Najtańsze nowe auta 2026. Te modele kupisz poniżej 70 000 zł
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Rynek tanich samochodów w Europie dynamicznie się zmienia, a producenci reagują na presję cenową i nowe realia. Sprawdzamy, co dziś oferują najtańsze modele poniżej 70 000 zł.
- Czy w 2026 roku da się jeszcze kupić nowe auto poniżej 70 000 zł i nie żałować wyboru?
- Zaskakująco kompletne wyposażenie w najtańszych wersjach – producenci zaczynają walczyć o klientów nie tylko ceną.
- Proste konstrukcje albo nowoczesne multimedia – gdzie naprawdę warto dopłacić?
Od 2020 roku rynek nowych samochodów jest niestabilny. Pandemia, konflikty zbrojne, szalejąca inflacja, przerwane łańcuchy dostaw, a do tego jeszcze ekspansja chińskich marek. W efekcie porządek, który pamiętamy jeszcze z końcówki poprzedniej dekady, odszedł w niepamięć.
Jak to bywa w czasach destabilizacji, oferty zmieniają się dynamicznie, a ich atrakcyjność wyraźnie się waha. Obecnie jesteśmy na etapie, w którym europejscy producenci podliczyli wyniki sprzedażowe za 2025 rok i zrozumieli, że muszą dostosować się do nowej rzeczywistości. Tej, w której Chiny stanowią nową siłę na Starym Kontynencie.
Zmiany w cennikach
Przejawia się to zmianami w cennikach, które są widoczne także w tanich segmentach. Aktualnie Peugeot, ale także inni producenci, oferują coraz tańsze pojazdy.
Warto przyjrzeć się tym ofertom, ponieważ zawirowania w światowej gospodarce związane z konfliktem pomiędzy USA i Izraelem a Iranem mogą ponownie negatywnie wpłynąć na ceny.
Peugeot 208 Edition – 69 900 zł
Peugeot zaproponował model 208 w wersji Edition z nowym napędem benzynowym 1.2 Turbo o mocy 100 KM oraz sześciostopniową manualną skrzynią biegów w cenie promocyjnej już od 69 900 zł.
W tej wersji oferowane w standardzie są m.in. podgrzewane fotele przednie Comfort z podparciem bocznym. Ponadto kierowca otrzymuje wielofunkcyjną kierownicę wykończoną skórą, czujnik zmierzchu z automatycznym włączaniem świateł oraz elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne z funkcją zabezpieczenia przed przycięciem. Co więcej, samochód ma podgrzewaną tylną szybę z wycieraczką oraz klimatyzację manualną.

Dodatkowo pojawiają się podgrzewane, elektrycznie regulowane i składane lusterka, zestaw wskaźników z ekranem 3,5” oraz system multimedialny All in One z ekranem dotykowym 10” i bezprzewodową integracją smartfona (Mirror Screen – Apple CarPlay / Android Auto). Nie zabrakło także czujników parkowania oraz tempomatu z ogranicznikiem prędkości.
Peugeot 208 Edition oferuje również lakier metalizowany w kolorze żółtym Agueda w cenie, charakterystyczne reflektory LED oraz światła dzienne w motywie „trzech pazurów”. Całość uzupełniają 16” aluminiowe felgi Noma z diamentowym szlifem oraz przyciemniane tylne szyby.
Volkswagen Polo Pure – 65 990 zł
Nowa wersja Pure została przygotowana tak, aby zaoferować samochód możliwie jak najtaniej. Wyposażenie standardowe koncentruje się na najważniejszych elementach codziennego użytkowania. Na liście znajdują się m.in. system multimedialny Composition, stalowe felgi 15”, cyfrowe zegary (Digital Cockpit – cyfrowy zestaw wskaźników) oraz elektryczne sterowanie szybami.
Ponadto samochód oferuje elektrycznie regulowane i składane lusterka oraz światła LED z przodu i z tyłu. Kierowca otrzymuje także ładowarkę indukcyjną i wielofunkcyjną kierownicę. Co istotne, producent umożliwia doposażenie auta w wybrane elementy, takie jak podgrzewane fotele czy tempomat.

Dzięki temu można skonfigurować samochód zgodnie z własnymi potrzebami, a jednocześnie kontrolować koszt zakupu. Ceny startują od 65 990 zł, w zależności od wybranego napędu. Podstawowy silnik 1.0 MPI rozwija 80 KM i współpracuje z manualną skrzynią biegów, dlatego sprawdza się głównie w spokojnej jeździe miejskiej.
Fiat Pandina – 63 600 zł
Fiat Pandina to najmniejsza propozycja w zestawieniu. Pod maską pracuje litrowy silnik benzynowy o mocy 70 KM, który współpracuje z manualną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach. Najtańsza wersja Pop oferuje cyfrowy zestaw wskaźników 7” oraz przygotowanie pod montaż radia.

Ponadto samochód ma tylne czujniki parkowania oraz sześć poduszek powietrznych. Warto jednak zaznaczyć, że specyfikacja tej wersji pozostaje bardzo podstawowa, dlatego została przygotowana z myślą o osobach szukających prostego środka transportu. Warto monitorować promocje, gdyż ceny potrafią spaść poniżej pułapu 60 000 zł.
Pandina Icon - 66 500 zł
Klienci oczekujący większego komfortu powinni rozważyć odmianę Icon za 66 500 zł. W tej wersji kierowca zyskuje regulację wysokości fotela oraz elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka boczne. Wnętrze oferuje radio DAB z ekranem 5”, Bluetooth oraz wielofunkcyjną kierownicę.

Dodatkowo pojawia się tempomat, który zwiększa komfort jazdy na trasie. Co więcej, jest to pełnoprawna wersja 5-miejscowa, dlatego na tylnej kanapie znajdują się trzy zagłówki i trzy pasy bezpieczeństwa.
Dacia Sandero – 63 900 zł
W przypadku modelu Dacia Sandero poniżej poziomu 70 000 zł dostępne są głównie podstawowe konfiguracje. Bazowy Essential kosztuje 63 900 zł, ale także Expression mieszczą się w założonym budżecie.

Podstawowa wersja została zaprojektowana jako proste i tanie auto miejskie. Samochód oferuje najważniejsze systemy bezpieczeństwa, jednak poziom komfortu pozostaje ograniczony. W kabinie dominują proste materiały, a obsługa większości funkcji odbywa się manualnie.
Sandero z LPG – 68 000 zł
W ramach budżetu dostępne są także lepiej wyposażone warianty, w tym wersja z instalacją LPG Eco-G 120 za 68 000 zł. Samochód oferuje manualną klimatyzację oraz elektroniczne systemy wsparcia kierowcy. W codziennym użytkowaniu pomagają tylne czujniki parkowania oraz automatyczne światła i wycieraczki.

We wnętrzu pojawia się system multimedialny Media Display z ekranem 10” i integracją smartfona. Dodatkowo komfort zwiększają elektryczne szyby, podłokietnik oraz podgrzewane i regulowane lusterka boczne.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
Ostatnie artykuły
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza