Tym autom śnieg niestraszny. Oto nowe, niedrogie modele 4×4, wśród których najtańszy kosztuje niecałe 91 tys. zł
Krzysztof Kaźmierczak

Gdy na drogach pojawiają się śnieg i lód na znaczeniu zyskuje układ 4×4, który radykalnie poprawia trakcję oraz bezpieczeństwo. Przedstawiamy przegląd najtańszych nowych samochodów z takim napędem dostępnych na polskim rynku. To głównie kompaktowe crossovery, ale nie tylko.
- Od tradycyjnych systemów mechanicznych po hybrydowe napędy elektryczne w tylnej osi.
- Przegląd atrakcyjnych cenowo modeli z napędem na obie osie w ofercie popularnych marek.
- Znacząca poprawa bezpieczeństwa i trakcji w trudnych, zimowych warunkach drogowych, dzięki napędowi 4x4.
Nagły atak zimy dość zasadniczo zmienia podejście do samochodu. Nagle zwracamy uwagę na zupełnie inne cechy niż w innych warunkach. Z pozornie drobnych dodatków niezwykle przydatne okazują się podgrzewanie przedniej szyby, lub choćby jej podstawy, a także podgrzewanie lusterek bocznych.
Na co dzień wyglądający na niepotrzebny wyłącznik do czujników parkowania nagle sprawia wrażenie nieodzownego. Jednak żaden z tych dodatków nie ma szans z napędem na obie osie.

Można jeździć miesiącami i zdawać sobie sprawę z zalet 4x4. Tymczasem najzimniejsza pora roku w Polsce sprawia, że taki rodzaj napędu staje się nieoceniony. Doskonale wpływa na trakcję i bezpieczeństwo w zimowych warunkach, ale zwykle wymaga dopłaty. Oto jedne z najtańszych nowych modeli z napędem na obie osie na polskim rynku.
KGM Tivoli: 90 424 zł
Najtańszym i zarazem jedynym w naszym zestawieniu samochodem z napędem 4x4 poniżej 100 000 zł jest KGM Tivoli. Koreański SUV o długości 422,5 cm napędzany jest 4-cylindrowym silnikiem benzynowym o pojemności 1,5 litra, mocy maksymalnej 163 KM i momencie obrotowym w wysokości 280 Nm. Za promocyjną kwotę 90 424 zł można wejść w posiadanie wariantu z manualną przekładnią o sześciu biegach w bazowym wyposażeniu Joy.

W KGM pracuje układ Active AWD, który w optymalnych warunkach pogodowych zachowuje się jak przednionapędowy. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy czujniki ABS i ESP wykryją utratę przyczepności. Wówczas sprzęgło międzyosiowe dopina tył, rozdzielając moment obrotowy tak, aby odzyskać stabilność na śliskiej nawierzchni lub błocie.
W KGM-ie występuje także tryb 4WD Lock. To funkcja „sztywnego” blokowania napędu. Po jej aktywacji komputer pokładowy przestaje czekać na uślizg kół i od razu blokuje sprzęgło międzyosiowe.
Suzuki Vitara: 114 900 zł
Suzuki Vitara 1.4 BoosterJet mild Hybrid (rok modelowy) 2025 4WD 6MT w wyposażeniu Premium Plus kosztuje 114 900 zł. To miękka hybryda, zaopatrzona w benzynowy silnik 1.4 turbo R4 16V o mocy 129 KM (235 Nm) z 48-woltową instalacją elektryczną (+ 13 KM z alternatora zintegrowanego z rozrusznikiem). W tej wersji auto ma 6-biegową przekładnię ręczną oraz napęd na cztery koła AllGrip.

System Suzuki AllGrip w Vitarze (w wersji AllGrip Auto) działa na zasadzie automatycznego dołączania napędu na tylną oś za pomocą sprzęgła płytkowego. Dzieje się to, gdy przednie koła tracą przyczepność, przełączając się z trybu 2WD na 4WD, jeśli tylko czujniki wykryją różnicę prędkości między osiami.
W wersjach z bardziej zaawansowanym systemem (np. AllGrip Select) kierowca ma wybór trybów (Auto, Sport, Snow, Lock).
Dacia Duster: 119 900 zł
Jeszcze do niedawna Dacia Duster z napędem 4x4 była zaopatrzona w silnik 1.2 TCe z manualną przekładnią. Taki pojazd w wersji Expression kosztował 110 700 zł i był ceniony przez wiele branż, jak budowlana czy ratownicza. Dziś napęd na obie osie trafił do innego wariantu silnikowego. Teraz 4x4 jest dostępne we flagowej odmianie hybrid-G 150 4x4. Koszt takiego Dustera w z wyposażeniem Expression to 119 900 zł.

Hybrid-G 150 4x4 to hybrydowy, dwupaliwowy zespół napędowy 4x4. Składa się z silnika 1.2 mild hybrid 48 V o mocy 140 KM z przodu. Ten współpracuje z silnikiem elektrycznym na tylnej osi, dostarczającym maksymalnie 31 KM mocy.
Całość zapewnia łączną maksymalną moc 154 KM i moment obrotowy 230 Nm w przypadku silnika spalinowego oraz do 87 Nm w przypadku silnika elektrycznego.
Toyota Yaris Cross: 130 800 zł
A jaki jest najtańszy samochód z napędem na obie osie w cenniku Toyoty? Ta zaszczytna funkcja przypada modelowi Yaris Cross. Konkretnie jest to wersja 1.5 Hybrid Dynamic Force AWD-i 130 KM e-CVT z wyposażeniem Style, której wyprzedażowa cena dla rocznika 2025 to 130 800 zł.

Toyota Yaris Cross ma system i-AWD, który działa zupełnie inaczej niż opisany w Suzuki. Tutaj napęd sterowany jest przez komputer obsługujący układ hybrydowy, w którym tylna oś jest napędzana przez dodatkowy, załączany w razie potrzeby silnik elektryczny.
W tym rozwiązaniu nie ma żadnego mechanicznego połączenia między osiami.
Skoda Karoq oraz Octavia: ponad 150 000 zł
A jak wygląda sprawa aut z 4x4 u czeskiego producenta? Naturalnie skierowaliśmy uwagę na model Karoq. Napęd na obie osie mają wersje z silnikiem 2.0 TDI. Najtańszy jest wariant 4x4 150 KM z automatem za 162 600 zł w wyposażeniu Selection.

Co ciekawe, mniej kosztowną alternatywą z napędem 4x4 w gamie Skody jest Octavia. Jednak tutaj pożądany dodatek występuje z silnikiem benzynowym 2.0 TSI. Octavia Liftback 4x4 o mocy 204 KM, z automatem DSG i w wyposażeniu Selection kosztuje aktualnie 156 400 zł.
W przypadku obu aut Skody napęd 4x4 działa dzięki elektronicznie sterowanemu sprzęgłu wielopłytkowemu typu Haldex. Rozdziela ono inteligentnie moment obrotowy między osie.

W normalnych warunkach napęd trafia na przednią oś. Ale gdy przednie koła tracą przyczepność (np. na śliskiej nawierzchni), system błyskawicznie dołącza tylną oś, zapewniając lepszą trakcję i stabilność, co poprawia bezpieczeństwo oraz pewność prowadzenia w trudnych warunkach.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną