Chiny nawet w 2040 r. nie porzucą silników spalinowych. Politycy nie mają nic do gadania!

Maciej Struk

Chiński przemysł motoryzacyjny wyznaczył nowy, niezwykle ambitny kurs rozwoju do 2040 roku. Nie przewiduje on całkowitego przejścia na samochody czysto elektryczne w 2035 roku, lecz istotną rolę modeli typu NEV, czyli hybryd plug-in i elektryków w dążeniu do ograniczeniu emisji CO2. Za stworzenie planu odpowiadają inżynierowie i naukowcy, a nie politycy.
- Chińskie Stowarzyszenie Inżynierów Motoryzacyjnych (CSAE) wyznaczyło sobie nowe cele na 2040 rok.
- Stanowią one rozwinięcie wcześniejszych odsłon strategii – z 2016 i 2020 roku.
- Do tego czasu Chiny chcą znacząco wzmocnić swoje znaczenie w globalnym przemyśle samochodowym.
Nowa odsłona strategii, czyli Roadmap 3.0, obejmuje wszystkie kluczowe obszary. Czyli redukcję emisji dwutlenku węgla, elektryfikację, a także rozwój inteligentnych systemów komunikacji między pojazdami i infrastruktury
Według CSAE całkowite emisje dwutlenku węgla w sektorze motoryzacyjnym osiągną szczyt już w 2028 roku – dwa lata wcześniej niż zakłada krajowa strategia klimatyczna. Do 2040 roku mają spaść o ponad 60% względem tego maksimum.

W tym czasie system transportowy ma stać się niemal bezwypadkowy i wysoce efektywny. Istotną rolę odegra tutaj dominacja inteligentnych i połączonych pojazdów nowej generacji.
Chiny: pełna elektryfikacja nastąpi nieprędko
Najważniejszym filarem chińskiej strategii jest elektryfikacja. Dokument zakłada, że już w połowie lat 30. XXI wieku wszystkie samochody spalinowe w segmencie pasażerskim będą przynajmniej hybrydowe.
Do 2040 roku pojazdy z napędem elektrycznym (BEV, PHEV, EREV, HEV) mają stanowić ponad 80% rynku. Z kolei same auta czysto elektryczne – aż 80% tej grupy. „Tegoroczna wersja dokumentu kładzie większy nacisk na technologię produkcji i integrację danych niż poprzednie edycje" – mówi przewodniczący CSAE, Zhang Jinhua.

„Wcześniejsze mapy skupiały się na samych produktach. Teraz główną siłą napędową są zarówno technologie produktowe, jak i technologiczne procesy wytwarzania” – podkreśla Jinhua.
Silniki spalinowe szybko nie znikną
Choć plan zakłada dominację napędów elektrycznych, silniki spalinowe wciąż pozostaną ważnym elementem rynku. Do 2040 roku pojazdy z takimi jednostkami w konfiguracjach hybrydowych (HEV, PHEV, EREV) mają odpowiadać za około jedną trzecią sprzedaży nowych aut osobowych.
To potwierdza pragmatyczne podejście Chin. Zamiast nagłej rewolucji, kraj stawia na kontrolowaną transformację z naciskiem na efektywność i redukcję emisji.

Roadmap 3.0 przewiduje także znaczące zmiany w sektorze pojazdów komercyjnych. Elektryczne ciężarówki i autobusy w najbliższych latach mają wyjść poza dotychczasowe zastosowania miejskie i krótkodystansowe.
Równolegle, w szybkim tempie rozwijać się będzie infrastruktura typu vehicle-road-cloud. To system zintegrowanej komunikacji pomiędzy pojazdami, drogami i chmurą obliczeniową. To fundament pod przyszłe rozwiązania autonomiczne, zakładające dominację aut o czwartym poziomie autonomii. Obecnie większość modeli jest na poziomie 2-2+.
Rozwój baterii półprzewodnikowych
Kolejnym kluczowym elementem planu jest rozwój technologii akumulatorów. Baterie półprzewodnikowe mają wejść do ograniczonej produkcji przed 2030 rokiem a ich globalna komercjalizacja przewidywana jest na 2035 rok. Wówczas ich koszt, trwałość i odporność na temperatury mają spełniać wymagania masowego rynku.
Celem strategicznym całego projektu jest uczynienie z Chin globalnego centrum innowacji w branży motoryzacyjnej. Wizja 2040 obejmuje nie tylko dominację na własnym rynku, lecz znaczące wzmocnienie ich globalnej obecności.

Jak zapowiada CSAE, dzięki synergii innowacji i produkcji, Chiny chcą dołączyć do grona światowych potęg motoryzacyjnych – nie jako naśladowca, lecz jako lider.
A Europa? Tutaj widać inne podejście i zbyt duże ambicje, a na dodatek nierealne cele. Tyle że w odróżnieniu od Chińczyków wyznaczają je nie inżynierowie i naukowcy, lecz politycy…

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy