Znamy ceny nowego modelu Xpenga. P7+ to Tesla Model S w cenie Modelu 3

Krzysztof Kaźmierczak

Xpeng zaprezentował czwarty model w polskiej ofercie. To fenomenalnie wyglądający fastback produkowany w Europie. Jaki jest? Najlepiej do niego pasują słowa, że to Teslai Model S w cenie Modelu 3. Brzmi intrygująco?
- Trzy warianty Xpenga P7+ w Polsce: od 197 900 zł z zasięgiem do 530 km.
- Elektryczny fastback o wymiarach większych od Tesli Model S, wyprodukowany w Europie.
- Wyposażony w autonomiczny system AI Hawk, działający bez lidaru oraz komfortowe wnętrze z wieloma ekranami.
Xpeng do tej pory w swojej ofercie miał trzy modele. To SUV-y o nazwach G6 i G9 oraz leciwe P7. Teraz do ich grona dołącza P7+, będące ogromnym fastbackiem z napędem elektrycznym.

Ale to nie wszystkie nowości przewidziane na ten rok. Na razie wiadomo, że na 100% gamę Chińczyków ma uzupełnić jeszcze P7 nowej generacji, które zastąpi dotychczasowy model.
Premiera i ceny
Xpeng P7+ miał pojawić się u nas na przełomie I i II kwartału 2026 roku, ale firma wprowadziła je do cenników już teraz. Z pewnością ma to związek z uruchomieniem produkcji tego modelu w austriackich zakładach Magna Steyr.
Do polskich cenników trafiły trzy odmiany. Xpeng P7+ RWD Standard Range Pro kosztuje 197 900 zł. Droższa jest wersja RWD Long Range Pro, którą wyceniono na 218 900 zł. Na szczycie gamy znajduje się wariant AWD Performance Pro za 239 900 zł.

Do wyboru są dwa warianty baterii (LFP): 60,7 i 76,3 kWh, korzystające z architektury 800V. Standardowy model ma 450 km zasięgu i ładuje się z maksymalną mocą 350 kW.
Long Range przejedzie 530 km i oferuje ładowanie z mocą 446 kW. Performance Pro ma deklarowany zasięg 500 km, prąd przyjmuje również z mocą 446 kW.
Dane techniczne i osiągi
Bazowy Xpeng P7+, czyli RWD Standard Range Pro, waży 2024 kg i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,9 s. RWD Long Range Pro jest o 0,5 s szybszy (7,4 s), i to pomimo masy własnej na poziomie 2125 kg.
Najcięższy (2225 kg), ale też najszybszy jest topowy wariant AWD Performance Pro. Ma silnik przy każdej z osi i dzięki temu osiąga pierwsze 100 km/h w 5,1 s.

Mowa o chińskiej Tesli Model S nabiera zasadności, gdy w grę wchodzą wymiary. Xpeng P7+ ma 507,1 cm długości, 193,7 cm szerokości, 151,2 cm wysokości i rozstaw osi na poziomie 300 cm. Są to wartości wyższe niż w amerykańskim aucie.
Design i aerodynamika
Xpeng P7+ na tle poprzedniego P7 jest znacznie dłuższy, bardziej komfortowy i bardziej zaawansowany technicznie. Na dodatek wyróżnia się świetną aerodynamiką, (Cx=0,211), co ma kluczowe znaczenie dla zasięgu samochodu elektrycznego.

Wnętrze Xpenga P7+ okazuje się raczej minimalistyczne. Na zbyt wiele fizycznych przycisków nie ma co liczyć – sterowanie odbywa się głównie poprzez 15,6-calowy, centralny ekran dotykowy.
Obok niego znalazły się jeszcze cyfrowe zegary, a także 8,8-calowy wyświetlacz multimedialny pasażera z przodu oraz 8-calowy tylny ekran. Standardem w kabinie jest rozbudowany system komend głosowych, oparty na sztucznej inteligencji.
Systemy wspomagania jazdy
Xpeng P7+ to pierwszy model tej marki z układem autonomicznej jazdy opartym głównie na kamerach – tzw. vision only. System, nazwany AI Hawk, działa dzięki dwóm chipom Nvidia Orin X. W skład zestawu czujników wchodzi 11 kamer, 3 radary i 12 czujników ultradźwiękowych. Lidaru brak.

System wspomagania kierowcy Xpilot Assist wykorzystuje autorską architekturę Turing AI o mocy do 750 TOPS. Wspiera on kierowcę poprzez płynne zmiany pasa ruchu, stabilną jazdę w złożonych warunkach oraz inteligentne parkowanie – także w ciasnych przestrzeniach.
Zastosowano innowacyjne czujniki LOFIC (Lateral Overflow Integration Capacitor), które lepiej radzą sobie z trudnymi warunkami oświetleniowymi.
Technologia i wyposażenie
Nad działaniem całości czuwa sztuczna inteligencja. System operacyjny XOS 5.10 umożliwia multitasking, podział ekranu i uruchamianie scenariuszy jednym kliknięciem. Inteligentny asystent głosowy prowadzi naturalne dialogi, obsługuje wiele stref i działa również offline.

Standardowe wyposażenie obejmuje m.in. podgrzewanie, wentylację i masaż dla foteli oraz zewnętrznych siedzeń kanapy. Ze względu na 300-centymetrowy rozstaw osi z tyłu miejsca powinno być tak dużo, aby zawstydzić nawet Skodę Superb.
Xpenga P7+ wyposażono również w elektryczny hak holowniczy o uciągu do 1,5 tony, co zwiększa jego wszechstronność.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok

Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy

Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
Ostatnie artykuły
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok
- Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa