Parkowanie równoległe – przestrzegając przepisów, zdenerwujesz innych kierowców

Sebastian Sulowski

Szukając wolnego miejsca do pozostawienia pojazdu, dość często pojawia się dylemat. Zaparkować zgodnie z zasadami ruchu drogowego czy „współżycia społecznego”? Sprawdź, co się bardziej opłaca – mandat czy niezadowolenie pozostałych użytkowników aut.
Nie dość, że przepisy dotyczące zasad postoju nie zawsze są intuicyjne i łatwe do interpretacji, to pojawia się jeszcze jeden problem. Czasem ścisłe stosowanie kodeksu ruchu ogranicza możliwość parkowania innym. Przykładem jest parkowanie równoległe. Nic więc dziwnego, że w takiej sytuacji większość kierowców podświadomie woli zostawić wolną przestrzeń, ale złamać prawo.
Parkowanie równoległe – domyślny sposób
Zgodnie z art. 46 Prawa o ruchu drogowym: „Kierujący pojazdem, zatrzymując pojazd na jezdni, jest obowiązany ustawić go jak najbliżej jej krawędzi oraz równolegle do niej”. Jednak jeśli szerokość jezdni na to pozwala, czyli nie utrudnia przejazdu, najczęściej kierowcy ustawiają auta ukośnie lub prostopadle do jezdni. Powód jest prosty – taki sposób pozwala na zmieszczenie nawet 2-3 razy więcej samochodów.
Uwaga! Czasem drogowcy ustawiają znak D-18 (parking) i tabliczkę T-30, które mogą wskazywać, jak należy ustawić pojazd na jezdni. Szare tło to jezdnia a chodnik to biała powierzchnia na tabliczce. Taki znak stosuje się zwykle, aby przypomnieć kierowcom o obowiązku parkowania równoległego lub, wręcz przeciwnie, o możliwości parkowania prostopadłego, co pozwala lepiej wykorzystać powierzchnię przeznaczoną na postój.

Parkowanie równoległe – również na chodniku
Na jezdni dozwolone jest zwykle wyłącznie parkowanie równoległe. Jednak w przypadku częściowego postoju na jezdni i chodniku lub w całości na drodze dla pieszych, można ustawić się prostopadle lub ukośnie. Dotyczy to jednak pojazdów, których dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 2,5 t, a szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych wynosi minimum 1,5 m. W efekcie dość często legalny postój na chodniku możliwy jest, podobnie jak na jezdni, wyłącznie równolegle.
Parkowanie równoległe, gdy wszyscy ustawiają się ukośnie
Co zrobić, jeśli wszyscy parkują niezgodnie z przepisami? Mimo że nie jest to dozwolone, warto w takiej sytuacji zaparkować tak jak pozostali. Kurczowe trzymanie się przepisów mocno ograniczy liczbę miejsc parkingowych – zajmiemy przestrzeń, w którą mogłoby się zmieścić inne auto. Nie jest też wykluczone, że jeśli ustawimy się zgodnie z przepisami, zostaniemy zablokowani przez inne auto, które zaparkuje ukośnie. W ostateczności może to również doprowadzić do aktu agresji na naszym pojeździe.
Uwaga! Jeśli inni kierowcy parkują prostopadle na chodniku, ograniczając miejsce dla pieszych, lepiej odjechać. W takim przypadku nie tylko łamiemy przepisy, ale również utrudniamy poruszanie się przechodniom.
Co grozi za nieprawidłowe ustawienie pojazdu?
Za naruszenie przepisów dotyczących zatrzymania lub postoju pojazdu na jezdni lub chodniku grozi 100 zł mandatu i 1 punkt karny. Jak widać, kara za „kreatywne” parkowanie nie jest zbyt dotkliwa. Tym bardziej, że przypadki nakładania mandatów na kierowców ustawiających się ukośnie zamiast równolegle do krawężnika nie są zbyt częste. Jednak warto pamiętać o jednym – zawsze trzeba sprawdzić, czy pojazd zaparkowany pod kątem nie utrudnia ruchu. Jeśli tego nie dopilnujemy, grozi nam nie tylko mandat, ale również przymusowe odholowanie pojazdu.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Jazda na dziennych we mgle słono kosztuje. Nie chodzi tylko o mandat

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
Ostatnie artykuły
- Jazda na dziennych we mgle słono kosztuje. Nie chodzi tylko o mandat
- Pierwsze takie Audi w dziejach. Nowy SUV już jeździ
- Widziałem nowe Volvo XC60 – jest ładniejsze, droższe i szokuje zasięgiem na prądzie
- Dacia Striker: na to zwróciliśmy uwagę. W chińskich autach tego nie znajdziesz
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok
- Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?