Głośny, śmiertelny wypadek Tesli w Chinach: amerykański producent jednak bez winy

elektromobilni.pl

Jak donosi Bloomberg, Tesla została oczyszczona przez chiński sąd z winy za śmiertelny wypadek w Państwie Środka. Wcześniej producenta pozwał influencer, który twierdził, że wina za spowodowanie zdarzenia leży po stronie samochodu. W wypadku z 2022 roku zginęły dwie osoby, a trzy zostały ranne.
Bloomberg powołuje się na chińskie media – Shanghai Securities News – według których tamtejszy sąd orzekł, że pojazd Tesli nie przyczynił się do wypadku w 2022 roku.
Wypadek Tesli: kara za utratę reputacji
Influencer, który utrzymywał, że przyczyną wypadku, do którego doszło w listopadzie ubiegłego roku, było nieprawidłowe działanie Modelu Y, pozwał kalifornijskiego producenta. Instytut kryminalistyki wykluczył możliwość, że przyczyną wypadku były wady układu kierowniczego lub hamulcowego – to wyniki raportu, na który powołuje się w swoim oświadczeniu sąd.
Z raportu wynika, że influencerowi, który ma konto w Douyin (chińska wersja TikToka), nakazano publiczne przeprosiny na swoim koncie i zapłatę Tesli 30 000 juanów (4100 dolarów) odszkodowania za utratę reputacji – donosi portal elektromobilni.pl.
Autopilot bez zarzutu
Chińskie orzeczenie jest następstwem zwycięstwa Tesli w pierwszym procesie z ławą przysięgłych w sprawie śmiertelnego wypadku w Kalifornii, w którym mogło wystąpić użycie autopilota, czyli systemu wspomagania kierowcy producenta samochodów. 12-osobowe jury oczyściło producenta pojazdów elektrycznych z zarzutów i potwierdziło prawidłowe działanie technologii, która stanowi główny element wysiłków Elona Muska i która ma dać mu przewagę nad konkurencyjną w elektromobilnym wyścigu.
W chińskim wypadku uczestniczył właściciel auta, który stwierdził, że nie mógł zatrzymać Modelu Y po tym, jak przyspieszył on do prędkości 164 km/h (ok. 102 mil/h) na dystansie około 2,6 kilometra, po czym zderzył się z innymi pojazdami i czterema pieszymi. Jak wynika z nagrań z monitoringu, samochód został ostatecznie zatrzymany po tym, jak kierowca wjechał nim w budynki stojące obok ulicy.
Wypadek Tesli: sześć poziomów automatyzacji
Przypomnijmy, że istnieje sześć różnych poziomów automatyzacji dla samochodów osobowych, opracowanych przez Stowarzyszenie Inżynierów Motoryzacyjnych (SAE). Zdolność do jazdy autonomicznej opisana jest w standardowej skali na poziomach od 0 do 5 (TUTAJ dowiesz się czy i ile Tesla zarabia na jednym sprzedanym aucie).
Poziom 0: brak automatyzacji
Na tym poziomie za kontrolę nad samochodem całkowicie odpowiada kierowca. Pojazd poziomu 0 może mieć funkcje bezpieczeństwa, takie jak kamery cofania, ostrzeżenia o martwym polu i ostrzeżenia o kolizji oraz automatyczne hamowanie awaryjne. Mimo tego nie jest klasyfikowany jako autonomiczny, ponieważ czas działania wyżej wymienionych elementów jest krótkotrwały.
Poziom 1: wspomaganie kierowcy
W określonych sytuacjach zautomatyzowane systemy częściowo przejmują kontrolę nad pojazdem (np. użycie tempomatu na autostradzie).
Poziom 2: częściowa automatyzacja
Pojazd może wykonywać bardziej złożone zadania, które łączą kierowanie z przyspieszaniem i hamowaniem. Jednak kierowca nadal musi monitorować pojazd i być gotowy do wkroczenia w razie potrzeby.
Poziom 3: automatyzacja warunkowa
W określonych sytuacjach kierowca może zrezygnować z prowadzenia pojazdu. Warunki użycia systemów wspomagania kierowcy na tym poziomie mogą być ograniczone do określonych prędkości, rodzajów dróg i warunków pogodowych.
Poziom 4: wysoka automatyzacja
Autonomiczny system może w pełni monitorować otoczenie i obsługę wszystkich funkcji jazdy na rutynowych trasach i w określonych warunkach.
Poziom 5: pełna automatyzacja
Pojazd w pełni przystosowany do jazdy autonomicznej. Jest zdolny do poruszania się po drogach bez udziału kierowcy.
Na poziomach 1 i 2 funkcje jazdy autonomicznej wspomagają kierowcę (tzw. tryb wspomagany). Pojazdy na poziomie 3 wchodzą obecnie do produkcji, podczas gdy auta, spełniające wymogi poziomu 4 są oczekiwany do 2025 r.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy

Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują

Miały zastąpić stacje benzynowe. Czy to ślepa uliczka motoryzacji?
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy