Volkswagen w końcu ma broń na Toyotę. Ruszyła sprzedaż długo wyczekiwanej hybrydy, są ceny
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Wreszcie doczekaliśmy się hybrydy Volkswagena, która nie wymaga ładowania z gniazdka. Niemcy właśnie wprowadzili wariant 1.5 Hybrid do gamy modeli Golf oraz T-Roc.
• Volkswagen wprowadza klasyczną hybrydę do najpopularniejszych modeli.
• Nowa konstrukcja nazywa się 1.5 Hybrid i zapewnia 170 KM.
• Czy pełna hybryda pozwoli Volkswagenowi odebrać klientów Toyocie?
Volkswagen przez lata konsekwentnie rozwijał napędy typu mild hybrid oraz hybrydy plug–in, ale w jego ofercie brakowało rozwiązania, które od dawna zdobywa popularność u konkurencji. Mowa o klasycznej hybrydzie, niewymagającej podłączania do zewnętrznego źródła prądu.
To właśnie taki układ trafił teraz do dwóch bardzo ważnych modeli marki: Golfa i T–Roca.
Długa droga do klasyki
Nowa technologia w gamie Volkswagena to u konkurencji już klasyka. Teraz pozwoli Niemcom wypełnić lukę pomiędzy miękkimi hybrydami a droższymi odmianami plug–in. Jednocześnie pomoże ograniczyć zużycie paliwa i emisję spalin.

Sercem układu jest benzynowy silnik 1.5 TSI evo2 współpracujący z jednostką elektryczną oraz nową jednobiegową przekładnią automatyczną o oznaczeniu TQ250–1F. Producent zastosował również akumulator trakcyjny o pojemności około 1,7 kWh. Całość pozwala płynnie przełączać się pomiędzy napędem spalinowym i elektrycznym, a komputer na bieżąco wybiera najbardziej efektywny tryb pracy.
Odpowiedź na dominację Toyoty
Przez lata segment tego typu hybryd pozostawał domeną przede wszystkim Toyoty, która zbudowała swoją pozycję właśnie dzięki tej technologii. Stopniowo do rywalizacji dołączyły również Renault, Hyundai czy Kia. Tymczasem Volkswagen koncentrował się na miękkich hybrydach oraz hybrydach plug–in. Nowy układ napędowy zmienia tę sytuację.

Co istotne, konstrukcja układu napędowego została przygotowana z myślą o kolejnych modelach koncernu. Można więc spodziewać się, że w najbliższych latach pełna hybryda trafi również do innych samochodów marek należących do Grupy Volkswagen.
Można zamawiać
Producent rozpoczął na rynku niemieckim przedsprzedaż pierwszych modeli wyposażonych w nowy napęd.

Nowa wersja silnikowa nazywa się 1.5 Hybrid i można ją wybrać dopiero w wyższej specyfikacji wyposażenia Style. Oba modele otrzymały układ rozwijający 170 KM. Według oficjalnych danych samochody są bardzo oszczędne. W przypadku Golfa mowa o deklarowanym zużyciu paliwa na poziomie 4,6 l/100 km, natomiast wyższy T–Roc legitymuje się analogicznym parametrem na poziomie 5,0 l/100 km.
Ceny 1.5 Hybrid
Cena Golfa 1.5 Hybrid Style wynosi 41 740 euro (ok. 181 200 zł), podczas gdy najtańsza wersja Energy ze 116-konnym silnikiem 1.5 to aktualnie wydatek 33 905 euro (ok. 147 100 zł).

Z kolei w przypadku SUV-a T-Roc nowy silnik to wydatek przynajmniej 44 470 euro (ok. 193 000 zł) za wersję wyposażenia Style. W tym przypadku jest więc drożej, a dysproporcja względem kwoty wyjściowej jest jeszcze większa. Cennik T-Roca rozpoczyna kwota 30 995 euro (ok. 134 500 zł) za wariant Trend z silnikiem spalinowym o mocy 116 KM.
Ważny krok w strategii Volkswagena
Wprowadzenie pełnej hybrydy oznacza jedną z największych zmian w ofercie Volkswagena od wielu lat. Producent nie rezygnuje z rozwoju samochodów elektrycznych ani hybryd plug–in, ale jednocześnie dostrzega, że wielu kierowców nadal szuka prostszych rozwiązań, które nie wymagają dostępu do ładowarki.
Jedynym problemem na drodze do sukcesu nowych wersji może okazać się cena. W przypadku Toyoty napęd hybrydowy jest standardem w większości modeli, niezależnie od wyposażenia. Volkswagen aktualnie pozwala wybrać 1.5 Hybrid tylko w bogato wyposażonych wersjach, a poza tym jest to najdroższy napęd w przypadku T–Roca oraz jeden z droższych w przypadku Golfa wśród analogicznie wyposażonych egzemplarzy.
Nie znaleziono żadnych ogłoszeń dla tego pojazdu.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza

SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
Ostatnie artykuły
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy
- Volkswagen tańszy od Skody. Klasyka segmentu prosto z salonu: co wybrać?
- Chińskie SUV-y teraz jako hybrydy bez wtyczki. Sprawdziłem Piątkę i Siódemkę
- Miały zastąpić stacje benzynowe. Czy to ślepa uliczka motoryzacji?