Robert Lewandowski ma nową pracę. Przekonali go Chińczycy
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOMikołaj Adamczuk

Robert Lewandowski został oficjalnym ambasadorem marki Chery i będzie jeździł modelem Tiggo 9. Widać wyraźnie, że producenci z Chin nie chcą już konkurować wyłącznie ceną i stawiają na budowanie rozpoznawalności.
- Robert Lewandowski został globalnym ambasadorem Chery
- Piłkarz odebrał flagowego SUV-a Tiggo 9 PHEV o mocy 428 KM
- Chińskie marki coraz częściej angażują znane nazwiska do promocji w Europie
Robert Lewandowski: to nazwisko jest ostatnio na ustach kibiców od Rio de Janeiro po Sydney. Powód? O tym zapewne wszyscy już słyszeli. Legendarny piłkarz odchodzi z FC Barcelony. Gdzie będzie teraz grać? Jak długo potrwa jeszcze jego kariera?
O tym rozpisują się nie tylko sportowe media, a rozpoczęcie rozmowy na ten temat jest świetnym pomysłem na nawiązanie kontaktu z kimś pod sklepem, w przychodni, w taksówce…
Ale o Robercie Lewandowskim mówią dziś także media motoryzacyjne
Nie chodzi wcale o nowego Rolls-Royce’a, Lamborghini czy Bentleya w garażu piłkarza – choć niewykluczone, że uczci kolejny etap swojej kariery zakupem nowego supersamochodu.
Tym razem chodzi o współpracę, jaką nawiązał „RL9”. Chery poinformowało dziś, że Robert Lewandowski został ambasadorem marki. Umowa dotyczy rynku polskiego i została przygotowana przez tutejsze przedstawicielstwo marki.
Chińskie marki coraz chętniej sięgają po znane nazwiska
Być może auta koncernu Chery były tematem rozmowy w szatni Barcelony – w końcu od pewnego czasu ambasadorem Jaecoo jest Wojciech Szczęsny, a jego żona, Marina, reklamuje Omodę. Wszystkie te marki wchodzą właśnie w skład chińskiej grupy.
– „Cieszę się, że mogę współpracować z marką, która naprawdę stawia rodzinę na pierwszym miejscu. Łączą nas te same wartości – najbliżsi jako priorytet, koncentracja na celu i dążenie do doskonałości” – powiedział Robert Lewandowski podczas ceremonii podpisania umowy. Najlepszy polski piłkarz otrzymał kluczyki do modelu Tiggo 9 PHEV, czyli flagowego SUV-a Chery.
To duży, siedmioosobowy model
Ma 4810 mm długości i rozstaw osi 2800 mm. Samochód wykorzystuje napęd hybrydowy plug-in oparty na benzynowym silniku 1.5 T-GDI współpracującym z dwoma silnikami elektrycznymi oraz trzystopniową przekładnią 3DHT.

Łączna moc układu wynosi 428 KM, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 5,4 s. Akumulator NMC o pojemności 34,46 kWh pozwala przejechać do 147 km w trybie elektrycznym, a całkowity zasięg samochodu ma przekraczać 1050 km. Auto obsługuje również szybkie ładowanie DC – uzupełnienie energii od 30 do 80 proc. trwa 18 minut.
W standardzie Tiggo 9 PHEV oferuje między innymi 14-głośnikowy system audio Sony, 20-calowe felgi, skórzaną tapicerkę, podgrzewanie i wentylację foteli w dwóch rzędach, 10-punktowy masaż foteli, panoramiczny dach, wyświetlacz HUD oraz centralny ekran multimedialny o przekątnej 15,6 cala.
Samochód ma także system V2L o mocy 6,6 kW pozwalający zasilać zewnętrzne urządzenia z baterii trakcyjnej oraz rozbudowany pakiet systemów wspomagania jazdy poziomu 2.5.

Chery Tiggo 9 PHEV Prestige AWD kosztuje 209 900 zł
Nie tylko Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny są związani kontraktami z chińskimi producentami samochodów. Marki z Państwa Środka często sięgają po topowe nazwiska nie tylko ze świata sportu – przykładowo, markę Denza reklamuje Daniel Craig, czyli ostatni filmowy James Bond.
Taka współpraca to dowód na to, że Chińczycy świetnie zdają sobie sprawę z potęgi autorytetów i tego, jak ważne jest budowanie zaufania na rynku. Samą niską ceną się go nie zdobędzie, ale nazwisko wielkiego piłkarza może już rzeczywiście pomóc.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy