Samochód oddawany do warsztatu ma wrócić sprawny, a nie zniszczony. Tymczasem czasem dochodzi do pożaru, zalania, wichury albo błędu mechanika. Kto wtedy pokrywa koszty naprawy lub wypłaca odszkodowanie za utracony pojazd?

  • Co do zasady za samochód pozostawiony w serwisie odpowiada warsztat.
  • Pożar auta u mechanika nie zawsze oznacza jednak automatyczną wypłatę odszkodowania.
  • Polisa OC warsztatu może ułatwić odzyskanie pieniędzy, ale trzeba sprawdzić jej zakres.

Pożar salonu i warsztatu samochodowego przy ulicy Krasnobrodzkiej na warszawskim Targówku pokazał skalę możliwych strat. Ogień objął budynek oraz stojące w nim i obok niego pojazdy. W przypadku dużego salonu można zakładać, że firma ma rozbudowaną ochronę ubezpieczeniową. Znacznie mniej pewna bywa sytuacja klienta niewielkiego, osiedlowego serwisu. Warto więc wiedzieć, kto odpowiada, gdy pożar auta u mechanika albo inne zdarzenie prowadzi do uszkodzenia pojazdu.

Pożar auta u mechanika. Co do zasady odpowiada warsztat

Oddając samochód do naprawy, powierza się go warsztatowi. Serwis powinien więc przechować pojazd i oddać go w stanie niepogorszonym. Jeżeli auto spłonie, zostanie zalane lub uszkodzone, roszczenie co do zasady kieruje się do właściciela warsztatu. Ten może uniknąć odpowiedzialności tylko wtedy, gdy wykaże, że dochował należytej staranności, a szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych.

Sam pożar czy wichura nie zwalniają więc automatycznie z zapłaty. Znaczenie mają przyczyna zdarzenia, stan instalacji, zabezpieczenie obiektu i reakcja pracowników.

spalony samochód wrak
Po oddaniu auta do naprawy właściciel zwykle dochodzi roszczeń od warsztatu, a nie z własnego AC. Dlatego tak ważne jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej serwisu. | Zdjęcie: GettyImages

Zalanie lub wichura. Liczy się przygotowanie warsztatu

Odpowiedzialność serwisu zależy także od tego, czy można było przewidzieć zagrożenie i ograniczyć straty. Problem pojawia się wtedy, gdy właściciel ignorował przeciekający dach, niesprawną instalację albo ostrzeżenia przed podtopieniem. Znaczenie ma również miejsce pozostawienia samochodów. Jeżeli auta stały w najbardziej narażonej części posesji, mimo możliwości ich przestawienia, trudno mówić o właściwym zabezpieczeniu.

Inaczej ocenia się nagłe i wyjątkowe zdarzenie, którego nie dało się przewidzieć. W spornych przypadkach decydują dokumentacja służb, opinia rzeczoznawcy i ustalenie dokładnej przyczyny szkody.

powódź
Pożar to tylko jedno z zagrożeń. Samochód pozostawiony w warsztacie może ucierpieć również podczas powodzi, wichury czy gradobicia. | Zdjęcie: GettyImages

OC warsztatu ułatwia odzyskanie pieniędzy

Polisa nie przesądza o odpowiedzialności serwisu. Decyduje jednak o tym, kto wypłaci odszkodowanie. Jeżeli roszczenie zostanie uznane i mieści się w zakresie ochrony, pieniądze wypłaci ubezpieczyciel. To ważne zwłaszcza w przypadku małych warsztatów, które po dużym pożarze mogą nie mieć środków na pokrycie wszystkich szkód.

Warto jednak sprawdzić, czy polisa obejmuje pojazdy powierzone oraz takie zdarzenia jak pożar, kradzież czy jazda próbna. Gdy ubezpieczenia nie ma albo nie chroni ono przed daną szkodą, roszczenie trzeba kierować bezpośrednio do właściciela warsztatu.

Co zrobić po uszkodzeniu samochodu w warsztacie?

Najpierw warto zażądać pisemnego potwierdzenia zdarzenia i wykonać zdjęcia samochodu. Trzeba również zabezpieczyć zlecenie naprawy, protokół przyjęcia, wiadomości z serwisem oraz dokumenty potwierdzające stan i wartość pojazdu. Następnie należy poprosić warsztat o dane ubezpieczyciela i numer polisy. Roszczenie powinno zawierać opis zdarzenia, żądaną kwotę oraz dokumenty potwierdzające wysokość szkody.

Nie warto podpisywać oświadczenia, że warsztat nie ponosi odpowiedzialności, zanim nie zostanie ustalona przyczyna zdarzenia. Jeżeli serwis lub jego ubezpieczyciel odmawia zapłaty, pozostaje pisemne wezwanie do naprawienia szkody, a następnie skierowanie sprawy do sądu.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również