Tak wygląda Ford E-Tourneo nowej generacji. Na ulice wyjedzie dopiero za rok

elektromobilni.pl

Ford E-Tourneo Courier drugiej generacji skorzysta ze 136-konnego silnika elektrycznego. Samochód będzie można ładować zarówno prądem zmiennym o mocy 11 kW, jak i stałym z mocą 100 kW. Bateryjne, wielozadaniowe auto trafi na rynek pod koniec 2024 roku.
„Produkty, takie jak Ford E‑Tourneo Courier, to przyszłość Forda w Europie. Nasz nowy model wielozadaniowy stanowi najnowszą demonstrację efektów inwestycji wartych miliardy dolarów oraz globalnych wysiłków Forda, prowadzących do zwiększenia skali produkcji samochodów elektrycznych i dostarczania naszym klientom skomunikowanych pojazdów, cieszących się dużym popytem" – mówi Martin Sander, dyrektor generalny Ford Model E w Europie.

Ford E‑Tourneo Courier jest jednym z 10 w pełni elektrycznych modeli, które Ford zaoferuje w Europie do 2024 roku i kolejnym etapem w drodze ku europejskiej gamie pojazdów o zerowej emisji, co amerykański koncern chce osiągnąć do roku 2035. Firma zainwestuje w ten sektor na całym świecie 50 miliardów dolarów, aby do 2026 roku uzyskać roczną docelową globalną produkcję 2 milionów egzemplarzy samochodów w pełni elektrycznych – donosi portal elektromobilni.pl.

Wersja w pełni elektryczna będzie oferowana w Europie w roku 2024. Wejdzie na rynek po modelu Tourneo Courier z silnikiem benzynowym EcoBoost. Elektryczny Ford E-Tourneo Courier od drugiej połowy 2024 roku będzie produkowany w Krajowie w Rumunii, obok crossovera Puma (TUTAJ dowiesz się, jak wydłużyć żywotność akumulatora w aucie na prąd).
Gama tego ostatniego wzbogaci się również do 2024 roku o wariant w pełni elektryczny.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

„Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi

Nowe BMW serii 3 będzie mocniejsze od poprzedniego M3. Znamy szczegóły wersji spalinowej

Fabryka zwalnia, Tesla sięga po rabaty. Tylko do końca września

To mógł być koniec. Następca lubianej Skody jest na horyzoncie

Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
Ostatnie artykuły
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?


