Popularny Volkswagen przeszedł lifting. Ma teraz ekran jak w limuzynie
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Niepozorny, ciężko pracujący Volkswagen Caddy otrzymał facelifting. Zmiany sa z pozoru subtelne, ale wpłyną na komfort pracy kierowcy i pasażerów.
- Odświeżony Volkswagen Caddy zyskał rozwiązania znane z osobowych modeli marki, poprawiające codzienną wygodę użytkowania.
- Szeroka gama wersji nadwoziowych i napędowych: Caddy celuje zarówno w firmy, jak i użytkowników prywatnych.
- Ciekawostką jest kompaktowy kamper Caddy California.
Być może nie wszyscy wiedzą, ale używając nazwy Volkswagen, w praktyce wskazujemy na dwie odrębne marki. Jedna z nich to po prostu Volkswagen, odpowiadający za samochody osobowe, choć nie wszystkie modele grupy.

Formalnie osobną marką pozostaje Volkswagen Samochody Dostawcze, oferujący takie modele jak Multivan, Amarok czy Caddy. Ten ostatni właśnie otrzymał pakiet odświeżający.
Subetelne zmiany zewnętrzne
Na pierwszy rzut oka uwagę przykuwają zmiany w stylistyce nadwozia. Z przodu pojawił się nowy zderzak dostępny w dwóch wariantach – lakierowanym lub strukturalnym. Producent przygotował także cztery nowe metaliczne kolory lakieru: Reed Green, Sunset Red, Grenadilla Black oraz Grey-Brown.

Caddy otrzymał również felgi o nowych wzorach w rozmiarach od 16" do 18". Jednak modyfikacje nadwozia stanowią jedynie zapowiedź większych zmian, ponieważ model przeszedł przede wszystkim gruntowną metamorfozę wnętrza.
Nowocześniejsza kabina
Ulubiony samochód rzemieślników i właścicieli małych firm otrzymał centralny wyświetlacz o przekątnej 12,9", odpowiadający rozwiązaniom stosowanym w osobowych Volkswagenach. Ponadto Caddy wyposażono w taki sam panel sterowania temperaturą, jaki znajdziemy w modelach osobowych. Dzięki temu obsługa stała się wygodniejsza m.in. za sprawą podświetlanych dotykowych suwaków.
Wśród kolejnych nowości znalazły się między innymi cyfrowe wskaźniki Digital Cockpit Pro, które od teraz stanowią wyposażenie standardowe we wszystkich wersjach. Dodatkowo na pokładzie pojawiła się indukcyjna ładowarka o mocy 25 W oraz podwójne złącze USB-C z przodu, oferujące moc ładowania do 60 W na każde gniazdo. Co więcej, standardowe gniazdo USB-C o mocy do 45 W zastąpiło dotychczas opcjonalne gniazdo 12 V w desce rozdzielczej.

Oprócz tego we wnętrzu zastosowano przeprojektowane wzory tapicerki siedzeń oraz listwy dekoracyjne różniące się w zależności od wersji wyposażenia. W odmianach osobowej i Flexible pojawiły się także uchwyty na słupkach B, które ułatwiają wsiadanie. Z kolei umieszczone nad nimi wieszaki na kurtki pomagają utrzymać porządek przy tylnej kanapie.
Do wyboru, do koloru
Nowy Caddy występuje w licznych wariantach, w tym m.in. Cargo, Flexible oraz osobowym. Każdy z nich dostępny jest zarówno ze standardowym, jak i przedłużonym rozstawem osi Maxi.

Klienci mogą wybrać wersję z klapą bagażnika lub drzwiami skrzydłowymi. Pod maską znajdziemy silniki wysokoprężne, benzynowe oraz napęd hybrydowy typu plug-in. W zależności od wersji samochód może holować przyczepę o masie do 1500 kg.
California love
Oprócz wariantów osobowych i dostawczych w ofercie pozostaje również Caddy California. Czym jest ta odmiana? Według Volkswagen Samochody Dostawcze to kompaktowy mini-kamper. Model występuje w wersjach o długości 450 cm lub 485 cm (Maxi) i już w standardzie oferuje wyposażenie kempingowe montowane fabrycznie.

Na liście wyposażenia znajdują się materac ze sprężynami talerzowymi, opcjonalne panoramiczne okno dachowe oraz kuchenka umieszczona w tylnej części pojazdu. Dzięki temu Caddy California może pełnić funkcję praktycznego środka transportu, a jednocześnie towarzysza weekendowych wyjazdów.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy