Od września naprawy tylko w ASO? Niezależne warsztaty ostrzegają przed nowymi przepisami UE

Sebastian Sulowski

Data Act ma zwiększyć bezpieczeństwo danych, ale może uderzyć w kierowców. Niezależne warsztaty ostrzegają: nowe przepisy ograniczą dostęp do napraw, a ceny usług wzrosną – nawet za podstawowy serwis.
Rozporządzenie Data Act w sprawie danych weszło w życie 11 stycznia 2024 r. Jednak będzie stosowane od 12 września 2025 r. W jaki sposób nowe unijne przepisy wpłyną na koszty napraw?
Unijne przepisy wpłyną na koszty napraw – oficjalnie nie powinny
Data Act to unijne rozporządzenie mające na celu uregulowanie zasad dostępu do danych i ich wykorzystania. Będzie dotyczyć wszystkich branż, również motoryzacji. Jego celem jest m.in. zapewnienie użytkownikom – np. właścicielom pojazdów – większej kontroli nad danymi generowanymi przez urządzenia, w tym samochody.
Teoretycznie Data Act ma zapewnić sprawiedliwy dostęp do danych i ich wykorzystania między poszczególnymi uczestnikami rynku, w tym pobudzenie konkurencji oraz zwiększenie dostępności danych.
Według niezależnych firm przepisy wpłyną na koszty napraw
Natomiast CLEPA – czyli Europejskie Stowarzyszenie Dostawców dla Motoryzacji – ma do tego aktu prawnego poważne zastrzeżenia. Co prawda uznaje, że Data Act to krok w dobrą stronę, ale niewystarczający, by realnie otworzyć dostęp do danych generowanych przez pojazdy.
Stowarzyszenie podkreśla, że producenci samochodów mają wyłączny wgląd do informacji z pojazdu np. diagnostycznych, dotyczących stylu jazdy, czy zużycia elementów. Niezależne warsztaty i dostawcy części nie mogą na to liczyć, co ogranicza konkurencję i utrudnia naprawy poza ASO. Data Act nie rozwiązuje w pełni tego problemu, bo nie wprowadza szczegółowych regulacji specyficznych dla sektora motoryzacyjnego.
Co więcej, w ramach zapewniania cyberbezpieczeństwa koncerny motoryzacyjne mogą jeszcze bardziej niż dziś blokować dostęp do układów sterujących w samochodzie. Ten będzie możliwy wyłącznie przy wykorzystaniu oprogramowania udostępnionego przez producenta samochodu – w domyśle, za odpowiednią opłatą.

Jest czas na zmianę zasad
Niezależne warsztaty obawiają się, że w praktyce nowe przepisy mogą ograniczyć im wgląd do danych diagnostycznych pojazdów i uniemożliwić naprawy. Z tego powodu CLEPA domaga się dodatkowych, branżowych przepisów dla motoryzacji, które zapewnią równy dostęp do niezbędnych informacji. Odpowiednie regulacje powinny umożliwić korzystanie z usług niezależnych serwisów bez ryzyka utraty funkcjonalności pojazdu czy gwarancji. Dopiero to zwiększy konkurencję i wybór dla właścicieli pojazdów.
Jeśli to się nie uda, istnieje ryzyko, że nawet drobne czynności serwisowe – np. wymiana klocków hamulcowych czy oleju – wymagające dostępu do komputera pokładowego w aucie, nie będą możliwe. Kierowcy zostaną skazani na ASO lub też niewiele tańszą usługę poza nim. Niezależne sieci naprawcze będą zmuszone płacić swoisty „haracz” za dostęp do układów elektronicznych w pojeździe.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Mandaty za brak kasku to nie straszak. Tysiące dzieci złamały już nowe przepisy

Jak zatankować najtaniej? Oto aktualne promocje i zniżki na stacjach

Koniec korków na autostradach? Nowy znak wpuści kierowców na pas awaryjny

Auto z przyczepą już bez e-TOLL. Od 21 września koniec opłat na niemal 6000 km dróg

Diesel po 10 zł za litr? Stacje paliw mogą mieć problemy techniczne

Cesja leasingu przed upływem 2 lat – co warto wiedzieć? Jak nie stracić pieniędzy?
Ostatnie artykuły
- Hybrydowy SUV Volkswagena w nowej wersji. Jest taniej o 27 tys. zł
- Mandaty za brak kasku to nie straszak. Tysiące dzieci złamały już nowe przepisy
- Europejczycy ruszyli po elektryki. Fabryki zmieniają plany
- Ważna zmiana w brytyjskiej marce. Wszystko przez SUV-a
- Naftowa potęga prezentuje elektryki rodem z przyszłości. Pozostaje pozazdrościć
- Jak zatankować najtaniej? Oto aktualne promocje i zniżki na stacjach
- Do Europy wraca kultowy japoński model. Nie było go pięć lat
- Koniec korków na autostradach? Nowy znak wpuści kierowców na pas awaryjny
- Porsche pracuje nad supersamochodem? Następca Carrery GT z zaskakującym silnikiem
- Polski samochód elektryczny już w 2029 r. W planach: podbój Europy