Nissan ma asa w rękawie. Nowy Pixo jest elektrycznym kuzynem Renault Twingo i Dacii Spring. W dodatku interesująco wygląda.

  • Renault Twingo i Dacia Spring mają jeszcze jednego brata
  • Nazywa się Nissan Pixo i jest to powiew świeżości w gamie.
  • Czy mały Nissan ma szanse odebrać klientów Dacii i Renault?

Współpraca Nissana z koncernem Renault trwa. Japońska marka stawia na swoje konstrukcje w przypadku modeli SUV, ale elektryczne maluchy do miasta powstają przy wykorzystaniu współpracy z francuskim producentem. Pierwszym z nich była Micra, teraz dołącza kolejny.

Fioletowy elektryczny Nissan Pixo widziany z przodu na jasnym tle.
Nissan stawia na bardzo kwadratową stylistykę. | Zdjęcie: Nissan

To zupełnie nowy Nissan Pixo, czyli niewielki, w pełni elektryczny samochód segmentu A. Został zaprojektowany specjalnie z myślą o europejskich miastach. Ma kompaktowe nadwozie, zasięg do 259 km, szybkie ładowanie DC i zaskakująco duży bagażnik. To elektryczny maluch dla Europy na miarę naszych czasów.

259 km zasięgu i szybkie ładowanie

Jednym z najważniejszych parametrów Pixo jest zasięg. Według danych Nissana samochód może przejechać do 259 km według normy WLTP. Energia magazynowana jest w akumulatorze litowo-żelazowo-fosforanowym (LFP) o pojemności 27,5 kWh. Nissan podkreśla, że jest to pierwszy akumulator tego typu zastosowany w jego modelu w Europie.

Pixo ma również wyróżniać się sposobem ładowania. Szybkie ładowanie prądem stałym o mocy 50 kW znajduje się w standardzie całej gamy. Przy jego wykorzystaniu uzupełnienie energii od 15 do 80% zajmuje około 28 minut. Samochód można również ładować prądem przemiennym z mocą 11 kW. Co istotne, ładowanie AC jest dwukierunkowe.

Photograph shows open Nissan PIXO fuel-filler compartment on a glossy purple car, highlighting vehicle refueling components.
Szybkie ładowanie w standardzie. | Zdjęcie: Nissan

Te parametry wyraźnie odróżniają go od siostrzanej Dacii Spring. Dla miejskiego samochodu elektrycznego oznacza to możliwość stosunkowo szybkiego uzupełnienia energii podczas codziennych postojów.

Niecałe 3,8 m długości, ale aż 356 l bagażnika

Nissan Pixo mierzy 3796 mm długości i 1790 mm szerokości. Rozstaw osi wynosi 2492 mm, wysokość samochodu to 1512 mm, a prześwit to równe 140 mm. Średnica zawracania wynosi 9,9 m, co będzie ułatwiać manewrowanie na ciasnych miejskich ulicach i parkingach.

Ten model deklaruje możliwość wygodnego przewożenia maksymalnie czterech dorosłych osób. Za praktyczność odpowiadają między innymi niezależnie przesuwane tylne siedzenia. Można je przesuwać w zależności od tego, czy ważniejsza jest przestrzeń dla pasażerów, czy miejsce na większe przedmioty.

Fioletowy elektryczny Nissan typu hatchback, widziany od tyłu na fioletowym tle; świecą się tylne światła.
Z tej perspektywy widać podobieństwo do Twingo. | Zdjęcie: Nissan

Jeszcze ciekawiej wygląda pojemność bagażnika. Przy rozłożonych tylnych siedzeniach wynosi ona 356 l według normy VDA, ale wartość ta obejmuje również 50-litrowy schowek na przewody do ładowania. Pixo oferuje poza tym 18 l dodatkowej przestrzeni do przechowywania w kabinie. Z kolei po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń bagażowa zwiększa się do 1221 l według VDA.

Pixo ma wyglądać inaczej niż typowy maluch

Nissan nie chciał, aby niewielkie rozmiary oznaczały zachowawczy wygląd. Pixo otrzymało sylwetkę inspirowaną sześcianem oraz czyste powierzchnie nadwozia. Za stylistykę odpowiadają między innymi pikselowe motywy oświetlenia i charakterystyczny przód. Nissan ukrył w samochodzie również motywy „23”. Cyfry 2 i 3 po japońsku wymawia się jako „Ni-San”, czyli tak samo jak nazwę marki.

Close-up on "PIXO" 3D lettering below the hood
Akcenty stylistyczne widoczne także w logo. | Zdjęcie: Nissan

Przedni zderzak otrzymał z kolei motyw określony przez producenta jako „robotyczna twarz”. Miejski charakter samochodu mają dodatkowo podkreślać dostępne kolory nadwozia. Producent stawia między innymi na fioletowy Wonder Purple oraz niebieski Gear Blue.

AI po raz pierwszy w segmencie A

Pixo ma być małym samochodem, ale pod względem wyposażenia multimedialnego Nissan nie zamierza traktować go ulgowo. Jednym z najważniejszych elementów jest asystent AI Gemini. Nissan podkreśla, że rozwiązanie to po raz pierwszy trafia do segmentu A. System będzie dostępny w 16 językach i dialektach, ale marka nie wspomina nic o polskim.

Wnętrze nowoczesnego Nissana z cyfrowym kokpitem, ekranami dotykowymi i fioletowym oświetleniem.
Kokpit przypomina Dacię, ale ma asystenta AI. | Zdjęcie: Nissan

Gemini ma umożliwiać naturalną komunikację głosową i pomagać między innymi w nawigacji, rozrywce oraz komunikacji. System wykorzystuje historię rozmów, dzięki czemu z czasem może lepiej dopasowywać się do preferencji kierowcy. Pixo otrzyma również wbudowane usługi Google oraz aplikację MyNissan. Za jej pomocą użytkownik może zarządzać ładowaniem i wybranymi funkcjami samochodu.

Kolejnym ciekawym rozwiązaniem jest Face ID. Technologia rozpoznaje kierowcę i automatycznie przywraca jego spersonalizowane ustawienia. Wszystkie te funkcje obsługiwane są za pośrednictwem 7-calowego wyświetlacza kierowcy oraz 10-calowego dotykowego ekranu systemu multimedialnego.

60 kW i One Pedal

Pixo ma być nie tylko praktyczny, ale również zwinny. Maksymalna moc elektrycznego układu napędowego wynosi 82 KM.

Fioletowe koło marki Nissan z czarną felgą i chromowanymi, kwadratowymi akcentami.
Model ma tylko 82 KM. To ma wystarczyć do miasta. | Zdjęcie: Nissan

Jednym z rozwiązań przygotowanych szczególnie z myślą o mieście jest dobrze znana choćby z Leafa funkcja One Pedal. Pozwala ona ruszać, przyspieszać, zwalniać i zatrzymywać samochód przy wykorzystaniu pedału przyspieszenia. To szczególnie przydatne podczas jazdy w korkach.

Nissan Pixo powstanie w Słowenii

Nowy model został opracowany z myślą o europejskich klientach, ale za jego produkcję odpowiadać będzie wieloletni partner Nissana, czyli Renault. Pixo będzie produkowane w zakładzie w Novo Mesto w Słowenii. Dostawy pierwszych samochodów do klientów mają rozpocząć się na początku 2027 roku.

Informacje dotyczące cen na poszczególnych rynkach, specyfikacji oraz rozpoczęcia przedsprzedaży mają być publikowane od grudnia 2026 roku. Auto trafi do klientów na początku 2027 roku.

Krzysztof Kaźmierczak

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.

Dodaj do źródeł Google

Czytaj również