Koniec najbardziej przełomowej Kii w historii. Koreańczycy robią porządki w swojej gamie

Porządki u Kii. Ceed odszedł do lamusa, Xceed otrzymał nowy, najmocniejszy wariant, a Picanto jest już oferowane wyłączenie z podstawowym silnikiem 1.0. Koreańczycy szykują się na nowe czasy.
- Kia zakończyła produkcję Ceeda i Ceeda SW.
- W ich miejsce na linii produkcyjnej fabryki w Żylinie pojawią się nowe modele.
- Uterenowiony XCeed otrzymał 180-konny wariant silnikowy.
Ceed, uznawany za jeden z najbardziej przełomowych modeli w historii Kii, oficjalnie odszedł do lamusa. Owszem, wciąż można kupić nowe egzemplarze tego samochodu, ale to tylko kwestia czasu, kiedy ostatecznie zniknie on z rynku. Co dalej?
Zastąpią go dwa modele. Jeden z nich już ma polskie cenniki. To EV4, które występuje jako hatchback i opływowy fastback, ma napęd na prąd i jest wyraźnie większe niż Ceed. Więcej na temat tego auta przeczytasz TUTAJ.
Drugi następca koreańskiego kompaktu to K4, wytwarzane w Meksyku. Pojawi się ono w Europie jeszcze pod koniec bieżącego roku, choć wciąż nie zostało to oficjalnie potwierdzone.
Co istotne, ten samochód, zarówno w odmianie hatchback jak i kombi, już przyłapano podczas testów na Starym Kontynencie. Oczywiście, odpowiednio zakamuflowany. Gamę K4 ma uzupełnić również sedan, stylistycznie zbliżony do EV4 fastbacka.
TUTAJ przeczytasz megatest Kii EV4.
Kia Ceed: 19 lat historii
Zakończenie produkcji Ceeda w słowackiej fabryce w Żylinie potwierdził rzecznik Kii w rozmowie z brytyjskim magazynem Autocar. Wcześniej – w grudniu 2024 roku – z jej taśm zjechał ostatni egzemplarz Proceeda.
Wycofanie tych trzech modeli otworzyło drogę do produkcji EV4 hatchbacka (fastback będzie wytwarzany w Korei Południowej). W przyszłym roku dołączy do niego miejskie EV2 o napędzie elektrycznym, mające na rynku rywalizować m.in. z Fiatem Grande Panda i spółką.
Kia cee'd (bo tak początkowo zapisywano nazwę tego modelu) debiutowała w 2006 roku. Początkowo pojawiła się w odmianie 5-drzwiowej. Później dołączyły do niej 3-drzwiowy pro_cee'd oraz kombi, zwane SW. Był to m.in. pierwszy model tego producenta, oferowany z 7-letnią gwarancją mechaniczną i pierwszy, który niemal jak równy z równym mógł rywalizować z europejską czołówką.
Do tej pory pokazano trzy generacje tego modelu. Najnowszą zaprezentowano w lutym 2018 roku, zmieniając przy tym nazwę na Ceed. Rok później światło dzienne ujrzało także nowe wcielenie Proceeda, który zmienił nadwozie z 3-drzwiowego hatchbacka na kombi. Również w 2019 roku Kia zaprezentowała uterenowionego XCeeda.
Przez cały okres swojego istnienia Ceed był jednym z najlepiej sprzedających się modeli Koreańczyków, zwłaszcza na Starym Kontynencie. Średnio rocznie po to auto sięgało 80 000 klientów.
TUTAJ znajdziesz dane techniczne samochodów marki Kia.
Zmiany w gamie Picanto i XCeeda
Kia poinformowała również o odchudzeniu oferty malutkiego Picanto. Od końca lipca to auto (z roku modelowego 2026) występuje w Polsce wyłącznie z 1-litrowym, 3-cylindrowym silnikiem benzynowym o mocy 68 KM.
Współpracuje on z 5-biegową przekładnią ręczną lub zautomatyzowaną. Zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h, odpowiednio, w 14,6 i 17,2 s. Prędkość maksymalna wynosi 161 lub 159 km/h, a średnie zużycie paliwa – 5,3-5,9 l/100 km. Podstawowy wariant Kii Picanto kosztuje 72 000 zł w odmianie ze skrzynią ręczną i 75 500 zł ze zautomatyzowaną.
Ceed odchodzi do lamusa, za to XCeed właśnie – w roku modelowym 2026 – pojawia się w nowym wariancie silnikowym. Na szczycie jego oferty znalazła się jednostka 1.6 T-GDI o mocy 180 KM, mająca do pary 7-biegową przekładnię 7DCT.
Takie auto występuje w drugim wariancie wyposażenia L i kosztuje 134 700 zł. Ma przedni napęd, od 0 do 100 km/h przyspiesza w 8,5 s, a średnio na 100 km zużywa 6,4-6,8 l benzyny.