Wraz z końcem produkcji Dacii Duster drugiej generacji, silnik wysokoprężny w tym modelu wcale nie odszedł do lamusa. Okazuje się bowiem, że w jednym kraju, zresztą dość blisko Europy, klienci mogą kupić tego SUV-a wyłącznie z turbodieslem. Zresztą Joggera i Bigstera również.

  • Dacia Duster III do nabycia z turbodieslem.
  • W Europie gama tego modelu składa się wyłącznie z jednostek zasilanych benzyną lub LPG.
  • W Maroku Duster III występuje z kolei wyłącznie z turbodieslem.

Dacia Duster II miała być ostatnim wcieleniem tego modelu z silnikiem wysokoprężnym. Ale tak się nie stało, przynajmniej nie w Europie, gdzie producenci obecnie promują auta hybrydowe (i elektryki). Wszystko z powodu limitów dotyczących emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

Silnik 1.5 dCi zniknął z gamy europejskiego Dustera wraz z zakończeniem produkcji modelu 2. generacji.

Z początkiem 2025 roku zostały one dodatkowo zaostrzone, przez co średnio samochody sprzedane w ciągu roku przez danego producenta na terenie Unii Europejskiej mogą wytwarzać nie więcej niż 94 g CO2/1 km (zgodnie z WLTP). Na szczęście, przepisy te w maju złagodzono, rozszerzając limit na 3 lata.

TUTAJ przeczytasz megatest Dacii Duster III.

Dacia Duster diesel nie dla Europy

Dacia Duster III na Starym Kontynencie, w tym również w Polsce, występuje z gamą silników benzynowych (z LPG) oraz benzynowych z układem miękkiej hybrydy lub jako pełna hybryda. Wiąże się to z faktem, że przepisy są tak skonstruowane, aby klienci nie chcieli kupować poczciwych klekotów.

„Na Starym Kontynencie w segmencie kompaktowych SUV-ów (B+SUV, C-SUV), obserwujemy spadek udziału samochodów z silnikiem Diesla w rynku. O ile w 2018 roku stanowiły one 38% rejestracji, o tyle w 2025 roku było to już zaledwie 6%” – mówi Didier Michaud, dyrektor ds. silników i platform Dacii.

Dacia Duster
Dacia Duster III po raz pierwszy jest oferowana z pełną hybrydą.

„W przypadku modeli Duster i Bigster Dacia zdecydowała się zastąpić silniki Diesla w Europie silnikami w pełni hybrydowymi i łagodnymi hybrydami, aby sprostać oczekiwaniom klientów, z których zdecydowana większość traci zainteresowanie jednostkami wysokoprężnymi na rzecz bardziej zelektryfikowanych rozwiązań /…/” – dodaje Michaud.

Ale tak naprawdę odchodzenie od turbodiesli wynika z limitów dotyczących emisji dwutlenku węgla. „Aby uniknąć zbyt wysokich kar, Dacia podobnie jak inne marki, musi sprzedawać hybrydy” – dodaje Michelle Holiz, specjalistka ds. ekonomicznych z magazynu caradisiac.com.

TUTAJ przeczytasz megatest Dacii Bigster.

Diesle stanowią tu 80% rynku

Co ciekawe, Dustera III z silnikiem wysokoprężnym występuje obecnie wyłącznie w jednym kraju. To Maroko, gdzie turbodiesle cieszą się ogromną popularnością. Mają one tam bowiem udział w rynku nowych samochodów na poziomie 80%, natomiast sama Dacia – 27%.

Nie dziwi więc, że Duster III istnieje tutaj w odmianie wysokoprężnej. Pod jego maską znajduje się silnik 1.5 dCi, znany z poprzedniej generacji tego auta. Co więcej, na razie w tym kraju Rumuni do swojego kompaktowego SUV-a nie oferują innej jednostki napędowej.

W Maroku Duster III występuje na razie wyłącznie z turbodieslem.

4-cylindrowy turbodiesel Dustera rozwija 115 KM oraz 260 Nm, które trafiają do kół przedniej osi za pośrednictwem 6-biegowej przekładni ręcznej. Do wyboru są cztery warianty wyposażenia, a ceny startuje z pułapu 229 500 dirhamów marokańskich (ok. 84 500 zł)

„Ta wszechstronna jednostka napędowa oferuje bardzo dobry stosunek przyjemności z jazdy do ekonomii użytkowania. /…/ Podczas naszego pobytu w Maroku przejechaliśmy 1000 km. Średnie zużycie paliwa wyniosło 5,9 l/100 km, i to bez stosowania ecodrivingu” – czytamy na stronie magazynu caradisiac.com.

TUTAJ przeczytasz megatest Dacii Jogger.

Dacia Duster diesel: hybryda wytwarza mniej CO2

Dacia Duster III 1.5 dCi wytwarza średnio 123 g CO2 na 1 km, natomiast wariant w pełni hybrydowy – 113 g/1 km. Jogger i Bigster w Maroku również dostępne są z silnikiem wysokoprężnym.

Duster III 1.5 dCi w układzie przeniesienia napędu ma skrzynię ręczną.

Teoretycznie istnieje możliwość importu Dustera III 1.5 dCi z Maroka do Polski. Konieczne byłoby tymczasowe zarejestrowanie go, ubezpieczenie oraz uiszczenie 10% cła i 23% podatku VAT. Do tego dochodzi również 3,1-procentowa akcyza, co razem mocno by podniosło cenę tego samochodu.

Ale do odważnych świat należy.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również