Król prestiżu powróci? Sedany VW Passat i Jetta mają szanse pojawić się w salonach
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Krzysztof Kaźmierczak

Volkswagen podjął decyzję, że wprowadza modele Passat i Jetta na nowych rynkach. Będzie to eksport chińskich sedanów Magotan i Sagitar. Czy trafią do Europy?
- Volkswagen zacznie eksportować z Chin modele Magotan i Sagitar jako Passat i Jetta.
- Chiński Magotan to wersja Passata o wydłużonym rozstawie osi i bardziej konserwatywnym designie.
- Sprowadzenie istniejących modeli z Chin jest dla Volkswagena tańszym rozwiązaniem niż projektowanie nowych aut w Europie.
Żart o Volkswagenie Passacie jako polskim królu prestiżu ma już brodę, ale nie wziął się znikąd. Niegdyś te niemieckie sedany i kombi, dzięki połączeniu gabarytów, cen i jakości, a właściwie wytrzymałości, bezsprzecznie stały się pewnym symbolem w Polsce.
Teraz w gamie Volkswagena jest już tylko kombi. Na dodatek, Polacy zakochali się w pojazdach typu SUV i crossover. Czyżby to był definitywny koniec dla „króla prestiżu”?

Okazuje się, że niemiecki producent ma plany przywrócenia dużych sedanów na światowych rynkach. Jak podaje niemiecki Auto Bild, chiński oddział Volkswagena planuje ekspansję. VW Group China już rozpoczął ten proces. Na pierwszy ogień idą modele Magotan oraz Sagitar. Od listopada będą one dostępne na Bliskim Wschodzie jako Passat i Jetta.
Passat, czyli Magotan
Magotan to limuzyna Volkswagena produkowana na rynek chiński przez FAW-Volkswagen, bazujący na europejskim Volkswagenie Passacie. Charakteryzuje się on wydłużonym rozstawem osi i bardziej konserwatywnym wyglądem niż Passat. „Nasz” Passat B9 ma 491,7 cm długości i rozstaw osi 284,1 cm. Z kolei Magotan ma 499 cm długości oraz rozstaw osi 287,1 cm.
Chociaż jest podobny do Passata, Magotan jest dłuższy i dzięki temu oferuje bardziej przestronne wnętrze. Z wyglądu w chińskim sedanie atrapa chłodnicy jest większa niż w Passacie. Lampy zintegrowano z grillem, całość przedzielona jest poziomą chromowaną listwą, która ciągnie się pod reflektorami.

Z tyłu Magotan przypomina kształtem elektryczny model ID.7 z łagodnie opadającą linią boczną - nie ma wyraźnego odcięcia trzeciej bryły nadwozia. Także tylne lampy przywodzą na myśl skojarzenia z flagowym elektrykiem.
Samochód jest dostępny w Chinach z czterocylindrowymi silnikami benzynowymi 1.5 TSI oraz 2.0 TSI z 7-biegową skrzynią DSG. Silnik 1.5 TSI generuje moc 158 KM i 250 Nm. Z kolei jednostka 2.0 TSI dostarcza 217 KM i 350 Nm.
Jetta, czyli Sagitar
To także pojazd produkowany przez FAW-Volkswagen. Zasadniczo Sagitar jest Jettą siódmej generacji z dłuższym rozstawem osi. Sedan mierzy 481,2 cm długości, a jego rozstaw osi wynosi 273,1 cm. Sagitar otrzymał lifting w 2025 roku, obejmujący głównie aspekty stylistyczne. Właśnie takie auto trafi na eksport.
Pod maską odświeżonego Sagitara dostępny jest wyłącznie 1,5-litrowy, turbodoładowany, czterocylindrowy silnik TSI o mocy 158 KM. Moment obrotowy przekazywany jest na przednie koła za pośrednictwem siedmiobiegowej, dwusprzęgłowej, automatycznej skrzyni biegów DSG.

Obydwa modele eksportowe będą zasadniczo takie same, jak w Chinach. Otrzymają jednak niezbędne modyfikacje dopasowujące je do lokalnych wymogów.
Volkswagen Middle East opublikował oficjalne ceny dla obu sedanów. Passat będzie dostępny od listopada za równowartość nieco ponad 108 000 zł, a Jetta – za nieco ponad 90 000 zł.
Czy do Polski wróci król prestiżu?
Na tym etapie jest zdecydowanie zbyt wcześnie, aby wyciągać podobne wnioski. Należy jednak przyznać, że takie posunięcie (eksport z Chin) wydaje się logiczne. Dlaczego?
Po pierwsze, szlaki eksportowe dla samochodów z Chin są obecnie bardzo dobre.

Po drugie, europejska gama potrzebuje spalinowych modeli w obliczu spowolnionej transformacji w stronę elektromobilności. Sprowadzenie ich z Chin okazuje się nieporównywalnie tańsze od projektowania i produkowania nowych aut w Europie.
Po trzecie, klasyczne sedany, choć aktualnie w niełasce, prawdopodobnie powrócą jeszcze do popularności. Zwiastuje to choćby BMW, które nie zamierza wycofywać ich ze swojej gamy.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Nowy elektryk za mniej niż 120 tys. zł. Hyundai chce powalczyć ceną

Skoda odświeżyła taniego sedana. Ma masaż na kanapie z tyłu

Mandat niższy niż opłata manipulacyjna – szykuje się koniec absurdu w leasingu?

Paliwa drożeją. W czwartek nowe maksymalne ceny na stacjach

Dla kogo jest Mazda CX-6e? Nowy, elektryczny SUV Mazdy

Polacy go uwielbiają. Przebojowy SUV z Korei właśnie doczekał się następcy
Ostatnie artykuły
- Nowy elektryk za mniej niż 120 tys. zł. Hyundai chce powalczyć ceną
- Skoda odświeżyła taniego sedana. Ma masaż na kanapie z tyłu
- Mandat niższy niż opłata manipulacyjna – szykuje się koniec absurdu w leasingu?
- Paliwa drożeją. W czwartek nowe maksymalne ceny na stacjach
- Dla kogo jest Mazda CX-6e? Nowy, elektryczny SUV Mazdy
- Polacy go uwielbiają. Przebojowy SUV z Korei właśnie doczekał się następcy
- Złodziej nie potrzebuje kluczyka. Te samochody można bardzo łatwo otworzyć
- Znak nakazu jazdy prosto (C-5) – co tak naprawdę oznacza? Uwaga na mandaty
- Mercedes klasy C po liftingu wyceniony. Cena przed magiczną granicą
- Nowy kryzys w motoryzacji? Może zabraknąć oleju silnikowego