad 100 km. Dokładnie to 93-101 km w limuzynie i 90-97 km w kombi. Auto dysponuje ładowarką pokładową o mocy 11 kW, a maksymalnie potrafi przyjąć prąd stały z mocą sięgającą 60 kW.
Względem poprzedniego modelu silnik spalinowy jest nie tylko o 14 KM mocniejszy. Otrzymał on również nową turbosprężarkę typu twin scroll (1,5 zamiast 1,1 bara), zaktualizowane oprogramowanie oraz dodatkowe chłodnice.
2024 Mercedes-AMG E53 4Matic+: napęd 4x4
Moment obrotowy w 2024 Mercedesie-AMG E53 4Matic+ standardowo trafia do kół obu osi. Za jego rozdział odpowiada elektromechanicznie sterowane sprzęgło. Podobnie jak w innych rozwiązaniach tego typu jego zadaniem jest dorzucaniem siły napędowej do przednich kół.
Z tego względu to niemieckie auto preferuje tylną oś. Z kolei na przednią najprawdopodobniej trafia do 50% momentu obrotowego (Mercedes nie podaje wartości). To wystarczająco, aby stabilizować auto przy rozpędzaniu z gazem w podłodze lub na wyjściu z zakrętów.

W układzie zawieszenia znalazły się adaptacyjne amortyzatory. Mają one oferować jednocześnie odpowiedni komfort i charakterystykę prowadzenia typową dla modeli AMG. Poza tym przednia oś jest szersza niż w standardowym W214, a tylną zaopatrzono w sztywniejsze mocowania gumowe.
Charakterystyka zawieszenia zmienia się w zależności od programu. Do wyboru mamy: Komfort, Sport i Sport+. Według Mercedesa istotnie różnią się one między sobą, stawiając albo na wygodę prowadzenia albo na właściwości jezdne.
Kolejne zmiany obejmują układ kierowniczy i hamulcowy. Z przodu znalazły się tarcze o średnicy 370x26 mm z czterema zaciskami, natomiast z tyłu – 360x26 mm z pojedynczym pływającym zaciskiem.
Standardem jest też tylna oś skrętna. W zależności od prędkości koła tylne skręcają albo w kierunku przeciwnym do kół przednich (do 100 km/h), albo w tym samym (powyżej 100 km/h).
Wzmocnione nadwozie
Niemcy chwalą się również tym, że wzmocnili nadwozie 2024 Mercedesa-AMG E53 4Matic+. Oba modele – limuzyna i kombi – otrzymały więc rozpórkę przedniego zawieszenia. Poza tym usztywniono również elementy pod silnikiem, a także zastosowano dodatkowe wzmocnienie przy tylnych podłużnicach.
Z zewnątrz najmocniejsza dotychczas klasa E W214 wyróżnia się m.in. specjalną osłoną chłodnicy z podświetleniem listew, szerszymi przednimi błotnikami (po 11 mm z każdej strony) oraz inaczej ukształtowanym przednim zderzakiem.

Na pokrywie bagażnika sedana pojawił się niewielki spojler, natomiast obie wersje mają dyfuzor wpisany zderzak i parę okrągłych końcówek układu wydechowego. Seryjnie 2024 Mercedes-AMG E53 4Matic+ korzysta z obręczy aluminiowych o rozmiarze 19 cali. W opcji dostępne są koła 20- lub 21-calowe.
2024 Mercedes-AMG E53 4Matic+: edycja specjalna
2024 Mercedes-AMG E53 4Matic+ oferowany będzie z opcjonalnym pakietem AMG Dynamic Plus. Obejmuje on m.in. kierownicę obszytą Nappą/mikrofibrą, kompozytowy układ hamulcowy, tylny mechanizm różnicowy z elektronicznie sterowaną blokadą czy tzw. dynamiczne mocowanie silnika. W jego ramach dostępna jest również procedura startowa.
Na początku do sprzedaży trafi specjalna wersja 2024 Mercedesa-AMG E53 4Matic+, zwana Edycja 1. Oferowana w kolorach szarym (alpine grey) lub białym (magno), z zewnątrz wyróżnia się m.in. ozdobnymi paskami w kolorze czarnym oraz 21-calowymi obręczami.

Auto występuje w pakiecie z karbonowymi dodatkami nadwozia oraz z wnętrzem zdominowanym przez kontrastujące ze sobą czerń i żółć. Do każdego egzemplarza Edition 1 ma być dołączony pokrowiec.
2024 Mercedes-AMG E53 4Matic+ ma być dostępny już wkrótce. Cena nie jest jeszcze znana.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy






