Anna Dereszowska: ekolożka, która lubi szybką jazdę

Marcin Domagała

Czy ekologiczne auto wyklucza dynamiczną jazdę?
W moim ponad 20-letnim stażu kierowcy przetestowałam wiele samochodów. Pierwszym autem było Seicento, które nowiutkie (miałam je zaledwie miesiąc!) skradziono mi z parkingu. Potem były Peugeot, Audi, BMW, Mazda. Od kilku lat wierna jestem marce Renault.
Pożyczanym od starszego brata Fiatem 126 p Anna Dereszowska uczyła się prowadzić samochód
Zawsze lubiłam dynamiczną jazdę. Pewnie czułam się za kółkiem. Brałam udział w rajdach. Widzę jednak, że z wiekiem mam coraz większą świadomość tego, że w jeździe samochodem ważna jest nie tylko wygoda, bezpieczeństwo, czy mobilność, ale coraz bardziej ekologia. Od lat całą rodziną żyjemy świadomie i ekologicznie. Na każdy aspekt naszego życia patrzymy przez filtr eko. Począwszy od oszczędzania wody, segregacji śmieci, eliminacji plastiku, wymiany żarówek, po… samochód.
To ostatnie nie przyszło mi łatwo, bo cóż… zawsze myślałam, że auto ekologiczne jest powolne, „zamulone”, że nadaje się tylko do jazdy po mieście. Myśl: „chcesz być eko – zmień auto” odsuwałam gdzieś w bok, aż wreszcie przyszedł moment by przyjrzeć się z bliska ekologicznym samochodom.
Ten start spod świateł…
Całkiem niedawno, bo we wrześniu testowałam elektryczne w 100% Zoe. Jego podstawową zaletą jest oczywiście brak emisji spalin i dwutlenku węgla podczas jazdy. Tego się spodziewałam, niespodzianką było jednak, że to niewielkie miejskie auto zapewnia tyle frajdy z prowadzenia! Gdy startowałam spod świateł, nikt nie był w stanie dorównać przyspieszeniu elektrycznego silnika. Podróżowanie nim jest również bardzo komfortowe, m.in. dzięki niezwykle cichej pracy. Lubię sobie śpiewać w czasie jazdy i wreszcie silnik mnie nie zagłusza.
Testowałam też hybrydy. Jeszcze przed jazdami dowiedziałam się, że mają aż trzy silniki – dwa elektryczne i jeden spalinowy. Wykorzystują one technologię opracowaną na potrzeby wyścigów Formuły 1. Podczas prowadzenia zupełnie nie czułam, kiedy następuje przełączenie między jednym a drugim rodzajem napędu. To niesamowite, że choć w zasadzie nie ma żadnej różnicy między prowadzeniem zwykłego samochodu i hybrydy, to wybierając napęd hybrydowy mogę znacząco ograniczyć swoją emisję spalin.
Po mieście jeździłam prawie wyłącznie w trybie elektrycznym, ale te auta na pewno świetnie sprawdzą się też w podróży na drugi koniec Polski. Na stałe przesiadłam się do “eko-Francuza” i to nim będę jeździła na budowę mojego nowego domu na Mazurach. Domu oczywiście ekologicznego.
Anna Dereszowska

Anna Dereszowska – aktorka oraz piosenkarka. W 2003 roku ukończyła Akademię Teatralną w Warszawie. Popularność przyniosła jej rola policjantki Kaliny w serialu „Złotopolscy”, wystąpiła w wielu filmach i serialach m in. “Pitbul. Niebezpieczne Kobiety”, “Barwy Szczęścia” czy “Ojciec Mateusz”. Prywatnie mama dwójki dzieci, żyje ekologicznie, pasjonuje się motoryzacją.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Samochód czy transport publiczny? Przejechałem pół Polski i porównałem koszty, wady i zalety

W tym salonie zatrzymał się czas. Za szybą stoją zakurzone Porsche, choć… coś się tu nie zgadza

Jeep Renegade i Jeep Compass – hybryda hybrydy, czyli jak działa MHEV w najmniejszych Jeepach?

Kierunkowskazy w abonamencie, czyli jak producenci wycisną nas jak cytrynę.

Hyundai Ioniq 6 – idzie moda na retro?

Krajowy Plan Odbudowy. Miliardy złotych i nowe podatki dla kierowców.
Ostatnie artykuły
- Nowe Volvo przejadą bez ładowania aż 200 km. Ostrzegą też przed rowerzystami
- Audi chce wrócić do korzeni. Nowe A3 ma zaskoczyć
- Renault poprawia swój europejski bestseller. Najtańsza wersja będzie lepsza
- 1008 km zasięgu i luksus za 137 tys. zł. Chiński sedan powalczy z Mercedesem i BMW
- Śledczy ustalili prędkość sprawcy tragedii w Krakowie. Pomaga w tym szyba
- Chińska marka kończy z motoryzacją. Miała rzucić wyzwanie Europie
- Duży Volkswagen zapowiedziany. Będzie miał chińskie korzenie
- Austria luzuje zasady przeglądów technicznych, a polscy kierowcy patrzą z zazdrością
- Tak wygląda nowe, małe i tanie Suzuki. Może trafić do Europy w 2027 r.
- Unia może domknąć furtkę dla chińskich aut. Nowe cła nadchodzą?