Szpachla samochodowa: czy należy się jej bać?

Maciej Struk

To jeden z najważniejszych środków w przypadku niewielkich napraw blacharskich. Szpachla samochodowa – czy należy się jej bać?
Czasy, kiedy szpachla samochodowa grubo wypełniała każdy element danego auta już dawno minęły. Obecnie stosuje się ją już inaczej niż w latach 90. XX wieku, kiedy wręcz hurtowo sprowadzano powypadkowe pojazdy z zachodu i remontowano je po taniości.
Dzisiaj szpachla samochodowa jest używana przede wszystkim do drobnych napraw blacharskich. Jej zastosowanie pozwala na stworzenie gładkiej powierzchni np. po uszkodzeniu nadwozia, którego nie dało się naprawić poprzez wyciągania wgniotek (TUTAJ przeczytasz o tym więcej).
Najważniejsza zasada: warstwa szpachli musi być jak najcieńsza
Dlaczego? To proste, położenie jak najcieńszej warstwy szpachli samochodowej pozytywnie wpływa na jakość i trwałość naprawy. W przypadku nieco większych wgnieceń, szpachlę nanosi się cienkimi warstwami, a ostatnią z nich – szlifuje.

Ważne jest, aby przed przystąpieniem do szlifowania, szpachla samochodowa mogła w pełni wyschnąć. Jeśli tak się nie stanie, będzie on zapychała papier ścierny. Tutaj kolejna uwaga – używany papieru ściernego możliwie drobnoziarnistego.
W jakich przypadkach użycie szpachli samochodowej jest konieczne?
Oto kiedy sięga się po szpachlę samochodową:
- głębokie rysy w lakierze
- ogniska korozji, które oczywiście najpierw należy odpowiednio oczyścić i zabezpieczyć
- wgniecenia, których nie da się usunąć w bezinwazyjny sposób (wyciąganie wgniotek)
- spawy przy łączeniu elementów karoseryjnych – obecnie zamiast nakładać nie wiadomo ile i jak grubych warstw szpachli, wycina się mocno uszkodzone miejsce i wspawuje w nie nowy element
Co zrobić, żeby szpachla dobrze wyglądała?
Szpachlowanie ma na celu wyrównanie powierzchni nadwozia samochodu. Jej stosowanie pozwala na przywrócenie autu oryginalnego wyglądu. Przy odpowiednim przeprowadzeniu naprawy, efekt pracy utrzymuje się przez długi czas.
Dobranie rodzaju szpachli do powierzchni
To punkt wyjścia w przypadku napraw nadwozia samochodu. Trzeba pamiętać, że najtańsza szpachla nie zapewni zadowalającego efektu. Dlatego nie warto oszczędzać na tym środku, tylko wybrać produkt dobrej jakości. Najlepiej taki, jakim posługują się profesjonalne warsztaty.
O rodzajach i przeznaczeniu szpachli piszemy poniżej.
Prace przygotowawcze
Powierzchnia szpachlowana musi zostać odpowiednio przygotowana. Dlatego należy pozbyć się:
- starego lakieru
- rdzy
- zanieczyszczeń
W celu oczyszczenia powierzchni można wykorzystać papier ścierny albo specjalne preparaty (m.in. usuwające rdzę). Następnie warto zabezpieczyć sąsiadujące miejsca taśmą i folią ochronną. Dzięki temu nie uszkodzimy lakieru obok naprawianego miejsca podczas szlifowania.
Szlifowanie powierzchni pod szpachlę
W przypadku ręcznego szlifowania najlepiej do tego nadaje się papier o gradacji od P100 do P1500. Z kolei, jeśli używamy do tego szlifierki oscylacyjnej – P300-P1000. Po zakończeniu prac należy oczyścić miejsce szlifowania.
Czym? Np. zmywaczem silikonowym. Działa on szybko i skutecznie.
Odpowiednie nakładanie szpachli
Przed nałożeniem szpachli warto nałożyć jeszcze podkład antykorozyjny. Dzięki niemu będziemy mieć pewność, że naprawiane miejsce nie skoroduje. W przeciwnym razie może dojść np. do odpryśnięcia szpachli. Warto też pamiętać, że szpachla szybko twardnieje.
Jak nakładać szpachlę? Przede wszystkim tak, aby każda z jej warstw nie była zbyt gruba, tylko możliwie najcieńsza. W przeciwnym razie podczas suszenia może dojść do jej pękania.
Kolejne warstwy nakładamy po wyschnięciu wcześniejszych (TUTAJ przeczytasz o regeneracji reflektorów).
Właściwe szlifowanie powierzchni
Do szlifowania szpachlowanej powierzchni używamy papieru ściernego. Najlepiej, aby miał on początkowo gradację P200, a następnie – coraz drobniejsze. Ma to na celu niwelowanie rys, które powstały w wyniku używania papieru pośredniego.

