Pojechałem dużym SUV-em Porsche na pustynię i odkryłem to auto na nowo | PIERWSZA JAZDA
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOMaciej Gomułka

Kiedy myślimy o Porsche Cayenne, pierwsze skojarzenia to komfort, moc i niemiecka precyzja na asfalcie. Naturalnym środowiskiem tego auta jest również kręta droga, gdzie – pomimo swoich dużych rozmiarów i wysokiej masy własnej – radzi sobie bardzo dobrze. A jak spisuje się z dala od asfaltu? Oto odpowiedź.
- Porsche Cayenne to duży SUV, który stawia na wszechstronność.
- Oferowany w wielu różnych wersjach, nigdy nie zapomina, skąd wzięło się słowo SUV.
- Sprawdzamy to auto na Pustyni Błędowskiej.
Kiedy pierwsze Porsche Cayenne zadebiutowało w 2002 roku, pojęcie SUV miało zupełnie inny wydźwięk niż obecnie. Samochody z tego segmentu nie służyły jeszcze wyłącznie do wygodnego przemieszczania się po mieście czy w trasie.
Miały oferować prawdziwe zdolności terenowe, solidną konstrukcję i napęd, który potrafił sprostać wymagającym warunkom. Dziś, gdy niemal każdy model z podniesionym zawieszeniem nosi miano SUV-a, łatwo zapomnieć, że pierwotnie chodziło o coś więcej niż tylko lepszy widok z fotela kierowcy czy bezstresowy wjazd na krawężnik.

Cayenne wciąż przypomina o tamtych korzeniach. Łączy luksus i osiągi z autentyczną dzielnością w terenie.
Cayenne w terenie: skuteczna technika
Konstruktorzy Porsche od początku projektowali Cayenne z myślą o wszechstronności. Pod elegancką karoserią kryje się technika, która pozwala temu samochodowi mierzyć się z piaskiem, błotem i stromymi podjazdami.
Za przyczepność odpowiada zaawansowany napęd na cztery koła Porsche Traction Management. Pneumatyczne zawieszenie z możliwością zwiększenia prześwitu nawet do 23,9 cm, pozwala z kolei na błyskawiczne dostosowanie auta do rodzaju nawierzchni.
| DANE TECHNICZNE | Porsche Cayenne |
| Rodzaj silnika | benzynowy, turbo |
| Pojemność skokowa | 2995 cm3 |
| Układ cylindrów/liczba zaworów | V6/24 |
| Moc maksymalna silnika spalinowego | 353 KM/5400 obr./min |
| Maks. moment obrotowy silnika spalinowego | 500 Nm/1450-4500 obr./min |
| Napęd | na cztery koła |
| Skrzynia biegów | aut./8-biegowa |
| Długość/szerokość/wysokość | 493,0/198,3/1169,8 cm |
| Rozstaw osi | 289,5 cm |
| Średnica zawracania | 12,1 m |
| Masa własna/ładowność | 2055/780 kg |
| Pojemność bagażnika (min./maks.) | 772/1708 l |
| Pojemność zbiornika paliwa | 75 l (Pb 95) |
| Rozmiar opon (przód; tył) | 255/55 R20; 295/45 R20 |
| Wynik testu Euro NCAP | NIETESTOWANO |
| OSIĄGI | |
| Prędkość maksymalna | 248 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 6,0 s |
| Średnie zużycie paliwa | 10,8-12,1 l/100 km |
| Zasięg | 610-690 km |
| CENA OD | 479 000 zł |
W połączeniu z terenowymi ustawieniami i systemem kontroli zjazdu ze wzniesienia, Cayenne potrafi zachować stabilność nawet na miękkim, suchym piasku.
Wystarczy obniżyć ciśnienie w oponach
A jak Cayenne spisuje się w terenie? Naszym poligonem doświadczalnym jest Pustynia Błędowska, na której można znaleźć nie tylko piasek, kamienie, ale również strome zjazdy i podjazdy.
Co istotne, do naszej dyspozycji są absolutnie seryjne odmiany Cayenne na szosowych oponach. Ale tutaj warto zwrócić uwagę na jedno. Mianowicie, aby lepiej poradziły sobie one w terenie, ciśnienie w nich zostaje znacznie obniżone.

Na miejscu możemy przebierać pomiędzy różnymi odmianami Cayenne. To S, GTS, Turbo E-Hybrid oraz Turbo GT. Mocy im nie można odmówić, choć najlepiej „smakuje” ona za kierownicą modeli z silnikami V8.
Cayenne w terenie: dzielność w genach
Bez względu na rodzaj jednostki napędowej, ten niemiecki SUV sprawia wrażenie jakby pustynny, kopny piasek był jego naturalnym środowiskiem. W efekcie z każdym pokonanym metrem wzbudza coraz większe zaufanie, potwierdzając skuteczność systemu rozdzielającego moment obrotowy na koła.
Po prawdzie, kierowca niekiedy nawet nie ma szansy zorientować się, że pod podłogą właśnie rozgrywa się walka o trakcję. Cayenne, m.in., dzięki zmyślnej elektronice i napędowi 4x4, wykorzystującymi centralny mechanizm różnicowy, niezwykle skutecznie radzi sobie ze wszystkim tym, co aktualnie Pustynia Błędowska rzuca mu pod koła.

Przez kilka godzin zmagamy się z różnymi przeciwnościami terenowymi. Ale pomimo tego nie mogę przypomnieć sobie momentu, w którym Cayenne przez chwilę dałoby odczuć, że jakaś przeszkoda może być dla niego problemem.
Powrót na szosę
Po zakończeniu aktywności w terenie wystarczy wyłączyć tryb Off-Road, aby samochód obniżył zawieszenie i wrócił do jego bardziej komfortowych ustawień. Z kolei po podniesieniu ciśnienia w oponach możemy ruszyć dalej.
Tym razem Cayenne jedzie po malowniczych drogach Jury Krakowsko-Częstochowskiej. To często kręte odcinki dróg o różnej jakości, na których SUV z Zuffenhausen spisuje się znakomicie.

Po pierwsze, nie daje odczuć swoich wymiarów, ani wielkości nadwozia, co zawdzięcza m.in. świetnemu, bezpośredniemu układowi kierowniczemu, systemowi kasowania przechyłów oraz tylnej osi skrętnej.
Pneumatyczne zawieszenie niezwykle skutecznie izoluje kabinę od niedoskonałości drogi, a fotele przekonują fantastyczną wygodą. A wszystko to potęguje bardzo dobre wyciszenie.
PODSUMOWANIE
Porsche Cayenne to samochód o wielu twarzach. W zależności od nastroju kierowcy i wybranego trybu jazdy potrafi bardzo mocno zmienić swoje oblicze. Raz jest więc eleganckim towarzyszem codziennych dojazdów, raz sportowym narzędziem do dynamicznej jazdy, a jeszcze kiedy indziej – zaskakująco dzielnym pojazdem terenowym.
Właśnie ta różnorodność czyni Cayenne jednym z najbardziej kompletnych modeli uterenowionych na rynku. To samochód, który nie ogranicza się do jednej roli. W czasach, gdy pojęcie SUV często sprowadza się do stylu i wygody, Cayenne przypomina, że prawdziwa wszechstronność to coś więcej.
To umiejętność dopasowania się do każdej drogi, każdego dnia i każdego kierowcy.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?

Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem

To nim wielu kierowców zaczyna przygodę z motoryzacją. Sprawdziłem, czy Suzuki Swift daje frajdę

26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem

Używane Volvo V40 II – (nie)bezpieczny zakup?

Nowy chiński koncern wszedł do Polski. Jeździłem pierwszym SUV-em w ofercie
Ostatnie artykuły
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?



