Nowe Audi Q3 już z polskimi cenami. Jak wypada na tle rywali?
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Najnowsze dziecko Audi wygląda niczym pomniejszone Q6 e-tron, oferuje całą gamę silników spalinowych, a wewnątrz zaskakuje jednym szczegółem. Q3, bo o nim mowa, już można zamawiać. Ile kosztuje i z kim rywalizuje ten samochód?
- Audi Q3 2026 weszło na polski rynek.
- Na razie w ofercie są trzy jednostki napędowe, w tym 2.0 TDI.
- Ceny startują z pułapu 188 900 zł.
Audi Q3 2026 bazuje na platformie poprzednika. Ma jednak nowo zaprojektowane nadwozie, zapatrzone przede wszystkim w większe Q6 e-tron, oraz bardzo nowoczesne oświetlenie matrycowe w droższych wersjach.
Ale tym, co najbardziej zaskakuje, jest mały szczegół wewnątrz. Marka z Ingolstadt w tym kompaktowym SUV-ie zrezygnowała bowiem z klasycznych dźwigienek przy kierownicy.

Zamiast nich zastosowano listwę z selektorem automatu oraz włącznikami świateł, wycieraczek i kierunkowskazów. Na szczęście te ostatnie nadal obsługuje się pchając końcówkę listwy do góry lub w dół. To nowe rozwiązanie zapewne wkrótce „rozleje się” na kolejne modele Audi.
TUTAJ przeczytasz, jak jeździ nowe Audi A5 PHEV.
Cena Audi Q3 2026: od 188 900 zł
Audi Q3 2026 na razie jest oferowane z trzema silnikami do wyboru. Bilet wstępu do świata tego samochodu stanowi silnik 1.5 TFSI z układem miękkiej hybrydy, współpracujący z 7-biegową skrzynią S tronic (inna do tego modelu nie jest oferowana).
Wytwarza on 150 KM, zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 9,1 s i średnio na 100 km zużywa 6,0-6,6 l paliwa. Cena Audi Q3 TFSI S tronic startuje z pułapu 188 900 zł.

Również 150 KM wyciska z siebie wariant TDI S tronic. W jego przypadku należy się jednak liczyć ze średnim zapotrzebowaniem na olej napędowy w wysokości 5,3-5,8 l/100 km. Osiągi są zbliżone (0-100 km/h w 9,2 s), ale cena okazuje się wyraźnie wyższa – od 205 900 zł.
Jeszcze więcej trzeba zapłacić za 265-konne Audi Q3 2026 TFSI S tronic quattro. Kosztuje ono bowiem 260 900 zł, ale w zamian otrzymujemy wręcz sportowe osiągi, o czym świadczy choćby przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 5,7 s. Odbywa się to jednak kosztem zużycia paliwa – średnio 8,5-9,0 l/100 km.
TUTAJ przeczytasz, jak jeździ Skoda Kodiaq RS.
Niezłe wyposażenie seryjne
Audi Q3 2026 w podstawowej odmianie Base zawiera m.in.:
- 1-strefową klimatyzację automatyczną
- elektrycznie sterowaną pokrywę bagażnika
- cyfrowe zegary
- nawigację satelitarną
- fotele pokryte tkaniną

- czujniki parkowania z przodu i z tyłu
- asystentów omijania przeszkody, skrętu, hamowania awaryjnego i ruchu poprzecznego z przodu
- reflektory LED z przodu i z tyłu
- 17-calowe obręcze z lekkich stopów z 3-letnim ubezpieczeniem opon w cenie
Cena Audi Q3 2026 na tle rywali
Jak wypada Audi Q3 2026 na tle rywali? Oto odpowiedź:
- BMW X1 sDrive18i (136 KM, 0-100 km/h w 9,2 s, 6,4 l/100 km): 185 000 zł

- Lexus NX 350h FWD Elegance (243 KM, 0-100 km/h w 8,7 s, 5,7-5,9 l/100 km): 237 900 zł
- Mercedes GLA 180 (150 KM, 0-100 km/h w 10,0 s, 6,5 l/100 km): 190 600 zł
- Volvo XC40 B3 Mild-Hybrid (163 KM, 0-100 km/ h w 8,6 s, 6,5 l/100 km): 176 900 zł
TUTAJ przeczytasz, jak jeździ Audi A6 e-tron.
Dwa ekrany w kokpicie
Audi Q3 2026 w kokpicie standardowo ma dwa ekrany, z których ten zegarów wyróżnia się przekątną 11,9”, a centralny – 12,8”. System multimedialny oparto na platformie Android Automotive, dzięki czemu zapewnia on m.in. bezpośredni dostęp do aplikacji Google.
Niemcy są szczególnie dumni z rozbudowanego, opcjonalnego oświetlenia nastrojowego. Jego główną część stanowią panele drzwi, w których laserowo wycięto aż 300 otworów. Źródła światła składają się z 5 różnych segmentów, mogących rozświetlać się w określony sposób, np. podczas odblokowywania drzwi.

Audi Q3 2026 dysponuje trzema rodzajami zawieszenia do wyboru. Obok standardowego są to sportowe oraz adaptacyjne. To ostatnie cechuje się dwoma zaworami, z których jeden służy do sterowania odbiciem, a drugi – kompresją.
Z ciekawostek należy wymienić również umiejętność samodzielnej zmiany pasa ruchu przy prędkościach powyżej 90 km/h oraz prowadzenie po pasie do prędkości 210 km/h. Poza tym to niemieckie auto zaopatrzono w awaryjnego asystenta, który może przejąć kontrolę nad pojazdem, jeśli kierowca nie reaguje.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy




