EcoBest 2023 Challenge: rekord w porównaniu zasięgu 14 aut na prąd

elektromobilni.pl

W teście zasięgu EcoBest Challenge 2023 w realnym ruchu spośród 14 modeli tylko Tesla i Hyundai pokonały ponad 500 km na jednym ładowaniu. W tegorocznym wyzwaniu padł też rekord dla szybkiego ładowania prądem stałym.
Do tegorocznej edycji EcoBest Challenge przystąpiły: Aiways U6, BMW iX1, BYD Atto 3, Citroen e-C4 X, Hyundai Ioniq 6, Jeep Avenger, Lexus RZ, Mercedes-Benz EQB, Nissan Ariya, Opel Astra, Polestar 2 (2023), Subaru Solterra, Tesla Model 3 i Volkswagen ID. Buzz. Przetestowano elektryki z homologowanym zasięgiem przekraczającym 350 km oraz w cenie nie przekraczającej 70 000 euro (bez podatków).
Co istotne, wszystkie samochody pochodziły z regularnej produkcji, a podczas testu w aucie przebywał tylko kierowca, który podróżował w trybie jazdy „Normal” oraz przestrzegał ograniczeń prędkości. Wszystkie pojazdy poruszały się po tej samej trasie, w tym samym czasie i w takich samych warunkach atmosferycznych. Podczas porównania odbywającego się we Włoszech, temperatura powietrza wahała się od 26 do 33 stopni Celsjusza – donosi portal elektromobilni.pl.

EcoBest 2023 Challenge: blisko WLTP
Jak się okazuje żaden z 14 testowanych modeli nie przekroczył homologowanego zakresu w cyklu WLTP. Jednak 6 z 14 popularnych samochodów elektrycznych osiągnęło ponad 90% homologowanego zakresu WLTP w rzeczywistych warunkach jazdy. A tylko 3 osiągnęły mniej niż 80% zakresu WLTP. To lepszy wynik w porównaniu z ubiegłoroczną edycją EcoBest Challenge.
W tym roku padł też rekord wszechczasów dla szybkiego ładowania prądem stałym! Zasięg o 100 km udało się zwiększyć w zaledwie 4 minuty! Zdaniem organizatorów ten wynik jest dowodem na to, że już wkrótce nie będzie różnicy czasowej między ładowaniem akumulatora a napełnieniem zbiornika paliwa (TUTAJ przeczytasz, czym grozi częsta jazda na rezerwie)!
Najlepiej w tegorocznym zestawieniu pod względem zasięgu wypadła Tesla. Model 3 RWD Long Range pokonał na jednym ładowaniu 574 km, a Hyundai Ioniq 6 Innovation zdołał przejechać 559 km. Jak się okazuje, tylko te dwa spośród testowanych modeli złamały barierę 500 km.
EcoBest 2023 Challenge: rekord ładowania
Jednak największe wrażenie zrobił czas ładowania akumulatorów Hyundaia. To właśnie Ioniq 6 pobił absolutny rekord i zdołał w ciągu 4 min pobrać energię potrzebną do pokonania 100 km. Tesla na ten sam proces potrzebowała 9 min, a kolejne w rankingu Volkswagen ID. Buzz i BMW iX1 – 12 min. Samochody były podpięte do ładowarki o mocy 350 kW.

„Jesteśmy w stanie przekazać prawdopodobnie najlepszą wiadomość dla wielu milionów kierowców, którzy wciąż nie chcą czekać na czas potrzebny na szybkie ładowanie. W DC mamy rekord zaledwie 4 minut do naładowania na 100 km! Ten czas to wybitne osiągnięcie, pokazujące, że jesteśmy coraz bliżej momentu, w którym czas pełnego naładowania będzie zbliżony do tego, jaki panuje przy tankowaniu paliw konwencjonalnych" – uważa Dan Vardie, założyciel i szef EcoBest Challenge.
Najdłuższy czas w procesie ładowania prądem stałym wynosił 25 minut na 100 km. Uzyskał go Citroen e-C4 X.
Wyniki testu rzeczywistego zasięgu pokazują, że WLTP jest nieco bardziej optymistyczne w porównaniu z jazdą w prawdziwym ruchu drogowym. Żaden z testowanych modeli nie osiągnął homologowanego wyniku WLTP. Jednak wszystkie samochody uzyskału ponad 72,4% minimalnego odniesienia WLTP zastosowanego we wszystkich indeksach.
EcoBest 2023 Challenge: jazda na rezerwie
EcoBest Challenge to także jeden z nielicznych niezależnych testów w Europie, który mierzy, co dzieje się, gdy wskaźnik rezerwy baterii/dostępnych kilometrów spadnie do zera. Wszystkie samochody zostały doprowadzone do całkowitego wyczerpania akumulatora. Okazuje się, że z wyjątkiem jednego modelu, akumulator nadal żyje, gdy wskaźnik wskazuje zero na zestawie wskaźników. Pozostało 13 samochodów wykazało od 2 do 45 km jazdy.

Kolejnym ciekawym rezultatem zestawienia jest energia potrzebna do pełnego naładowania samochodów z całkowicie rozładowanymi akumulatorami. Wszystkie pojazdy wymagały więcej energii niż pojemność ich akumulatorów: od 5,9% do 15%.
„Wyjaśnienie dodatkowego zużycia podczas ładowania jest badane i ma kilka przyczyn. Około 5% energii jest tracone podczas przekształcania z prądu przemiennego (sieć) na prąd stały (akumulator). Część energii zasila wszystkie układy samochodu służące do ładowania, głównie falownik, ale także oprogramowanie, gniazdko i wszystko, co jest z tym procesem związane. Energia wykorzystywana jest do chłodzenia akumulatora podczas procesu (energia ta wzrasta wraz z szybkim ładowaniem, szczególnie w gorących warunkach klimatycznych). Pewne straty może generować również stan akumulatorów oraz typ ładowarki” – czytamy w analizie wyników.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy