Śląski odcinek autostrady A1 do remontu – koniec z „falami Dunaju”
Sebastian Sulowski

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na naprawę A1 między Pyrzowicami a Piekarami Śląskimi. Wykonawca będzie miał 11 miesięcy na zlikwidowanie nierówności na jezdni.
- GDDKiA ogłosiła przetarg na naprawę A1 między Pyrzowicami a Piekarami.
- Kierowcy od lat skarżą się na nierówności
- Remont obejmie całkowitą wymianę konstrukcji drogi.
Rozpoczyna się długo oczekiwana naprawa A1 na Śląsku. Modernizacja obejmie 3-kilometrowy odcinek, gdzie od lat kierowcy narzekają na charakterystyczne wyboje, znane jako „fale Dunaju”.
Naprawa A1 – poprzeczne pofałdowania
Odcinek autostrady w województwie śląskim od dawna stanowi problem dla kierowców. Nierówności, szczególnie widoczne między Pyrzowicami a Piekarami, powodują nie tylko dyskomfort, ale stanowią zagrożenie. Budowę tego fragmentu autostrady A1 rozpoczęto w 2009 roku, a pierwsze samochody wjechały na nią w czerwcu 2012 roku. Już w okresie gwarancyjnym zaczęły pojawiać się pierwsze deformacje nawierzchni, które na bieżąco zgłaszano wykonawcy do naprawy. Mimo podejmowanych interwencji z czasem tworzyły się kolejne wyboje, a największe z nich były usuwane doraźnie.
Stan drogi pogarsza się z każdym miesiącem. Z kolei wprowadzone ograniczenie prędkości do 80 km/h sprawia, że autostrada nie spełnia swojej podstawowej funkcji. Teraz GDDKiA chce raz na zawsze rozwiązać problem, zapewniając bezpieczną i równą nawierzchnię na kolejne trzy dekady.

Naprawa A1 – trasa powstanie niemal od nowa
Pierwszy etap dotyczy ponad 3-kilometrowego odcinka jezdni w kierunku Piekar Śląskich – od wiaduktu na ul. Kościuszki w Siemoni do MOP Dobieszowice Zachód. Drogowcy rozbiorą całą dotychczasową konstrukcję, wraz z warstwą mrozoochronną i częścią nasypu.
Nową nawierzchnię wykonają w technologii bitumicznej, z warstwą antypoślizgową i uszczelniającą geomembraną. Dodatkowo ułożą geomaterac stabilizujący podłoże, który ochroni trasę przed wnikaniem wody i ponownym pęcznieniem gruntu.
W ramach inwestycji wymienią elementy odwodnienia, przebudują kanalizację deszczową, odtworzą oznakowanie i zamontują nowe bariery ochronne. Zakres prac powstał na podstawie opracowań naukowych i ekspertyz przygotowanych przez firmę Trakt z Katowic oraz Politechnikę Śląską.

Drogowcy czekają na oferty
Przetarg na naprawę A1 ogłoszono 14 października. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otworzy oferty 24 listopada, a umowę z wykonawcą podpisze najpóźniej 20 lutego 2026 r. Zwycięzca przetargu dostanie 11 miesięcy na zakończenie robót, z wyłączeniem tzw. przerwy zimowej, obowiązującej od 16 grudnia do 15 marca.
Remont śląskiego odcinka to dopiero początek szerokiego programu modernizacji autostrady A1. W kolejnych etapach drogowcy przeprowadzą prace na pozostałych fragmentach trasy, by cała A1 odzyskała pełną nośność i komfort jazdy. Cały program naprawczy pochłonie ponad 700 mln zł.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy