Chińskie firmy motoryzacyjne nie zatrzymują się w swojej ekspansji. Analitycy z AlixPartners przewidują, że do 2030 roku ich udział w światowych rynkach wzrośnie do niepokojącego wręcz poziomu.

Bez dwóch zdań chińskie firmy motoryzacyjne coraz mocniej rozpychają się na światowych rynkach. Wystarczy spojrzeć na dane dotyczące zeszłorocznego eksportu. Choć z Państwa Środka nie wyjechała największa liczby pojazdów, jak początkowo donoszono, to zepchnęło ono Niemcy na trzecie miejsce, lądując tuż za Japonią.

Ale to tylko kwestia czasu, kiedy Chinom uda się pozostawić Kraj Kwitnącej Wiśni za sobą. Niewykluczone, że wydarzy się to jeszcze w tym roku. Przedstawiciele firmy analitycznej AlixPartners wybiegają jednak jeszcze dalej w przyszłość.

Według nich do 2030 roku marki z Państwa Środka przejmą aż 33% światowego rynku. Już dziś co piąte auto sprzedane na naszym globie pochodzi z ich fabryk. W liczbach oznacza to skok z obecnych 3 do 9 mln aut.

Chińskie firmy motoryzacyjne zyskują na znaczeniu

AlixPartners w swojej analizie przewiduje, że do 2030 roku chińscy producenci zagarną dla siebie 72% krajowego rynku. Obecnie chińskie marki mają na nim udział sięgający 59%. Reszta należy do zachodnich marek, które z roku na rok tracą na znaczeniu.

Aktualny Passat w Chinach oferowany jest również jako sedan. W Europie nie ma takiej wersji. | Zdjęcie: Ministerstwo przemysłu i technologii informacyjnych

Pierwszy przykład z brzegu to choćby Volkswagen, będący przez lata liderem tamtejszego rynku. W zeszłym roku musiał on uznać wyższość BYD-a, który właśnie rozpoczyna ekspansję w Polsce. Ta chińska marka do 2030 roku w samej Europie chce sprzedawać 1,5 mln aut.

BYD jako pierwszy chiński producent ogłosił w zeszłym roku budowę swojej europejski fabryki. Powstanie ona na Węgrzech. Z kolei inny zakład, będący pierwszym poza Państwem Środka, już rozpoczął działalność – został wybudowany w Uzbekistanie i rocznie ma wytwarzać 50 tys. aut. Będą one trafiać głównie do krajów Azji Środkowej.

100-procentowe cła nie są przeszkodą

Wprawdzie nowe, 100-procentowe cła wprowadzone przez administrację Bidena ograniczą możliwość ekspansji Chin na rynek USA, ale wprowadzenie dodatkowej opłaty – o ile do tej dojdzie – nie powinno przeszkodzić w zdobywaniu Starego Kontynentu.

Obecnie wytwórcy z Państwa Środka mają tutaj 6-procentowy udział. Z kolei w 2030 roku ma on ulec podwojeniu. Jeszcze mocniej swoją obecność Chińczycy chcą zaznaczyć w Rosji, stanowiącej dla nich największy rynek zbytu poza ich krajem.

Aktualnie mają oni dla siebie 33% rynkowego toru, ale w 2030 ma to być już 69%. Tak ambitne cele wcale nie dziwią, jeśli spojrzy się na działanie Chińczyków w kraju Putina. Dzięki nim reaktywowano już choćby Moskwicza i Wołgę.

Wołga 2024
Wołga odrodziła się dzięki chińskiemu Changanowi.

Również AvtoVAZ planuje wypuszczenie modeli, zaprojektowanych przez firmy z Państwa Środka. Poza tym kolejne fabryki, opuszczone przez zachodnich wytwórców, są przejmowane przez spółki mocno współpracujące z Chińczykami.

Sprzedaż aut z Państwa Środka na Bliskim Wschodzie i w Afryce do 2030 roku – według AlixPartners – zwiększy się z obecnych 8 do 39%. Z kolei w Ameryce Środkowej i Południowej – z 7 do 28%.

Chińskie firmy motoryzacyjne: to stoi za ich sukcesem

Producenci z Chin są znani z wysokich marż i agresywnej strategii. Ale AlixPartners ich potęgi motoryzacyjnej upatruje również w szybkości rozwoju nowych modeli. Według jego przedstawicieli jest on nawet o połowę krótszy niż w przypadku tradycyjnych wytwórców z zachodu.

Chińskie firmy motoryzacyjne, jak np. BYD, często są w stanie produkować samochody za pomocą własnego łańcuch dostaw.

„Chińskie marki przywiązują większą wagę do funkcji, których klienci mogą faktycznie doświadczyć, takich jak design i technologia. Bezlitośnie koncentrują się na utrzymaniu przewagi kosztowej, nawet stawiając fabryki za granicą. Ponadto zbudowały znaczną przewagę w zakresie nowych technologii, w tym produkcji akumulatorów ” — mówi Andrew Bergbaum z AlixPartners .

„Te możliwości to klucz do sukcesu Chin na rynkach globalnych” – dodaje.

Źródło: Alixpartners
Region świataUdział Chin w 2024 r.Udział Chin w 2030 r.
Na świecie21%33%
Chiny59%72%
Rosja33%69%
Europa6%12%
Ameryka Północna1%3%
Środkowa i Południowa Ameryka7%28%
Bliski Wschód i Afryka8%39%
Japonia0%1%
Azja Południowa i Południowo-Wschodnia3%31%
Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również