Stellantis przejechał się na elektromobilności. Efekt? 22 mld euro odpisu aktualizacyjnego

Maciej Struk

Stellantis właśnie przyznał, że jego elektryczna strategia była zbyt optymistyczna. W rezultacie odpisał aż 22 mld euro i po raz pierwszy od lat anulował dywidendę dla akcjonariuszy. To twardy sygnał, że plany dotyczące aut na prąd trzeba pisać od nowa, bliżej rynku i realnych kosztów.
- Stellantis odpisał 22 mld euro z inwestycji w elektryki.
- Jednocześnie anulował dywidendę, stawiając na stabilizację finansów.
- Elektryczna strategia zostaje „zresetowana” i podporządkowana kosztom.
Odpis aktualizacyjny w wysokości 22 mld euro to jasny sygnał, że Stellantis „przejechał się” na swoich planach dotyczących elektromobilności. Zresztą zbyt dużą wiarę w auta na prąd w ostatnich latach wykazywał niemal każdy europejski producent.

Szczególnie mocno z tego powodu ucierpiało m.in. Porsche, którego zysk w zeszłym roku spadł do 40 mln euro (z 4 mld euro w 2024 r.).
Stellantis nie wypłaci dywidendy
Ale dzień 6 lutego 2026 roku z pewnością zostanie mocno zapamiętany w świecie motoryzacji. Odpis aktualizacyjny to księgowe przyznanie, że część majątku firmy jest dziś warta mniej niż wcześniej zakładano.
Anulowanie dywidendy oznacza z kolei, że Stellantis woli wzmacniać finanse i zmieniać strategię zamiast wypłacać pieniądze akcjonariuszom. Teraz priorytetami mają więc być stabilizacja i przebudowa planów, a nie nagradzanie inwestorów.

Przy okazji Stellantis zmienia podejście do aut na prąd. Przede wszystkim ich tempo rozwoju ma być wolniejsze niż do tej pory. Poza tym ma się odbywać z większą kontrolą kosztów i z uwzględnieniem ostrzejszych kryteriów opłacalności.
Ponad 60 modeli na prąd
Były szef Stellantisa – Carlos Tavares – jeszcze kilka lat temu snuł bardzo ambitne plany dotyczące elektromobilności. Zapowiadał, że w 2030 roku 100% sprzedaży tego koncernu w Europie będzie opierać się na autach na prąd. Z kolei w USA miało to być 50%.
Tak się jednak nie stanie. I to pomimo faktu, że w portfolio Stellantisa znajduje się obecnie ponad 60 samochodów elektrycznych, w tym m.in. Fiat 500e, Peugeot e-208 czy Citroen e-C5 Aircross.

Z powodu zmiany strategii wewnątrz tego amerykańsko-francusko-włoskiego giganta szczególnie mocno „oberwało się” Alfie Romeo. We wrześniu zeszłego roku mieliśmy ujrzeć nową generację Stelvio, a w tym roku – Giulii. Tak się jednak nie stanie i kolejne wcielenia tych aut są planowane dopiero na 2028 rok.
Podobno wciąż się rozstrzyga sprawa, czy powstaną one na multienergetycznej platformie STLA Large, czy też na Giorgio EVO. Druga z nich stanowi zmodernizowaną architekturę obecnych modeli, ale przystosowaną do elektryfikacji.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy