Niezapłacony mandat – lepiej nie czekaj na egzekucję grzywny
Sebastian Sulowski

Nie opłaca się ignorować mandatów. Egzekucja grzywny zwiększa jej koszty, niesie ryzyko utraty prawa jazdy, a nawet aresztu.
Nie warto przekraczać 7 dni na zapłacenie grzywny. Oczywiście nikt nas nie będzie ścigał natychmiast, ale niezapłacony mandat może mieć koszmarne konsekwencje.
Niezapłacony mandat – brak kasowania punktów
Punkty karne są kasowane po roku od zapłacenia mandatu, jeśli nie zapłacimy grzywny, nie znikną one z naszego konta. Niezapłacony mandat może więc szybko doprowadzić do przekroczenia limitu punktów karnych, a w konsekwencji do utraty prawa jazdy. Jednak nie tylko zasady kasowania punktów powinny zmusić kierowcę do regulowania należności.

Niezapłacony mandat – egzekucja komornicza
Niektórzy liczą, że mandat się przedawni. Warto pamiętać, że administracja skarbowa jest coraz skuteczniejsza w ściąganiu grzywien. Ma na to aż 3 lata, zanim karna danina na rzecz Skarbu Państwa przedawni się. Urząd skarbowy wybiera, w jaki sposób zostanie wyegzekwowana grzywna. Może to być zatrzymanie nadpłaty podatku, zajęcie części pensji czy emerytury.
CZYTAJ TEŻ: Umorzenie mandatu – kto może skorzystać? Jak to zrobić?
Uwaga! Jeżeli dana osoba zarabia najniższą krajową, to komornik nie może ściągnąć należności. W przypadku lepiej sytuowanych musi on pozostawić minimum 50 proc. pensji. Komornik skarbowy może również odebrać nam ruchomości lub nieruchomości i je wystawić na licytację. Jednak prostsze jest zajęcie na rachunku bankowym. Oczywiście działania egzekucyjne kosztują, co powiększa kwotę zobowiązania.
Groźne lekceważenie grzywny
Odmowa przyjęcia mandatu lub brak reakcji na wezwania w sprawie wykroczenia oznacza, że sprawa trafi do sądu. W przypadku stwierdzonej winy ten nakłada grzywnę. Wyrok jest wysyłany na adres zameldowania osoby skazanej i zawiera: informacje o wysokości grzywny, numerze konta oraz terminie zapłaty.

Dalsze ignorowanie korespondencji to gwarancja poważnych kłopotów. W przypadku niezapłacenia grzywny, sprawa ponownie trafia do sądu. Ten może zamienić karę pieniężną na karę aresztu (do 6 miesięcy) oraz wydać polecenie zatrzymania i doprowadzenia. To oznacza, że funkcjonariusze rozpoczną poszukiwania i zatrzymają dłużnika. Uwaga! W każdym momencie można uniknąć odsiadki, wpłacając grzywnę na konto sądu i okazując policjantom dowód wykonania przelewu.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy