Japońska marka wycofuje hybrydy. Ten napęd znika z oferty

Mateusz Zardzewiały

Subaru wycofuje ze swojej oferty układ miękkiej hybrydy e-BOXER. Japońska marka zamierza mocniej postawić na klasyczne silniki spalinowe, pełne hybrydy i samochody elektryczne. Skąd ta decyzja?
- Subaru kończy produkcję aut z układem mild hybrid e-BOXER.
- Crosstrek przechodzi na mocniejszy napęd hybrydowy S:HEV, wykorzystujący technologię Toyoty.
- Marka nie rezygnuje z silników spalinowych. Co więcej, w planach są kolejne sportowe modele z manualnymi skrzyniami biegów.
Subaru podjęło decyzję, która może zaskoczyć część kierowców. Japońska marka zamierza wycofać ze swojej oferty układ mild hybrid e-BOXER. Przyjmowanie zamówień na samochody wyposażone w ten napęd ma zostać zakończone we wrześniu 2026 r. – wynika z informacji japońskiego dziennika „Nikkei”, na które powołuje się Motor1.
Nie oznacza to jednak, że Subaru całkowicie rezygnuje z hybryd. Wręcz przeciwnie. Japończycy zamierzają uporządkować swoją gamę i skupić się na trzech rodzajach napędów: klasycznych silnikach spalinowych, mocniejszych układach hybrydowych oraz samochodach elektrycznych.
e-BOXER znika po 8 latach
Układ e-BOXER zadebiutował w Subaru w 2018 r. Była to konstrukcja łącząca 2-litrowy silnik benzynowy typu bokser z niewielkim silnikiem elektrycznym i baterią. Technologia trafiła m.in. do modeli Impreza, Crosstrek i Forester.

Teraz Subaru zamierza zakończyć jego produkcję. Powód? Według informacji japońskich mediów chodzi przede wszystkim o postępującą elektryfikację samochodów oraz coraz bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące emisji.
To ważna zmiana dla Subaru, ponieważ układ e-BOXER przez lata był jednym ze sposobów na ograniczenie zużycia paliwa i emisji bez całkowitego odchodzenia od klasycznego silnika spalinowego.
Pomocna dłoń Toyoty
Wycofanie e-BOXERA nie oznacza końca hybryd w gamie Subaru. Japończycy coraz mocniej stawiają na układ S:HEV, który wykorzystuje rozwiązania opracowane wspólnie z Toyotą.

System łączy wolnossący, 2,5-litrowy silnik benzynowy typu bokser z silnikiem elektrycznym i baterią Toyoty. Subaru zachowuje jednak własne rozwiązanie napędu na cztery koła Symmetrical AWD, zamiast stosowanego przez Toyotę układu E-Four, w którym za wprawianie w ruch kół tylnej osi odpowiada silnik elektryczny.
W praktyce oznacza to zmianę filozofii. Zamiast stosunkowo prostego układu miękkiej hybrydy Subaru będzie oferować tzw. pełną hybrydę, która pozwala na bardziej efektywną jazdę. Ale to tylko jedna strona medalu.
Subaru podzieli gamę
Po wycofaniu aut z układem miękkiej hybrydy oferta Subaru będzie wyraźniej podzielona. Obok aut hybrydowych, oferowane będą również samochody elektryczne. W tej grupie znajdują się m.in. Solterra, Uncharted i E-Outback.
Co ciekawe, mimo mocniejszego wejścia w hybrydy i samochody elektryczne Subaru nie zamierza na razie rezygnować z samochodów dla entuzjastów motoryzacji. Na wybranych rynkach Japończycy postawią mocniej również na klasyczne silniki spalinowe.

Marka zapowiedziała nowe lub odświeżone modele sportowe z silnikami benzynowymi i manualnymi skrzyniami biegów. Wśród nich mają znaleźć się WRX (hatchback i sedan) oraz zmodernizowane BRZ.
Niestety jest też zła wiadomość – raczej nie trafią one do Europy...
Oferty

Z dziennikarstwem motoryzacyjnym jestem związany od 2011 roku, a z samochodami – od zawsze. W autach cenię prostotę i użyteczność, a modele z przełomu tysiącleci darzę największym sentymentem.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie

Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut

Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe

Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”

Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby

Leasing dla nievatowca – czy się opłaca i jaki rodzaj wybrać?
Ostatnie artykuły
- Potężny silnik, tylko 140 KM. Sprawdziłem, co wymyśliła Mazda w CX-30
- Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie
- Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut
- Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe
- Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
- Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby
- Leasing dla nievatowca – czy się opłaca i jaki rodzaj wybrać?
- Toyota testuje nową platformę. Nadchodzą duże zmiany w całej gamie
- Twórca paryskiego przeboju odchodzi. Wielkie zmiany w wielkim koncernie
- Drogowa niespodzianka przed Wszystkich Świętych. Dziś otwarcie nowego fragmentu S7 w Krakowie