Przegląd auta z palącym się „Check Engine”. Czy to zawsze oznacza brak pieczątki?
Sebastian Sulowski

Świecąca kontrolka silnika podczas wizyty w SKP może oznaczać problem z zaliczeniem badania technicznego. Nie zawsze kończy się jednak negatywnym wynikiem. Liczy się przyczyna błędu, wpływ usterki na emisję spalin i odczyt z OBD.
- Sama żółta kontrolka nie zawsze oznacza brak pieczątki.
- Check Engine a przegląd zależy od kodów usterek i wyniku pomiaru spalin.
- Największy problem pojawia się przy błędach katalizatora, zapłonu, wtrysku, EGR albo filtra DPF.
Kontrolka Check Engine nie świeci się bez powodu. Może sygnalizować drobiazg, ale też poważną awarię układu sterowania silnikiem. Dlatego podczas badania znaczenie ma nie tylko lampka na desce, lecz także dane zapisane w systemie OBD.
Check Engine a przegląd. Co sprawdza diagnosta?
W nowszych samochodach kontrola OBD stanowi część badania technicznego. Diagnosta podłącza tester do gniazda diagnostycznego i sprawdza, co zapisał komputer pokładowy. Chodzi głównie o usterki związane z emisją spalin.
Znaczenie ma też sama kontrolka MIL, czyli popularny „Check Engine”. Po włączeniu zapłonu powinna się zapalić, a po uruchomieniu silnika zgasnąć. Jeśli świeci dalej albo miga, komputer informuje o problemie.
Tester OBD pozwala sprawdzić status monitorów diagnostycznych, kody usterek i działanie lampki ostrzegawczej. W wielu przypadkach dochodzi do tego klasyczny pomiar spalin albo zadymienia.

Kiedy Check Engine a przegląd oznacza wynik negatywny?
Problem robi się poważny, gdy błąd dotyczy układu wpływającego na emisję. Może chodzić o niesprawny katalizator, sondę lambda, układ wtryskowy, zapłon, EGR albo filtr DPF. Wtedy kontrolka staje się sygnałem, że samochód może przekraczać dopuszczalne normy.
Negatywny wynik badania jest bardzo prawdopodobny, gdy auto dymi, nierówno pracuje, pachnie niespalonym paliwem albo nie mieści się w normach podczas pomiaru. Podobnie będzie wtedy, gdy odczyt OBD pokaże aktywne kody usterek związane z emisją. W dieslach znaczenie ma również poziom zadymienia.
Sama kontrolka silnika nie zawsze zabiera pieczątkę
Nie każdy błąd zapisany w sterowniku oznacza realną awarię. Czasem kontrolka zapala się po chwilowym spadku napięcia, przerwie w obwodzie albo sporadycznym błędzie czujnika. Zdarza się też, że w pamięci sterownika zostaje stary kod, choć usterkę wcześniej usunięto.
Auto może przejść przegląd, jeśli silnik pracuje prawidłowo, nie ma nadmiernego dymienia, pomiar spalin mieści się w normach, a zapisany błąd nie wpływa na bezpieczeństwo ani ochronę środowiska.
Nie oznacza to jednak, że w SKP można liczyć na pobłażliwość przy każdej żółtej kontrolce. Jeśli odczyt OBD albo pomiar spalin potwierdzi poważną usterkę, badanie zakończy się wynikiem negatywnym.

Co zrobić przed badaniem technicznym?
Najgorszy pomysł to jechać na SKP z nadzieją, że „jakoś przejdzie”. Świecący Check Engine warto sprawdzić wcześniej w warsztacie. Prosta diagnostyka komputerowa pokaże, czy chodzi o drobiazg, czy o usterkę która oznacza „negatyw".
Nie wystarczy samo wykasowanie błędu. Jeśli przyczyna nadal istnieje, kontrolka wróci, a diagnosta może odczytać problem podczas badania. Najbezpieczniej odczytać kod błędu, usunąć przyczynę, sprawdzić emisję spalin i dopiero wtedy jechać na stację. To tańsze niż negatywny wynik badania i ponowna wizyta w SKP.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów

Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
Ostatnie artykuły
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy
- Volkswagen tańszy od Skody. Klasyka segmentu prosto z salonu: co wybrać?
- Chińskie SUV-y teraz jako hybrydy bez wtyczki. Sprawdziłem Piątkę i Siódemkę