Rząd oficjalnie potwierdził przedłużenie programu „Ceny Paliw Niżej”. Kierowcy nadal będą korzystać z obniżonego VAT-u, niższej akcyzy i maksymalnych cen paliw. Jednocześnie coraz wyraźniej widać, że dalsze utrzymywanie programu staje się dużym obciążeniem dla budżetu państwa.

  • Program Ceny Paliw Niżej został przedłużony do końca maja
  • To kosztuje budżet około 1,6 mld zł miesięcznie
  • Rząd analizuje nowe źródła finansowania, w tym podatek od nadmiarowych zysków

Minister finansów Andrzej Domański potwierdził w środę, że pakiet „Ceny Paliw Niżej” będzie obowiązywał co najmniej do końca maja. Oznacza to utrzymanie obniżonych stawek VAT i akcyzy na paliwa oraz dalsze funkcjonowanie mechanizmu maksymalnych cen benzyny i oleju napędowego.

– „Do końca maja CPN będzie przedłużony na pewno. Co dalej – zobaczymy” – powiedział minister podczas konferencji prasowej.

Decyzja była wyczekiwana zarówno przez kierowców, jak i przez rynek paliwowy. Dotychczasowe rozporządzenia obniżające VAT z 23 do 8 proc. oraz zmniejszające akcyzę obowiązywały do 15 maja. Nowelizacja ustawy akcyzowej przyjęta pod koniec marca pozwoliła jednak rządowi przedłużać preferencyjne stawki póki co do 30 czerwca.

Co dokładnie obejmuje CPN?

pistolet stacja wybór paliwa premium zwykłe
Paliwa premium kosztują teraz tyle samo, co zwykłe.

Pakiet „Ceny Paliw Niżej” został uruchomiony jako odpowiedź na gwałtowny wzrost cen ropy i napięcia na światowych rynkach energii. Program obejmuje trzy kluczowe elementy.

Pierwszym jest obniżenie VAT-u na paliwa z 23 do 8 proc. Drugim – czasowe zmniejszenie akcyzy do minimalnych poziomów dopuszczonych przez Unię Europejską. Obecnie akcyza została obniżona o 29 groszy na litrze benzyny i 28 groszy na litrze oleju napędowego.

Trzecim elementem jest system maksymalnych cen paliw publikowanych codziennie przez ministra energii. Według najnowszego obwieszczenia litr benzyny 95 w czwartek 14 maja ma kosztować maksymalnie 6,39 zł, benzyny 98 – 6,98 zł, a oleju napędowego – 6,92 zł. Jutro zostaną podane maksymalne ceny na piątek.

Program CPN pomaga kierowcom, ale mocno obciąża budżet

Rząd nie ukrywa, że utrzymywanie programu staje się coraz trudniejsze finansowo. Według szacunków resortu energii CPN kosztuje budżet państwa około 1,6 mld zł miesięcznie. Z tej kwoty około 700 mln zł stanowią niższe wpływy z akcyzy, a kolejne 900 mln zł to efekt obniżonego VAT-u. Z kolei przedstawiciele branży wskazują, że w programie przydałyby się zmiany – dziś np. paliwa premium kosztują tyle samo, co podstawowe, a na stacjach przy autostradach obowiązują te same ceny maksymalne, co na innych. Kierowców to cieszy, biznes paliwowy – mniej.

Jednocześnie Ministerstwo Energii podkreśla, że program realnie ogranicza wzrost cen paliw i pomaga utrzymywać inflację pod kontrolą. Minister energii Miłosz Motyka ocenił wcześniej, że dzięki funkcjonowaniu pakietu w kieszeniach kierowców mogło pozostać około 3 mld zł w ciągu miesiąca. Według resortu Polska utrzymuje dziś jedne z najniższych cen paliw w Unii Europejskiej.

Co dalej po maju?

Koncerny paliwowe mimo pakietu CPN oferują promocje na paliwo. Zdjęcie: GettyImages

Na razie rząd nie podjął decyzji dotyczących wakacji i drugiej połowy roku. Jak sugerują przedstawiciele resortów finansów i energii, dalsze utrzymywanie programu będzie zależało między innymi od sytuacji geopolitycznej, cen ropy na światowych rynkach oraz stanu finansów publicznych.

Coraz częściej pojawia się też temat nowego podatku od nadmiarowych zysków dużych koncernów. Ministerstwo Finansów szacuje, że wpływy z takiego rozwiązania mogłyby przekroczyć 4 mld zł. Wśród potencjalnie objętych firm wymieniany jest między innymi Orlen.

Miłosz Motyka zapowiedział już wcześniej, że rząd ma przygotowane rozwiązania dotyczące „nadzwyczajnych zysków koncernów”, które mogłyby częściowo sfinansować dalsze funkcjonowanie programu CPN.

Kierowcy zyskują czas, ale nie pewność

Dzisiejsza decyzja oznacza, że przynajmniej do końca maja kierowcy nie zobaczą gwałtownego wzrostu cen na stacjach. Jednocześnie coraz wyraźniej widać, że obecny model utrzymywania taniego paliwa jest kosztowny i trudny do długofalowego finansowania.

Najbliższe tygodnie będą kluczowe dla decyzji o tym, czy CPN pozostanie z kierowcami również podczas wakacji. A to właśnie sezon urlopowy może okazać się najtrudniejszym testem dla całego programu… i dla portfeli kierowców. Niestety, sytuacja na świecie pozostaje trudna i póki co nie widać nadziei na zmiany na Bliskim Wschodzie.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również