Nowa, duża Skoda ujawniona. Ma siedem miejsc i przerasta Kodiaqa

Skoda ujawniła pierwsze szkice modelu Peaq, który jeszcze w czerwcu zadebiutuje jako nowy flagowy SUV marki. To największy elektryczny model w historii czeskiego producenta, oferujący siedem miejsc, zasięg przekraczający 600 km i zupełnie nową architekturę wnętrza.
- Do 299 KM i napęd 4x4 w topowej wersji 90x
- Nawet ponad 600 km zasięgu według WLTP
- Nadwozie o długości 4874 mm i możliwość przewozu 7 osób
Jeszcze niedawno elektryczna oferta Skody ograniczała się do jednego modelu, czyli do Enyaqa (a jeszcze wcześniej składała się z miejskiego Citigo iV). Dziś czeski producent konsekwentnie rozbudowuje gamę samochodów na prąd. Kolejnym krokiem ma być model Peaq, czyli topowy w gamie. Marka właśnie opublikowała pierwsze oficjalne szkice nadwozia nowego SUV-a, którego światowa premiera odbędzie się 23 czerwca 2026 roku we francuskim Monnetier-Mornex.
Jak wygląda Skoda Peak?
Jeśli chodzi o stylistykę – ujawnione szkice wskazują, że nie należy spodziewać się rewolucji w designie czeskiej marki, a podążania w kierunku ustalonym już przez wcześniejsze, mniejsze modele elektryczne z „nowego pokolenia” Skody.
Mówiąc krócej: samochód został zaprojektowany zgodnie z językiem stylistycznym Modern Solid. Charakterystycznymi elementami są reflektory w kształcie litery T, przedni panel Tech-Deck Face zastępujący tradycyjną atrapę chłodnicy oraz bardzo czyste powierzchnie nadwozia pozbawione nadmiaru przetłoczeń.
Opublikowane szkice pokazują również schowane klamki drzwi, szerokie słupki D oraz masywną sylwetkę typową dla dużych rodzinnych SUV-ów. Wersja produkcyjna nie powinna mocno różnić się wyglądem od tego, co teraz zobaczyliśmy.
Peak będzie jeszcze większy od Kodiaqa
Choć producent nie podał jeszcze pełnej specyfikacji technicznej, wiele informacji na temat modelu jest już znanych z wcześniejszych prezentacji przedprodukcyjnych egzemplarzy.
Peaq będzie miał 4874 mm długości, co oznacza, że będzie o 116 mm dłuższy od obecnego Kodiaqa, który przecież i tak jest dużym autem. Jeszcze większe wrażenie robi rozstaw osi wynoszący 2965 mm, czyli aż o 174 mm więcej niż w największym dziś SUV-ie marki z napędem spalinowym.
Takie wymiary mają przełożyć się przede wszystkim na przestronność kabiny. Samochód będzie dostępny zarówno w konfiguracji pięcio-, jak i siedmiomiejscowej. W wersji siedmioosobowej bagażnik zaoferuje 299 litrów pojemności za trzecim rzędem siedzeń. Po ich złożeniu przestrzeń wzrasta do 935 litrów. W odmianie pięciomiejscowej bagażnik pomieści nawet 1010 litrów.
Trzy wersje napędowe i ponad 600 km zasięgu
Nowy SUV będzie oparty na platformie MEB, wykorzystywanej również przez modele Volkswagen ID.7, ID. Buzz czy Skodę Enyaq.
Od początku sprzedaży klienci otrzymają do wyboru trzy warianty napędowe. Podstawowa wersja Peaq 60 będzie wyposażona w akumulator o pojemności 63 kWh i silnik rozwijający 204 KM. Producent deklaruje zasięg przekraczający 460 km według procedury WLTP.
Wyżej pozycjonowana odmiana Peaq 90 otrzyma akumulator o pojemności 91 kWh oraz silnik o mocy 286 KM. W tym przypadku zasięg ma przekraczać 600 km.
Na szczycie oferty znajdzie się wersja Peaq 90x z dwoma silnikami elektrycznymi i napędem na cztery koła. Łączna moc układu wyniesie 299 KM, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmie 6,7 s. Dla porównania podstawowy wariant potrzebuje na osiągnięcie pierwszej setki 8,6 s, natomiast wersja 286-konna wykonuje ten sprint w 7,1 s.
Nowe wnętrze i Android Automotive
Peaq będzie również jednym z najnowocześniejszych modeli w historii marki pod względem rozwiązań cyfrowych. Centralnym elementem kokpitu stanie się pionowy ekran systemu multimedialnego o przekątnej 13,6 cala. Oprogramowanie bazuje na systemie Android Automotive, dzięki czemu samochód będzie korzystał bezpośrednio z usług Google, w tym Map Google oraz Asystenta Google.
Kierowcy otrzymają także możliwość instalowania dodatkowych aplikacji. Jednocześnie Skoda nie rezygnuje całkowicie z tradycyjnych rozwiązań. Producent pozostawił fizyczne przyciski odpowiedzialne między innymi za sterowanie klimatyzacją.
Wśród wyposażenia znajdą się również cyfrowy kluczyk w smartfonie, automatycznie wysuwane klamki oraz opcjonalne fotele z funkcją rozkładania do pozycji półleżącej.
Jeden z najważniejszych debiutów Skody ostatnich lat
Peaq będzie nie tylko największym elektrycznym SUV-em w historii marki, ale również jednym z najważniejszych modeli dla dalszej strategii Skody. Czeski producent do tej pory nie oferował siedmiomiejscowego samochodu elektrycznego tej klasy. Choć duże rodziny póki co wciąż preferują napędy spalinowe – a modele takie, jak Kia EV9 czy Mercedes EQB nie są hitami sprzedaży (dobrze radzą sobie w niektórych krajach… jako taksówki) – Skoda powinna budować szeroką obecność we wszystkich segmentach. Modele EV są i będą na sprzedażowej fali wznoszącej.