Hyundai i10 II – Trwały koreański maluszek | Test OTOMOTO TV

Marcin Domagała
Hyundai i10 to najmniejsze auto koreańskiego producenta. Pierwsza generacja pojawiła się na rynku w 2007 roku, a druga miała premierę w 2013. I waśnie ona została zbudowana z myślą o europejskim rynku.
Małe miejskie auta, choć mają długie tradycja np. na rynku azjatyckim, w Europie od zawsze stanowiły niszę. Każdy z producentów takie auto jednak chciał, bo musiał mieć. Koreańczycy także. Pamiętacie model Atos? To były lata 90., Długo później nastała dopiero era Kii Picatno i Hyundaia i10. Auto powstało, gdy Hyundai i siostrzana Kia mocno już rozpychały się na europejskim rynku. Druga generacja malucha jest nadal atrakcyjna wizualnie i dość przestronna jak na niewielkie rozmiary samochodu.
Druga generacja pojawiła się w 2013 roku i produkowana była do 2019. W porównaniu do poprzednika samochód zyskał inne proporcje przez wydłużenie i poszerzenie i obniżenie. Nadal jednak Hyundai i10 był małym miejskim autem nieprzekraczającym 3,7 m długości i 1,5 m wysokości, z rozstawem osi niecałych 2,4 m. Nadwozie zaprojektowano bardziej dynamiczny nawiązującą do pozostałych i większych modeli.
Poprawiono także wyciszenie wnętrza, jakość plastików i materiałów wykończeniowych oraz jakość montażu, a także samo wyposażenie, które szczególnie w małych autach zawsze pozostawia wiele do życzenia. W drugiej generacji Hyundai i10 pojawił się m.in. aktywny tempomat i podgrzewanie przednich siedzisk. Nowością były także opcjonalne kolorowe materiały wykończeniowe, którymi można było wyłożyć kokpit czy boczki drzwi.
Samochód mimo niewielkich rozmiarów homologowany jest na 5 osób, co znacznie zwiększa jego praktyczność. Istotna jest przy tym pojemność bagażnika, która wynosi 252 l lub 1046 l. po rozłożeniu oparć tylnej kanapy.
W 2016 roku auto przeszło facelifting. Najbardziej widoczną zmianą jest inna atrapa chłodnicy. Została wzbogacona o okrągłe światła do jazdy dziennej wykonane w technologii LED, przeprojektowany został także tylny zderzak oraz światła przeciwmgielne.
Hyundai i10- jaki silnik?
Gama silnikowa Hyundaia i10 nigdy nie była mocno rozbudowana. To dwa silnik trzy oraz czterocylindrowe o pojemności 1.0, 1.1 i 1.2 l. o mocy od 66 do 87 KM. W ofercie dostępna była wersja z fabryczną instalacją LPG.
Żaden z silników nie miał jednak turbodoładowania ani bezpośredniego wtrysku. Zamiast tego postawiono na wtrysk wielopunktowy i łańcuchowy rozrząd. Silniki łączono z 5-biegowymi skrzyniami, opcjonalnie też z automatycznymi o 4 przełożeniach a napęd wędruje wyłącznie na przednie koła.
Hyundai i10 – ile kosztuje?
Małe samochody z drugiej ręki zaczynają być coraz popularniejsze. Dlatego nie może dziwić wysoka cena. Za auta z początku produkcji trzeba wyłożyć ponad 10 tys. zł. W okolicy 17 tys. wybór jest spory a średnia cena za Hyundai i10 drugiej generacji to 20 tys. zł.
Hyundai i10 nigdy nie zdobył wielkiej popularności w Polsce, dlatego sporo samochodów to import. Szukając jednak małego samochodu, Hyundai, a także siostrzana Kia z pewnością są ciekawą propozycją. Tym bardziej, że przez długi czas Hyundai i10 był jednym z najtańszych aut na rynku, a trzecie jego generacja jest najtańsza. Wideotest można obejrzeć TUTAJ.
W tym odcinku testujemy Hyundaia i10 drugiej generacji. To etap pośredni między totalnie nudną “jedynką”, a całkiem atrakcyjną trzecią generacją. Nie jest specjalnie emocjonujący czy ładny, ale nadal się sprzedaje. Dlaczego? Na jakie drogi przeznaczony jest i10 II? Ile miejsca w środku może zaoferować tak małe auto? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w najnowszym filmie OTOMOTO TV.
Zapraszamy do oglądania! Testowany model to Hyundai i10 II z silnikiem 1.0 o mocy 66 KM.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Używane Mitsubishi Lancer (2007-17) – emocje jak na grzybach? Opinie, usterki, który silnik wybrać

Używana Skoda Citigo (2012-20) – mały samochód, duży sukces. Opinie, typowe usterki, jaki silnik wybrać?

Ten SUV pokazuje, czym jest old money. I wcale nie chodzi o cenę
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze





