Porsche zmienia plany. Nowy model dostanie spalinowe silniki V6 i V8 zamiast napędu elektrycznego
Krzysztof Kaźmierczak

Porsche przygotowuje największego i najbardziej luksusowego SUV-a w swojej historii. Do tej pory mówiło się, że będzie to auto w pełni elektryczne. Jednak właśnie wyszło na jaw, że Niemcy zmieniają koncepcję dotyczącą napędu.
- Nowy flagowy SUV Porsche oferowany będzie z silnikami V6 i V8 zamiast napędu elektrycznego.
- Model będzie pozycjonowany powyżej Cayenne.
- Auto będzie kładło nacisk na osiągi i prestiż.
Porsche pracuje nad nowym, flagowym SUV-em o roboczym oznaczeniu K1. Model ten ma być pozycjonowany powyżej Cayenne i stanowić odpowiedź na rosnące zainteresowanie dużymi, luksusowymi SUV-ami klasy premium. Samochód celuje bezpośrednio w segment, w którym pojawi się także Audi Q9.
Zmiana napędu
Początkowo K1 był rozważany jako model w pełni elektryczny, jednak strategia została skorygowana. Porsche zdecydowało się na klasyczne jednostki spalinowe, wspierane technologią hybrydową. Decyzja wynika z analizy popytu, który w tym segmencie nadal faworyzuje mocne silniki benzynowe.

W gamie nowego SUV-a znajdą się silniki V6 oraz V8, które mają zapewnić osiągi zgodne z wizerunkiem marki. Aby spełnić wymagania dotyczące norm emisji, Porsche zastosuje układy hybrydowe.
Pozycjonowanie i technologia
K1 zostanie oparty na platformie przystosowanej do dużych i ciężkich pojazdów o wysokim poziomie luksusu. Porsche planuje wyraźnie odróżnić ten model od Cayenne, zarówno pod względem wymiarów, jak i jakości wykończenia wnętrza.

Auto ma oferować najbardziej zaawansowane systemy wsparcia kierowcy oraz rozbudowane rozwiązania poprawiające komfort jazdy. Producent zakłada, że K1 stanie się wizytówką marki w segmencie SUV-ów. Biorąc pod uwagę, że najnowsze elektryczne Cayenne bryluje w kontekście technologicznych interfejsów, aż trudno w to uwierzyć, że większy brat może być jeszcze lepszy.
Odpowiedź na potrzeby rynku premium
Nowy model powstaje z myślą o klientach oczekujących przestrzeni, luksusu i wysokiej mocy w jednym samochodzie. Stanie w szranki z takimi autami jak BMW X7 czy Mercedes GLS, choć faktycznie będzie większą i jednocześnie bardziej sportową alternatywą dla modeli Urus, czy Bentayga.

Volkswagen abdykował
Fakt, że Porsche i Audi wspólnie rozwijają koncepcję dużego SUV-a przypomina to scenariusz z czasów pierwszego Cayenne i Q7. Wtedy do rodzeństwa należał jeszcze Touareg.

Dziś niestety ten scenariusz się nie powtórzy. Dlaczego? Zgodnie z doniesieniami VW wiadomo, że aktualna generacja najpotężniejszego VW jest tą ostatnią bez planów na wprowadzenie następcy.
Rodzeństwo się powiększy
Opracowywanie dużej platformy z pewnością doprowadzi w przyszłości do stworzenia dużego SUV-a z logo Bentleya. Ten będzie mógł zastąpić starzejącą się Bentaygę oraz stawić czoła przyćmiewającemu go rozmiarami Cullinanowi od marki Royce-Rolls.

Czy największy rozmiar SUV-a trafi także do Lamborghini? To zależy od decyzji w zarządzie włoskiej marki, choć tak duże auto stać w opozycji do sportowego rodowodu tego producenta. Jednak dziś luksus rządzi się swoimi prawami. Klienci pokochali Urusa, więc dlaczego mieliby nagle odwrócić się od modelu, który jest jeszcze „bardziej" SUV-em?
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy