Fiat Grande Panda z silnikiem 1.0 FireFly – ekonomia, prostota i kompromisy
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Krzysztof Kaźmierczak

Fiat Grande Panda ma nowy, prosty, niezawodny i niedrogi silnik, ale nie w Europie. W takim razie czego nie dostaniemy? To wersja 1.0 FireFly, w której zmian jest więcej, niż tylko pod maską.
- Przystępny cenowo silnik 1.0 FireFly dla Grande Pandy
- Porównanie oferty w Polsce: silniki 1.2 PureTech, hybryda 48 V, wersja elektryczna.
- Wersja na rynek Ameryki Łacińskiej i co za tym idzie – kompromisy.
Fiat Grande Panda ma w polskiej ofercie bogatą i zróżnicowaną gamę silników. Najtańszy jest benzynowy silnik 1.2 z rodziny PureTech o mocy 100 KM sparowany z manualną skrzynią biegów. Takie auto kosztuje od 72 300 zł.
Nieco droższy jest model hybrydowy – pod jego maską pracuje silnik 1.2 wspierany przez silnik elektryczny z 48-woltowym akumulatorem litowo-jonowym. Napęd na przednie koła przenoszony jest za pomocą automatycznej skrzyni biegów eDCT. Cena takiego auta zaczyna się od 79 900 zł. Klienci mogą wybrać także wariant elektryczny o mocy 112 KM z akumulatorem o pojemności 44 kWh w cenie od 110 000 zł.
Nowy silnik na rynki Ameryki Łacińskiej
Jednak koncern Stellantis postanowił zamontować pod maską Grande Pandy jeszcze jeden silnik, którego nie zaoferuje w Europie – przynajmniej na razie. Gdy opinia publiczna dowie się, jaką wersję koncern przygotował dla Ameryki Łacińskiej, może to wywołać presję i zmianę decyzji. O jaką jednostkę napędową chodzi?
Redakcja Autoblog.it podaje, że Stellantis zdecydował się na montaż silnika 1.0 FireFly: 3-cylindrowej jednostki 1.0. Nie ma stuprocentowej pewności co do konkretnej wersji mocy użytej w Grande Pandzie, ale dla porównania w nowym Fiacie 500 Hybrid Torino na rynek włoski zastosowano tę dobrze znaną jednostkę.

W pięćsetce trzycylindrowy silnik benzynowy, wspierany układem mild hybrid 12 V, rozwija 65 KM – czyli o 5 KM mniej niż w poprzedniku czy w bliźniaczej Pandinie. Osiągi są mało porywające: przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 16,2 s, a prędkość maksymalna to 155 km/h. Średnie zużycie benzyny wynosi 5 l na każde 100 km.
Masa i oczekiwania
Fiat 500 Hybrid Torino waży 980 kg. Dla porównania Grande Panda z silnikiem 1.2 waży 1315 kg. Z silnikiem FireFly masa własna byłaby z pewnością mniejsza, ale nie należy liczyć na przełomowe oszczędności – auto niemal na pewno waży ponad 1200 kg. W takim razie jego osiągi mogą być jeszcze skromniejsze niż w przypadku 500 Hybrid. Czy to źle?

Dla użytkowników liczących na uniwersalne auto może to być za mało, ale jeżeli ktoś będzie używał Fiata tylko w mieście… Takie proste, tanie i szczere rozwiązanie sprawdziłoby się doskonale. Szczególnie, że dostrzegą je po drugiej stronie Oceanu Atlantyckiego.
Produkcja i możliwy rebranding
Autoblog.it podaje, że samochód na rynki Ameryki Południowej powstaje w serbskiej fabryce w Kragujevac, czyli tak samo jak model europejski. Jednak włoscy dziennikarze sądzą, że model trafi za ocean pod inną nazwą, jako Fiat Argo lub Fiat Uno. W takim razie auto będzie musiało „stracić” wiele urokliwych detali, jak np. przetłoczenia na drzwiach bocznych.

Prosta motoryzacja – nowy kierunek?
Jeżeli faktycznie nowym kierunkiem dla motoryzacji jest prostota, pojazdy mniejszych rozmiarów oraz o niższych cenach, to z pewnością znalazłoby się miejsce dla Grande Pandy FireFly. Klienci zapewne równie przychylnym okiem spojrzeliby na prostszą stylistykę i nazwę Uno. A może Grande Uno?

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych

Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę

Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
Ostatnie artykuły
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić