Nie opłaca się ignorować mandatów. Egzekucja grzywny zwiększa jej koszty, niesie ryzyko utraty prawa jazdy, a nawet aresztu.

Nie warto przekraczać 7 dni na zapłacenie grzywny. Oczywiście nikt nas nie będzie ścigał natychmiast, ale niezapłacony mandat może mieć koszmarne konsekwencje.

Niezapłacony mandat – brak kasowania punktów

Punkty karne są kasowane po roku od zapłacenia mandatu, jeśli nie zapłacimy grzywny, nie znikną one z naszego konta. Niezapłacony mandat może więc szybko doprowadzić do przekroczenia limitu punktów karnych, a w konsekwencji do utraty prawa jazdy. Jednak nie tylko zasady kasowania punktów powinny zmusić kierowcę do regulowania należności.

mandat płacenie kartą kumulacja kar
Niezapłacony mandat to gwarancja problemów. Lepiej grzywnę uiścić natychmiast, np. kartą płatniczą u policjanta. | Zdjęcie: Policja.pl.

Niezapłacony mandat – egzekucja komornicza

Niektórzy liczą, że mandat się przedawni. Warto pamiętać, że administracja skarbowa jest coraz skuteczniejsza w ściąganiu grzywien. Ma na to aż 3 lata, zanim karna danina na rzecz Skarbu Państwa przedawni się. Urząd skarbowy wybiera, w jaki sposób zostanie wyegzekwowana grzywna. Może to być zatrzymanie nadpłaty podatku, zajęcie części pensji czy emerytury.

CZYTAJ TEŻ: Umorzenie mandatu – kto może skorzystać? Jak to zrobić?

Uwaga! Jeżeli dana osoba zarabia najniższą krajową, to komornik nie może ściągnąć należności. W przypadku lepiej sytuowanych musi on pozostawić minimum 50 proc. pensji. Komornik skarbowy może również odebrać nam ruchomości lub nieruchomości i je wystawić na licytację. Jednak prostsze jest zajęcie na rachunku bankowym. Oczywiście działania egzekucyjne kosztują, co powiększa kwotę zobowiązania.

Groźne lekceważenie grzywny

Odmowa przyjęcia mandatu lub brak reakcji na wezwania w sprawie wykroczenia oznacza, że sprawa trafi do sądu. W przypadku stwierdzonej winy ten nakłada grzywnę. Wyrok jest wysyłany na adres zameldowania osoby skazanej i zawiera: informacje o wysokości grzywny, numerze konta oraz terminie zapłaty.

sąd sędzia wyrok
Niezapłacony mandat, sąd może w ostateczności zamienić na areszt. Od więzienia można się uwolnić, wpłacając zaległą grzywnę. | Zdjęcie: GettyImages.

Dalsze ignorowanie korespondencji to gwarancja poważnych kłopotów. W przypadku niezapłacenia grzywny, sprawa ponownie trafia do sądu. Ten może zamienić karę pieniężną na karę aresztu (do 6 miesięcy) oraz wydać polecenie zatrzymania i doprowadzenia. To oznacza, że funkcjonariusze rozpoczną poszukiwania i zatrzymają dłużnika. Uwaga! W każdym momencie można uniknąć odsiadki, wpłacając grzywnę na konto sądu i okazując policjantom dowód wykonania przelewu.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również