1000 KM i ani kropli paliwa. BMW pokazało przeszłość i przyszłość M3
Mikołaj Adamczuk

BMW pokazało najbardziej zaawansowaną zapowiedź elektrycznego modelu M w swojej historii. Koncept M Concept Neue Klasse łączy cztery silniki elektryczne, architekturę 800 V i akumulator o pojemności przekraczającej 100 kWh, wskazując kierunek rozwoju przyszłego BMW M3.
- BMW M Concept Neue Klasse zapowiada pierwsze elektryczne BMW M3 nowej generacji oparte na platformie Neue Klasse.
- Koncept wykorzystuje cztery silniki elektryczne, architekturę 800 V oraz akumulator o pojemności przekraczającej 100 kWh.
- Produkcyjna wersja ma zadebiutować około 2027 roku i będzie rozwijana równolegle ze spalinowym następcą obecnego BMW M3.
Podczas 24-godzinnego wyścigu Le Mans BMW zaprezentowało model M Concept Neue Klasse. To samochód koncepcyjny, który pokazuje kierunek rozwoju przyszłych sportowych modeli M. Producent nie ukrywa, że jest to zapowiedź seryjowego samochodu opracowanego na bazie platformy Neue Klasse i jednocześnie sygnał dotyczący całkowicie elektrycznej przyszłości działu BMW M.

Choć nazwa M3 oficjalnie nie pada, trudno nie zauważyć, do czego nawiązuje nowy koncept. BMW podczas premiery zestawiło samochód z legendarnym BMW M3 E30. To ma podkreślić ciągłość filozofii marki mimo fundamentalnej zmiany napędu. Według doniesień branżowych właśnie w tej formie zapowiadana jest przyszła elektryczna odmiana M3, która może otrzymać oznaczenie iM3.
Stylistyka podporządkowana aerodynamice
Nowy koncept rozwija język stylistyczny Neue Klasse, ale jednocześnie otrzymał szereg charakterystycznych elementów zarezerwowanych dla modeli M. Przód zachował charakterystyczny „nos rekina”, a reflektory i nerki tworzą jeden spójny element wizualny. Pojawiły się także nowe żółte światła M Yellow Lights inspirowane motorsportem.

Projektanci mocno podkreślają, że w BMW M forma ma wynikać z funkcji. Dlatego duże wloty powietrza, rozbudowane zderzaki, aktywnie kształtowane przepływy powietrza czy nowy przedni splitter nie są wyłącznie elementami, które mają robić wrażenie. Ich zadaniem jest poprawa aerodynamiki i chłodzenia układu napędowego. BMW zastosowało również charakterystyczne światła Track Lights umieszczone w przednim i tylnym zderzaku.
Szerokie nadkola, mocno zarysowane błotniki i wyraźnie poszerzony rozstaw kół podkreślają sportowy charakter samochodu. Z tyłu uwagę zwraca duży dyfuzor oraz spoiler typu ducktail, którego zadaniem jest zwiększenie docisku tylnej osi przy wysokich prędkościach.
Cztery silniki elektryczne i nowy „mózg” samochodu

Najważniejsze zmiany kryją się jednak pod nadwoziem. BMW M Concept Neue Klasse wykorzystuje zupełnie nowy układ napędowy BMW M eDrive, opracowany specjalnie dla elektrycznych modeli M.
Sercem konstrukcji są cztery niezależne silniki elektryczne – po jednym przy każdym kole. Producent nie podał jeszcze oficjalnej mocy systemowej, jednak źródła branżowe mówią o wartościach od około 700 do nawet ponad 1000 KM w najmocniejszych wariantach.
Kluczową rolę odgrywa tutaj system BMW M Dynamic Performance Control współpracujący z centralnym komputerem nazwanym Heart of Joy. Odpowiada on za sterowanie momentem obrotowym każdego koła osobno, zarządzanie napędem i układem hamulcowym oraz kontrolę odzyskiwania energii. Dzięki temu samochód ma oferować poziom precyzji prowadzenia niedostępny dla „tradycyjnych” konstrukcji z jednym lub dwoma silnikami elektrycznymi.

BMW podkreśla, że indywidualne sterowanie każdym kołem pozwala jednocześnie poprawić trakcję, stabilność oraz szybkość reakcji pojazdu na polecenia kierowcy. Według producenta jest to fundament nowego podejścia do dynamiki jazdy w elektrycznych modelach M.
Ponad 100 kWh i architektura 800 V
Nowy układ napędowy współpracuje z akumulatorem trakcyjnym o pojemności przekraczającej 100 kWh. BMW wykorzystuje szóstą generację własnych ogniw cylindrycznych Gen6, które zostały dodatkowo zmodyfikowane pod kątem zastosowań w samochodach M.

Interesującym rozwiązaniem jest również konstrukcja samego akumulatora. Obudowa baterii została zintegrowana ze strukturą samochodu i stanowi element nośny łączący przednią oraz tylną część podwozia. Dzięki temu zwiększa się sztywność konstrukcji, co jeszcze mocniej poprawia właściwości jezdne.
Wnętrze inspirowane motorsportem
Kabina konceptu również została podporządkowana osiągom. W środku znalazły się cztery indywidualne fotele kubełkowe wyposażone w pięciopunktowe pasy bezpieczeństwa. BMW wykorzystało w nich elementy wykonane z włókien naturalnych, które pojawiają się również w innych częściach samochodu.

Kierowca ma do dyspozycji nową generację systemu BMW Panoramic iDrive, znaną już z wcześniejszych prezentacji Neue Klasse. Cyfrowe wskaźniki zostały jednak wzbogacone o charakterystyczne czerwone akcenty i funkcje opracowane specjalnie dla modeli M.
W kabinie zastosowano również elementy z czarnej skóry nubukowej, podświetlane wzory na desce rozdzielczej oraz szereg rozwiązań inspirowanych samochodami wyścigowymi.
Zapowiedź produkcyjnego modelu
Choć BMW twierdzi, że to prototyp, wiele wskazuje na to, że jest on bardzo bliski seryjnej produkcji. Producent podkreśla, że projekt pokazuje nie tylko kierunek stylistyczny przyszłych modeli M, ale również rozwiązania techniczne, które trafią do samochodów produkcyjnych.

Według obecnych informacji elektryczny odpowiednik M3 powinien zadebiutować około 2027 roku. Warto jednak przypomnieć, że marka potwierdza też, że równolegle rozwijany jest następca obecnego spalinowego M3 wyposażony w sześciocylindrowy silnik spalinowy wspomagany układem hybrydowym. Co mocniej polubią klienci? Świetnie, że mają wybór.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Diesel wraca do gry. Polacy znów kupują samochody, ale to niejedyna zmiana na rynku

Ważne nowości w nawigacji Google. Czeka na nie pół miliona kierowców w Polsce

Maksymalne ceny paliw na 19 sierpnia rosną. Jutro zatankujesz drożej niż dziś

Hamulce bębnowe wracają do łask? Zasady gry zmienią się już niedługo

Nowa ustawa fotoradarowa. Kierowcy zapłacą nawet cztery razy niższy mandat

Mniej elektryków, więcej kosztów. Europa zaczyna liczyć cenę odwrotu
Ostatnie artykuły
- Diesel wraca do gry. Polacy znów kupują samochody, ale to niejedyna zmiana na rynku
- Ważne nowości w nawigacji Google. Czeka na nie pół miliona kierowców w Polsce
- Maksymalne ceny paliw na 19 sierpnia rosną. Jutro zatankujesz drożej niż dziś
- Hamulce bębnowe wracają do łask? Zasady gry zmienią się już niedługo
- Nowa ustawa fotoradarowa. Kierowcy zapłacą nawet cztery razy niższy mandat
- Mniej elektryków, więcej kosztów. Europa zaczyna liczyć cenę odwrotu
- Pakiet CPN wrócił, ale jest mniej korzystny dla części kierowców
- W tym segmencie trwa nowa era. To czysty powrót lat 90.
- Apka InPost na ekranie samochodu. Tak odbierzesz paczkę przez Paczkomat po drodze
- Oto Mercedes klasy C po wielkim liftingu. Nowe silniki, więcej mocy i więcej gwiazd