Program poleceń Tesli wraca do Polski. Na czym polega i jakie daje korzyści?
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
elektromobilni.pl

Po pewnej przerwie, Tesla ponownie wprowadza w Polsce program linków polecających, czyli tak zwanych referrali. Zyskać może zarówno polecający, jak i korzystający z rekomendacji.
Programy typu „premia za polecenie” działają z sukcesami od lat w wielu branżach. Rabaty za udostępnienie unikalnego kodu można uzyskać w sklepach, aplikacjach taxi czy w hotelach. Takie oferty z powodzeniem stosują także… pracodawcy.
W wielu firmach osoba, która poleci kogoś do pracy, otrzymuje premię, jeśli „jej” pracownik się sprawdzi – informuje portal elektromobilni.pl.
Program poleceń Tesli: jak to działa?
Zasady są proste: każdy właściciel nowej Tesli (kupionej w polskim salonie) dysponuje unikalnym linkiem. Jeśli komuś go udostępni, a ta osoba z jego wykorzystaniem złoży zamówienie na samochód, polecający otrzymuje pakiet korzyści. Z kolei kupujący oszczędza 2000 zł.
Jakie korzyści zyskuje polecający? Mowa o „kredytach” do wykorzystania. Wartość to 1000 zł. Można za to kupić gadżety w oficjalnym sklepie Tesli, płatne aktualizacje oprogramowania, dołożyć do zakupu nowego samochodu albo wykorzystać na ładowanie na Superchargerach.

Ta ostatnia możliwość jest najbardziej kusząca – za 1000 zł można kupić około 600 kWh energii, co wystarcza na… naprawdę daleką podróż.
TUTAJ przeczytasz o żywotność baterii w Teslach.
Powrót po przerwie
Przez pewien czas linków polecających w Tesli nie było. Najpierw wróciły w Stanach Zjednoczonych. Aktualna edycja programu za Oceanem ma następujące założenia: 10 pierwszych nabywców, którzy skorzystają z kodu polecającego wygenerowanego dla danego posiadacza Tesli, otrzymają zniżkę na auto w wysokości 1000 dolarów (ok. 3850 zł).
Kody są ważne dla Modeli Y, X, S i 3. Poza tym, osoba polecająca otrzyma maksymalnie 10 (po jednej za każdego kupującego) kart podarunkowych z „kredytem” w wysokości 500 dolarów (ok. 1920 zł). Kwotę tę można wykorzystać na ładowanie na Superchargerach, na zakup opcji i akcesoriów, a także na zakup nowej Tesli lub serwisowanie obecnej.

Klienci tej amerykańskiej marki mogą otrzymać korzyści lojalnościowe do 10 razy w całym okresie użytkowania konta. Linki polecające nie mogą być przyznawane po złożeniu zamówienia i nie mogą być używane przez to samo konto Tesli więcej niż jeden raz.
TUTAJ przeczytasz megatest Tesli Model X.
Program poleceń Tesli: zasady w Polsce
U nas program opracowano podobnie. Każdy z linków (jeden właściciel Tesli = jeden link) pozwala na uzyskanie do 10 rabatów. Łączna wartość zniżek sięga więc 20 000 zł, a polecający może zgromadzić maksymalnie 10 000 zł na ładowanie, gadżety itd.
Gdzie można znaleźć kody polecające? Nawet jeśli zainteresowany zakupem nie zna osobiście żadnego posiadacza Tesli, może znaleźć „refki” w internecie. Czyli na forach poświęconych elektromobilności lub w grupach na Facebooku.

Korzystają obydwie strony, więc chętnych na dzielenie się linkami nie brakuje – zwłaszcza że uzyskanie w inny sposób rabatu na zakup Tesli jest trudne lub wręcz niemożliwe.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

„Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi

Nowe BMW serii 3 będzie mocniejsze od poprzedniego M3. Znamy szczegóły wersji spalinowej

Fabryka zwalnia, Tesla sięga po rabaty. Tylko do końca września

To mógł być koniec. Następca lubianej Skody jest na horyzoncie

Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
Ostatnie artykuły
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca