Po odmianie hybrydowej, teraz na europejskich rynkach debiutuje czysto benzynowe MG ZS. Przykładowo we Włoszech kosztuje o 3000 euro mniej od wersji Hybrid+. Co ma pod maską?

  • Nowe wcielenie MG ZS-a na razie w Polsce jest oferowane wyłącznie z układem hybrydowym.
  • Takie auto kosztuje od 98 900 zł, ale wkrótce dołączy do niego wariant z podstawowym źródłem napędu.
  • Benzynowe MG ZS zadebiutowało już w niektórych europejskich krajach, w tym we Włoszech.

Obecnie na polskim rynku w ofercie są dwie generacje MG ZS-a. To Classic, czyli pierwsze wcielenie tego auta, oraz Hybrid+, a więc drugie wcielenie. Kosztuje ono od 98 900 zł, czyli o 20 000 zł więcej niż poprzednik.

MG ZS
MG ZS Classic pozostaje w sprzedaży razem z nowym wydaniem tego modelu.

Hybrydowy układ napędowy nowego MG ZS-a korzysta z dwóch silników. Spalinowy wytwarza 102 KM, natomiast elektryczny – 136 KM. Łącznie oferuje 197 KM i 465 Nm maksymalnego momentu obrotowego, który trafia na przednie koła poprzez 3-biegowy automat. Bateria trakcyjna ma pojemność 1,83 kWh.

TUTAJ przeczytasz o tym, jak jeździ nowe MG ZS Hybrid+.

Benzynowe MG ZS ma tylko 115 KM

Wkrótce do hybrydowego MG ZS-a dołączy wariant czysto benzynowy. Takie jest już do nabycia choćby we Włoszech, gdzie kosztuje od 20 490 euro (ok. 87 700 zł). Dla porównania za odmianę Hybrid+ trzeba tam zapłacić od 23 490 euro (ok. 100 540 zł).

Nowa, benzynowa wersja MG ZS-a między przednimi kołami ma wolnossący silnik 1.5 o mocy 115 KM oraz maksymalnym momencie obrotowym 148 Nm. Jest on uzyskiwany dopiero przy 4500 obr./min i przekazywany na przednie koła poprzez… 5-biegową przekładnię ręczną.

1,5-litrowy silnik MG ZS zapewnia dość skromne osiągi.

Benzynowe MG ZS nie kipi osiągami. Od 0 do 100 km/h przyspiesza w 12,5 s i maksymalnie rozpędza się do 179 km/h. Zgodnie z cyklem WLTP średnio na 100 km zużywa 6,5 l paliwa. 55-litrowy zbiornik wystarcza więc na pokonanie 840 km.

Dla porównania, Hybrid+ pierwsze 100 km/h „załatwia” w 8,7 s i przestaje przyspieszać przy 168 km/h. Średnio na pokonanie 100 km potrzebuje z kolei 5,1 l paliwa (zgodnie z WLTP).

TUTAJ przeczytasz test nowego MG HS-a.

Kompaktowy crossover

MG ZS to kompaktowy crossover mierzący 443 cm długości, 182 cm szerokości oraz 163 cm wysokości. Benzynowy wariant tego auta waży 1255 kg, czyli o 125 kg mniej niż hybrydowy, i ma dość skromną ładowność 450 kg.

Standardowo benzynowe MG ZS porusza się na kołach z oponami o rozmiarze 215/60 R16, a w droższej odmianie – 215/55 R17. Prześwit, jak na crossovera, prezentuje się niezbyt imponująco. Wynosi 16,1 cm przy pustym samochodzie i 14 cm – przy maksymalnie załadowanym.

Nowe MG ZS
Benzynowe MG ZS dysponuje bagażnikiem o pojemności 443 l.

Bagażnik oferuje niezłe 443 pojemności podstawowej. Jest więc identyczny, jak w wariancie hybrydowym.

TUTAJ poznasz zupełnie nowe MG4.

Benzynowe MG ZS: co w wyposażeniu?

Na rynku włoskim benzynowe MG ZS jest dostępne w dwóch specyfikacjach – Standard i Comfort (22 490 euro – ok. 96 300 zł).

W odmianie Standard znajdziemy m.in.

  • reflektory halogenowe
  • 16-calowe obręcze stalowe
  • czujniki parkowania z tyłu
  • 7-calowy ekran kierowcy
  • 10,25-calowy ekran systemu multimedialnego
  • łączności Android Auto/Apple CarPlay
  • nawigację satelitarną
  • zestaw systemów wsparcia kierowcy MG Pilot
Kokpit MG ZS-a w droższej odmianie zawiera 12,3-calowy ekran centralny.

Benzynowe MG ZS Comfort do powyższych elementów dodaje:

  • 17-calowe obręcze z lekkich stopów
  • dostęp bezkluczykowy
  • zestaw kamer dookoła nadwozia
  • reflektory LED
  • elektrycznie ustawiany fotel kierowcy
  • 12,3-calowy ekran centralny
  • podgrzewane kierownicę i fotele
  • tapicerkę ze skóry ekologicznej

Do wyboru jest 6 kolorów nadwozia.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również