Boxster i Cayman były bazą gamy sportowych Porsche od ponad dwóch dekad. Teraz ich przyszłość będzie elektryczna. I kiedy zdążyliśmy się z tym pogodzić, to ich powstanie stanęło pod znakiem zapytania. Teraz już wiemy, co dalej – dzięki wypowiedzi nowego prezesa marki.

  • Michael Leiters, nowy prezes Porsche, wypowiedział się o przyszłej gamie modelowej.
  • Szef skomentował przyszłość 718, czyli modeli Boxster i Cayman.
  • Z wypowiedzią Leitersa można wiązać wielkie nadzieje.

Gama sportowych Porsche od dziesięcioleci kręci się wokół ikony, jaką jest model 911. Nie jest to jednak samochód dla każdego. Chodzi zarówno ze względu na wysoką cenę, jak i wymagającą charakterystykę prowadzenia wynikającą z silnika umieszczonego za tylną osią.

Z tego powodu w połowie lat 90. niemiecki producent potrzebował tańszego, bardziej przystępnego modelu, który przyciągnąłby nową grupę klientów i uratował firmę przed widmem bankructwa. Odpowiedzią na ten kryzys był zaprezentowany w 1996 roku Boxster, czyli lekki, dwumiejscowy roadster z centralnie umieszczonym silnikiem typu boxer.

Porsche Boxter 986
Pierwsze Porsche Boxter 986.

Dzięki idealnemu rozłożeniu masy i świetnym właściwościom jezdnym auto natychmiast zyskało uznanie kierowców na całym świecie. Przez blisko trzydzieści lat i cztery udane generacje model udowodnił, że nie musi stać w cieniu legendarnej „dziewięćsetjedenastki”, stając się jednym z najważniejszych filarów w historii Porsche. Ostatnio jednak nad nim, oraz nad jego zamkniętym kuzynem Caymanem (czyli modelem ze stałym dachem), z którym razem tworzą dziś rodzinę modeli 718, zebrały się czarne chmury.

718, czyli Boxter i Cayman

Przez kilka ostatnich lat regularnie raportowaliśmy, że kolejna generacja aut powstaje. Najpierw, że będzie elektryczna, potem pisaliśmy także o bardziej elastycznym podejściu marki. I nagle, całkiem niedawno wyszło na jaw, że elektryczna przyszłość 718-tek stoi pod dużym znakiem zapytania.

Porsche 718 Cayman
To miała być ostatnia generacja spalinowego Porsche 718 Cayman.

W mediach pojawiły się informacje, że Porsche rozważa całkowite porzucenie projektu, szukając sposobów na poprawę rentowności i ograniczenie kosztów. Dziś wiadomo już jednak, że taki scenariusz nie zostanie zrealizowany.

Michael Leiters potwierdził

Nowy prezes Porsche, Michael Leiters, w rozmowie z niemieckim Frankfurter Allgemeine Zeitung potwierdził, że elektryczne modele 718 Boxster i Cayman otrzymały zielone światło. Jak przyznał, firma przeanalizowała projekt pod kątem opłacalności i doszła do wniosku, że jego realizacja jest najlepszym rozwiązaniem. Nie krył również przekonania, że będzie to „fantastyczny samochód”.

Michael Leiters, czyli nowy szef marki Porsche.

Co ciekawe, Leiters zdementował również doniesienia sugerujące, że projekt przetrwał przede wszystkim dzięki korzyściom dla całego koncernu Volkswagen. Przypominamy, że według części mediów Audi ma wykorzystać elementy opracowane dla elektrycznego Porsche 718 przy następcy modelu TT. Szef Porsche podkreśla jednak, że każda inwestycja jest najpierw oceniana wyłącznie z perspektywy samej marki. Dopiero później analizowane są ewentualne synergie z pozostałymi producentami należącymi do grupy.

Nie tylko elektryczne

Początkowo nowa generacja Boxstera i Caymana miała być oferowana wyłącznie jako samochód elektryczny. Porsche wycofało się jednak z tego pomysłu. Producent potwierdził już wcześniej, że najmocniejsze odmiany pozostaną spalinowe, a pod ich maski trafią wolnossące sześciocylindrowe silniki typu boxer.

Do nowej generacji modeli 718 trafią także spalinowe silniki.

Na tym nie koniec zmian. Porsche pracuje również nad dostosowaniem nowej platformy tak, aby również słabsze wersje mogły korzystać z silników spalinowych. Oznacza to, że w przyszłości klienci będą mogli wybierać pomiędzy odmianami elektrycznymi i benzynowymi, a nie wyłącznie elektrycznymi.

Nowy supersamochód

Prezes zdradził również, że w firmie trwają rozmowy dotyczące kolejnego sportowego modelu. Chodzi o samochód pozycjonowany jeszcze wyżej niż legendarne 911. Na razie nie zapadła decyzja o jego produkcji, jednak szef Porsche przyznał, że taki projekt znajduje się wśród rozważanych kierunków rozwoju marki, zwłaszcza z myślą o rynku amerykańskim.

Porsche Taycan GTS 2025
Taycan nie zniknie z cenników, ale oferta zostanie uproszczona.

Finalnie CEO odniósł się także do przyszłości Taycana. Mimo zapowiedzi uproszczenia gamy modelowej producent nie zamierza wycofywać elektrycznej limuzyny z oferty. Marka planuje ograniczyć liczbę dostępnych wersji, aby zmniejszyć złożoność produkcji, ale sam Taycan pozostanie w sprzedaży. Porsche zainwestowało w ten model ogromne środki i chce obserwować, jak będzie kształtował się popyt w kolejnych latach.

Krzysztof Kaźmierczak

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również