Toyota C-HR+ wjeżdża do Polski. Ile kosztuje, co oferuje?
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Toyota C-HR+ kosztuje w Polsce od 155 900 zł. Oferuje trzy wersje mocy (167, 224 i 343 KM), do 607 km zasięgu WLTP, bogate wyposażenie i gwarancję na akumulator trakcyjny sięgającą 10 lat.
- Do 607 km zasięgu WLTP i dwie pojemności akumulatora do wyboru.
- Moc od 167 do 343 KM i zasięg od 458 do 607 km.
- Bogate wyposażenie już w podstawowej wersji.
C-HR to drugi najpopularniejszy model Toyoty na polskim rynku. W zeszłym roku skusiło się na niego 14 239 klientów, co dało mu trzecie miejsce w statystykach sprzedaży nad Wisłą. Wyprzedziły go tylko Skoda Octavia (21 120 szt.) i Toyota Corolla (23 468 szt.).
Teraz gamę C-HR'a uzupełnia wersja z plusem, wyróżniająca się dłuższym nadwoziem (453 wobec 436 cm), ale i bardziej stonowaną sylwetką. Pod nią Toyota C-HR+ nie ma wiele wspólnego z mniejszym modelem.

Wykorzystuje bowiem platformę e-TNGA 2.0, czyli tę samą, na której opracowano elektryczne bZ4X.
Toyota C-HR+: dwie wersje wyposażenia
Teraz Toyota C-HR+ wjeżdża na polski rynek. Do wyboru są dwie wersje wyposażenia – Style i Executive. Do tego dochodzą dziewięć lakierów, trzy wzory felg i trzy warianty tapicerki. W przedsprzedaży Toyota kusi też leasingiem KINTO One, z ratami startującymi od 1168 zł netto miesięcznie dla firm.
Oferta C-HR'a z plusem opiera się na trzech kluczowych konfiguracjach silnikowo-bateryjnych. Podstawą gamy jest Style z baterią o pojemności 57,7 kWh (brutto), napędem na przód i silnikiem o mocy 167 KM. Sprint od 0 do 100 km/h trwa 8,4 s, a zasięg wynosi 458 km.

Wyżej plasuje się C-HR+ Style z akumulatorem 77 kWh, również z napędem na przód, ale jednostką o mocy 224 KM. Ta wersja została wyceniona w przedsprzedaży na 174 900 zł, oferuje zasięg od 560 do 607 km WLTP i rozpędza się od 0 do 100 km/h w 7,3 s.
Topową propozycją jest C-HR+ Executive również z baterią 77 kWh, ale z napędem na obie osie i łączną mocą 343 KM. W przedsprzedaży kosztuje 202 900 zł, zapewnia do 507 km zasięgu WLTP i przyspieszenie 0-100 km/h w 5,2 s.
Odmiana Style w dwóch odsłonach
Na liście wyposażenia standardowego odmiany Style z mniejszą baterią znajdziemy m.in.
- 18-calowe felgi z aerodynamicznymi kołpakami
- reflektory matrycowe LED
- pompę ciepła
- dwustrefową klimatyzację automatyczną z technologią nawilżania i oczyszczania powietrza
- pakiet systemów bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy Toyota T-Mate
- pokładową ładowarkę 11 kW
- podgrzewane fotele
- multimedia Toyota Smart Connect z 14-calowym ekranem dotykowym i nawigacją

Toyota C-HR+ Style 77 kWh jest bogatsza o:
- elektrycznie unoszoną pokrywę bagażnika
- przyciemniane tylne szyby
Dla chętnych Japończycy przewidzieli pakiet Dynamic za 3000 zł. Obejmuje on 20-calowe felgi z aerodynamicznymi kołpakami, nakładki progowe oraz ozdobne listwy boczne i listwę na pokrywie bagażnika.
Toyota C-HR+ Executive
Topowa odmiana Executive zapewnia przede wszystkim wybór jednej z czterech kombinacji dwukolorowego nadwozia: Manhattan Grey (szary), Platinum White Pearl (biała perła), Mineral Mist (jasnoszary) lub Volcano Orange (pomarańczowy) z kontrastującym czarnym dachem.
Wyposażenie standardowe wersji Executive obejmuje m.in.:
- 20-calowe felgi aluminiowe
- skórzano-zamszową tapicerkę
- wentylowane fotele z pamięcią ustawień kierowcy
- podgrzewaną przednią szybę
- cyfrowe lusterko wsteczne
- ładowarkę pokładową 22 kW

Ponadto pakiet Toyota T-Mate jest rozszerzony o ostrzeganie o ruchu poprzecznym z przodu (FCTA) oraz asystenta zmiany pasa ruchu (LCA). Parkowanie ma ułatwiać Toyota Teammate Advanced Park.
Opcjonalnie można dobrać pakiet VIP za 6000 zł, obejmujący 9-głośnikowy system audio JBL oraz dach panoramiczny.
Do 1 mln gwarancji na akumulator trakcyjny
Gwarancja fabryczna na Toyotę C-HR+ wynosi 3 lata lub 100 000 km. Bateria trakcyjna ma ochronę na 8 lat lub 160 000 km. Producent oferuje też program Battery Care, który może wydłużyć ochronę akumulatora nawet do 10 lat i 1 mln.
Warunek jest jeden. Należy wykonywać kontrolę baterii w autoryzowanych serwisach Toyoty.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy

