Chery szykuje wysyp nowości dla Europy. Pojawi się też mniejszy model niż Omoda 3
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Koncern Chery w Polsce już oferuje produkty trzech marek. Niedługo ma się pojawić kolejna, czyli Exlantix, ale na tym wysyp nowości Chińczyków się nie kończy, o czym informuje Jeff Zhang – wiceprezes Chery International.
- Koncern Chery wkrótce nad Wisłą rozpocznie sprzedaż aut Exlantix.
- Na europejskim rynku w 2026 roku zadebiutują też modele Lepasa.
- Obok Omody 3 pojawi się mniejszy samochód tego wytwórcy.
Chińskie Chery w Polsce jest znane przede wszystkim za sprawą aut Omody i Jaecoo. Sprzedaż modeli obu tych marek w pierwszej połowie 2025 roku przekroczyła łącznie 5760 egzemplarzy. W czerwcu na rynku zadebiutowała Omoda 9, która z miejsca stała się najpopularniejszą hybrydą plug-in nad Wisłą.
W szóstym miesiącu bieżącego roku ogłoszono również ceny samochodów Chery. Do wyboru obecnie są dwa modele – Tiggo 8 i Tiggo 7. Drugi z nich dosłownie przed chwilą poddaliśmy obszernemu testowi.
Jak się okazuje, Chery jest dalekie od powiedzenia ostatniego słowa na europejskim rynku. W najbliższym czasie należy się spodziewać kolejnych nowości, o czym opowiada Jeff Zhang – wiceprezes Chery International.

„Nie jesteśmy już tylko chińską firmą. Jesteśmy globalną organizacją. W zeszłym roku sprzedaliśmy ponad 2,6 mln pojazdów na całym świecie, z czego ponad 1,14 mln poza Chinami. W Europie w zaledwie 1,5 roku przekroczyliśmy już ponad 70 000 sztuk” – mówi Zhang na łamach hiszpańskiego portalu motor1.com.
Chery na kolejnych europejskich rynkach
Co planuje Chery, które jest obecne na pięciu rynkach Starego Kontynentu, w tym w Polsce? Przede wszystkim dalszą europejską ekspansję. Omoda i Jaecoo mają zadebiutować wkrótce w Holandii, Niemczech oraz we Francji.
Plany obejmują też premierę marki Exlantix, która nad Wisłę zawita jeszcze w tym roku. Oferuje ona nowoczesne modele – elektryczne i hybrydowe plug-in – technokratyczny styl oraz wysoką jakość. W swojej ofercie ma limuzynę ES oraz SUV-a o nazwie ET.

Na przełomie września i października w Polsce zadebiutuje długo wyczekiwane Jaecoo 5, natomiast w pierwszym kwartale 2026 roku – Omoda 3. Co ciekawe, Chińczycy potwierdzili, że w planach mają opracowanie jeszcze mniejszego samochodu.
„Pracujemy także nad jeszcze bardziej kompaktowym i miejskim samochodem dla Omody, odpowiadającym potrzebom europejskich klientów” – mówi Zhang.
TUTAJ przeczytasz test Jaecoo 7 PHEV.
Lepas i iCaur dla Europy
Zhang przyznaje, że plany Chery na najbliższe miesiące obejmują również europejską ekspansję marek Exeed, a także iCaur. Ta ostatnia oferuje nowoczesne SUV-y i samochody terenowe o napędzie elektrycznym.
„Każdy rynek rozwija się w innym tempie” – wyjaśnia Zhang. „Dlatego oferujemy różne układy napędowe – od silników spalinowych po modele w 100% elektryczne, w tym HEV i PHEV. Wierzymy, że hybrydowe układy napędowe są niezbędne do ułatwienia transformacji, zwłaszcza tam, gdzie infrastruktura dla pojazdów elektrycznych wciąż jest skromna” – dodaje.

Chery jest jednak zdeterminowane, aby stopniowo zmniejszać udział samochodów spalinowych w swojej europejskiej gamie.
Jak donosi Automotive News, Chińczycy chcą wprowadzić na Stary Kontynent jeszcze jedną swoją markę. To Lepas, który ma być strategicznym filarem globalnej ekspansji tego koncernu. Na razie w jego ofercie są trzy SUV-y, wyróżniające się atrakcyjniejszym i bardziej sportowym stylem niż auta Chery. To L4, L6 oraz L8.
Kolejna fabryka Chery w Europie?
Chery w Europie ma już jedną fabrykę samochodów. Mieści się ona w Barcelonie, gdzie wytwarzane są SUV-y Ebro S700 i S800, będące odpowiednikami Chery Tiggo 7 Pro i Tiggo 8.
„Rozważamy otwarcie drugiego zakładu produkcyjnego” – mówi Zhang. „Pierwsze elektryczne modele Omoda 5 i Jaecoo 5 zostaną zmontowane w Barcelonie do końca roku. Pozwoli nam to uniknąć ceł na chińskie samochody elektryczne” – dodaje.

Gdzie może powstać druga europejska fabryka Chery? Tego na razie nie wiadomo. „Chcemy lokalizacji, która umożliwi szybkie podejmowanie decyzji, z harmonogramami dostosowanymi do Europy. Decyzję podejmiemy w nadchodzących miesiącach” – precyzuje Zhang.
TUTAJ przeczytasz test Omody 9.
Chery dla Europy, opracowane w Europie
Chińczycy rozważają również utworzenie kolejnego centrum badawczo-rozwojowego. Zostanie ono otwarte w Hiszpanii i dołączy do centrum, zlokalizowanego w Niemczech. „Hiszpania ma dla nas strategiczne znaczenie. Chcemy mieć tam solidne centrum kompetencji, które będzie wspierać całą Europę” – mówi Zhang.
Niemieckie centrum koncentruje się głównie na homologacjach i optymalizacjach samochodów pod kątem europejskiego rynku. Uruchomienie hiszpańskiego oddziału ma umożliwić Chery kompleksowy rozwój aut dla Starego Kontynentu.
Poza tym pozwoli ono na szybkie wdrażanie ulepszeń – nawet w ciągu 6 miesięcy od pojawienia się skarg ze strony klientów.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Volvo zasypie nas nowościami. W planach: wielki powrót kombi

Cesja leasingu przed upływem 2 lat – co warto wiedzieć? Jak nie stracić pieniędzy?

Nowa Skoda dostała tanią wersję. Miejski SUV już za 122 900 zł

Audi A2 e-tron wycenione. Tyle kosztuje klasa premium do miasta

Widziałem pierwszy chiński supersamochód w Polsce. Najtańsze 1600 KM na rynku

Fotelik po kolizji może być do wymiany nawet jeśli wygląda jak nowy. Ubezpieczyciele nie chcą jednak płacić
Ostatnie artykuły
- Volvo zasypie nas nowościami. W planach: wielki powrót kombi
- Cesja leasingu przed upływem 2 lat – co warto wiedzieć? Jak nie stracić pieniędzy?
- Nowa Skoda dostała tanią wersję. Miejski SUV już za 122 900 zł
- Audi A2 e-tron wycenione. Tyle kosztuje klasa premium do miasta
- Widziałem pierwszy chiński supersamochód w Polsce. Najtańsze 1600 KM na rynku
- Fotelik po kolizji może być do wymiany nawet jeśli wygląda jak nowy. Ubezpieczyciele nie chcą jednak płacić
- Używana Toyota GR Corolla – tylko nie mów do niej… hot
- To był szok. Byłem w salonie Lotusa i jeździłem jego 5-metrowym SUV-em Eletre
- Odcinkowy pomiar prędkości a remont drogi. Czy kamery działają?
- Odkryłem absurdalną wadę nowych Mercedesów. Zniknęła funkcja obecna w autach od 30 lat