Można również używać do tego szlifierki oscylacyjnej. W tym przypadku tarcza musi mieć otwory. Służą one do usuwania zeszlifowanej szpachli, co ma zapobiec zalepianiu papieru. Należy też pamiętać, że tutaj gradacja papieru jest nieco inna.
Przykładowo, jeśli przy ręcznym szlifowaniu używamy papieru P220, to wykorzystując szlifierkę oscylacyjną będzie to już P260.
Rodzaje szpachli
Wyróżniamy kilka rodzajów szpachli samochodowej:
- poliestrowa szpachla samochodowa – zapewnia duże przyczepność i elastyczność. Stosuje się ją w przypadku konieczności szlifowania naprawianych elementów. Co istotne, nadaje się do łączenia z aluminium, plastikiem czy drewnem
- uniwersalna szpachla samochodowa – przeznaczona do drobnych oraz średnich uszkodzeń. Wyróżnia się niezłą przyczepnością oraz zróżnicowaną elastycznością. Twardszą szpachlę stosuje się na niedużych powierzchniach
- szpachla samochodowa z dodatkiem pyłu aluminiowego – zapewnia wysoką elastyczność przy jednoczesnym zachowaniu odporności na uszkodzenia mechaniczne. Stosują się ją w miejscach narażonych na działanie dużych temperatur (okolice komory silnika). Co istotne, ma ona wydłużony czas wysychania, więc nadaje się na większe powierzchnie
- z włóknem szklanym – służy do napraw elementów spawanych oraz skorodowanych. Ma niską kurczliwość i jest odporna na stosunkowo niewielkie wahania temperatury
- antykorozyjna – przeznaczona do elementów, które są wyjątkowo mocno narażone na wilgoć
- szpachla wykończeniowa – przeważnie nanosi się ją na końcowym etapie prac, np. po naniesieniu innej szpachli (nakłada się jako ostatnią warstwę). Może być również nakładana samodzielnie, co stosuje się w przypadku niedużych uszkodzeń. Odmianą szpachli wykończeniowej jest natryskowa, do naniesienia której używa się odpowiedniego urządzenia natryskowego. Stosuje się ją w ciężko dostępnych miejscach
Czy warto korzystać z miernika grubości lakieru?
Warto! Pozwala on bowiem określić, ile elementów samochodu było naprawianych, jak gruba jest warstwa szpachli i na tej podstawie wywnioskować, czy auto nie brało udziału w poważnej kolizji.

Należy pamiętać, że pomiaru dokonuje się na czystym samochodzie, ponieważ brud może zafałszować wyniki. Sondę – zalecane są urządzenia na kablu, ponieważ sprawdzają się w trudno dostępnych miejscach – należy przyciskać do lakieru lekko i w największej ilości miejsc.
Duże odchylenia od standardowej grubości świadczą o tym, że auto było naprawiane. Mierniki warto przykładać w strategicznych punktach, jak słupki dachowe, dach czy podłużnice.
I choć obecnie dostępnych jest wiele różnych mierników, nie warto sięgać po te najtańsze.
Podsumowanie
Czy szpachli samochodowej należy się bać? Jeśli jest ona nałożona na niewielkim obszaru danego elementu, a jej warstwa cienka – świadczy to o prawidłowym przeprowadzeniu naprawy. Jeśli jednak grube warstwy szpachli znajdujemy w wielu miejscach i na dużej powierzchni, to znak, że auto ma nieciekawą przeszłość.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy